Zdjęcia były robione aparatem cyfrowym. Było widac bardzo dobrze płuca, część kręgosłupa, warstwy tłuszczu na plecach i klatce piersiowej. Zobaczę co powiedzą w innej lecznicy. Też tam chodziłam przez kilka lat. Później miałam pretensje w dwóch sprawach i przestałam chodzić.