To jest jakaś śmierdząca sprawa. Nie ma co na razie przeżywać bo to wszystko nie znaczy, że Bąbis musi być natychmiast oddany. Jeżeli nawet stanie się tak,że będzie zwrócony to na pewno nie nastąpi to szybko. Trzeba napisać do Anuli o której pisała togaa żeby dokładnie sprawdziła całą sytuację na miejscu.
Mimbr, czy napisałaś do Anuli?