-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bogusik
-
Pojawił się na horyzoncie domek dla Holi w Sobinie k/Polkowic.Dom z dużym ogrodem i porządnym ogrodzeniem.Małżeństwo pracujące ale na zmiany i mieszka z nimi 15 letnia córka, także przeważnie ktoś jest w domu.Druga córka mieszka osobno ponieważ założyła własną rodzinę.Państwo mieli westa ale sunia po dziewięciu latach i długim leczeniu odeszła za TM [*]. Obecnie mają tylko przygarniętego kotka,który tylko w jakiejś części wypełnia pustkę i dlatego postanowili adoptować pieska.Holi wypatrzył Pan i cała rodzina akceptuje ten wybór. Poprosiłam Anię o wizytę p/a która już nam robiła jedną dla Teriego i jest już umówiona na jutro ok.16.Z całego serca dziękujemy Aniu za pomoc i jutro będziemy kciukać! :)
-
Żabka , czarna sunia u nas w BDT, w DS szytym na miarę.
Bogusik replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Kciuki zaciśnięte! -
Żabka , czarna sunia u nas w BDT, w DS szytym na miarę.
Bogusik replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki bo jak widać przy charakterku Żabki -Żabiszona,są bardzo potrzebne! -
Sisi/Boni w DS,Bajka w DS, Gracja w DS już opuściły Hotelik u szafirki.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Bajeczka....:) -
Dunia jednak dzisiaj zaliczyła wizytę u weta.To wiadomość od p.Basi: Wizyta u weta doszła do skutku już dzisiaj. Ubranie jej w szelki skończyło się zesiusianiem pod siebie. Reszta poszła dobrze. Całość bez przemocy. Zaszczepione p.wściekliźnie, pazurki obcięte, podstawowe badania krwi wykonane. Bałam się cofnięcia w pracy, o dziwo na naszym terenie bez zmian. Nie da się pogłaskać dobrowolnie, ale po smakołyki podchodzi :-) Pozdrawiam serdecznie
-
C.d.... Zapomniałam powiedzieć że wieczorem tylko czeka kiedy pójdę spać i przede mną jest w łóżku :) Jest to przytulas na całego no i oczywiście śpi z nami a jak jej za ciepło to idzie sobie gdzieś na podłogę. Teściu jest ich oddźwiernym bo zejdą na dół obydwoje i szczekają że chcą iść na dwór. Jakby tego było mało również w nocy chodzą na spacery wokół domu. Albo się wymieniają. Raz idzie Aster około 1:30 w nocy i jak za 10 minut wróci to schodzi Zorka na dół bo chce iść na dwór Aster przy Zorce odmłodniał a Zorka nie daje mu chwili wytchnienia :):):)
-
Ojjjj kochają Zorkę-chuligana bardzo! :) Wstawiam trochę wiadomości od p.Oli: Mam nadzieję że Zorce się u nas podoba :) Jest bardzo mądra. Ostatnio zauważyłam że nie ma obroży. I szukałysmy w domu i nie znalazłysmy. Zorka poszła na dwór z Asterem. Ja sprzątałam w domu i wyszłam na zewnątrz schody pozamiatać. Zorka usłyszała mnie i przybiegła z obroża w mordce :) Dała mi tą obroże do ręki.:) Jest wyjątkowa. Nawet do teścia się przekonała. Już nie tylko chodzi na dół do teścia sępić jedzenie ale i wskoczy na tapczan obok niego i sobie smacznie śpi :) Podkrada ubrania z szafki i przynosi na swój pontonik i śpi z nimi :)
-
To dobry domek i byłam tego pewna,że Nutka będzie w nim szczęśliwa.Obie sunie bardzo łagodne i bardzo lubiące swoje towarzystwo :) To prawda! Obie są cudne i gdyby trafiły na pseuducha do rozmnażalni to ich koszmar nigdy by się nie skończył.Bardzo się cieszę,że się udało i teraz są bezpieczne i szczęśliwe :)
-
Wiadomości od p.Basi z przed tygodnia: Krok do przodu, dwa do tyłu. Wczoraj poglaskalam dwa razy rano. Bidulka zmoczyła się pod siebie i do domu mimo zimna przychodzi ostrożnie, profilaktycznie ucieka jak tylko mnie zobaczy. Na zewnątrz, na szczęście bez zmian. Merda, gada że mną. Jest wesoła i wyluzowana. Wyniku od radiologia jeszcze nie mam, ale na spokojnie, dokładnie obejrzałam te zdjęcia i wiem, że miejscowy wet się pomylił (był bardzo zdenerwowanyty rtg). Dunia nie ma śrucin przy kręgosłupie lędźwiowym, tylko w powłokach brzusznych. Pracowałam 15 lat w szpitalu koni, co nieco jeszcze pamiętam. Żal Dunii, ale przynajmniej nie w kręgosłupie lędźwiowym. Poczekam z entuzjazmem do konsultacji u jednego z najlepszych psich radiologów. Kocham Dunieczkę i bardzo chcę jej ulżyć. Nawet jak komplikuje życie. Pozdrawiam serdecznie :-) Wiadomości z dzisiaj i jedno zdjęcie Duni z Jamnisiem: Skonsultowałam RTG Duni u czterech weterynarzy. U miejscowego byłam 2x + dr n. wet. diagnostyk usg i rtg + dr n. wet. specjalista RTG psów + adiunkt Uniwersytetu Medycznego dr hab. medycyny ludzkiej, jednocześnie praktykujący lek. med. i lek. wet. (trzy fakultety, kobieta). Wszyscy orzekli: nie operować. Zagojone, otorbione, nie spowoduje ołowicy. Operacja bardzo inwazyjna, grożąca, długotrwałym, skomplikowanym i bolesnym gojeniem. Tym bardziej, że Dunia jest ruchliwa, wesoła, a nawet przeciąga się po psiemu :-), nie wykazuje objawów bólowych. Zbliża się coraz bardziej do mnie (zimno i skrzętnie przebywa w domu). Zaczyna nawiązywać kontakty z jamnikiem. Będę ją obserwować, w sobotę pojedziemy na szczepienie i pobranie krwi do badań. Gdyby coś się pogorszyło będę odpowiednio reagować. Pozdrawiam serdecznie Barbara.
-
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy Aniu za wiadomość i zdjęcia Sali :) Mała ma naprawdę wspaniały domek :)