-
Posts
7088 -
Joined
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Patmol
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Patmol replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
ja też chce na wieś -
dziękuję za informacje czytają ulotki (ja czytam ) -ale nie wiem na ile można wierzyć w to co tam jest napisane u nas nie ma tyle kleszczy
-
ja stosuję Frontline -ale on działa jakieś 28 dni i juz dokładnie 29 dnia powinnam nakapywać psy - a czasem się zagapię , bo pies powinien dwa dni wcześniej sie nie kapać jeden z psów uwielbia kąpiele w rzece , a nasze tereny spacerowe to właśnie łąki nadrzeczne-więc dwa dni wcześniej trzeba te spacery ograniczyć (innych terenów do spuszcenia bezpiecznego psa -nie ma) potem w dzień nakapywania -bez spaceru na luzie i dwa dni po -tez nie może się kąpać, więc raczej na smyczy a to pies, który uwielbia bieegania i chociaz jest bardzo posłuszny -no to jednak woda to jego żywioł ( w mrozy go musze powstzrymywać przed kąpielą i pluskaniem się w rzece) ostatnio nakapałam oba psy 2 kwietnia a już 1 maja ten wodolubny pies miał kleszcza opitego wiec Frontline to nie do końca mi pasuje
-
ale te obroże psy po prostu noszą cały czas? ja mam dwa psy i one często bawią się w łapanki i przepychanki i przewracanki łapiąc się właśnie za sierść w okolicach szyi taka obroża to wytrzyma? mocno pachnie? doczytałam, że musi dotykać skóry żeby zadziałała to odpada bo jeden z psów ma kołnierz z sierści własnie grubo na szyi
-
gratuluję będzie Wam pewnie trochę smutno bez Toli
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Patmol replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
mojego, średniego, biszkoptowego pieska , który chodzi po górach w szelkach i na smyczy kilka razy ludzie we mgle uznali za wilka i kilkadziesiąt razy za lisa , jak zobaczyli szelki, to pytali"dlaczego macie lisa/wilka w szelkach?" a jedna pani raz wrzasku narobiła, aż sama się wystarszyłam bo mgła, góry, pusto, ciemno -a ta wrzeszczy w panice "wiiilk" ja byłam z psem i z dzieckiem -no to niekoniecznie chciałabym wejśc na wilka a ona się wystraszyła mojego psa -no, biszkoptowych wilków to jeszcze w POlsce nie ma najwyżej w filmach aniomowanych -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Patmol replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Tekstu się nie podejmuje pisać, ale mogę wklepać 25 ogłoszeń. Ona jest zgłoszona na forum wilczaków? może . tam gdzie sie da ją wpisywać w ogłoszeniach jako wilczaka? jestem w pracy i nie widzę zdjęć na image -wiec nie wiem jak wyglada w razie gdybym sie przydała -proszę o maila na [email][email protected][/email] bo nie codziennie zaglądam na dogomanię kciuki za Tiarę -
ja też za śniegiem nie przepadam -wole kwiatki
-
jakie tam są ceny? oglądałam zdjęcia -ale nie widzę czy teren wokól jest jakos ogrodzony na ile to jest osób?
-
3 kilometry tam i 3 z powrotem a ile po lesie? bo 6 km raz dziennie to żaden spacer dla aktywnego psa rozumiem, że poza podwórkiem nigdzie go nie spuszczasz, bo w lesie nie wolno -tym bardziej, że ten pies może zapolowac a w jakieś nowe , ciekawe miejsca go bierzesz? poznaje jakieś obce psy? bo wygląda że on się po prostu nudzi jak mops
-
jak długie spacery? czasowo i jak wyglądają?
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Patmol replied to mari23's topic in Psy do adopcji
ludzie i dzieci zostawiają i wyjeżdżają do Niemiec czy Włoch a dzieci, takie w wieku gimnazjalnym, to całkiem same zostawiają bo przecież sąsiadka czasem zajrzy ja mogę zrobić 25 ogłoszeń dla jakiegoś psa- tylko zdjęcia potrzebne i dane do kontaktu nowofunland to ma duże szanse na znalezienie domu -tylko go ogłaszać trzeba intensywnie -
Caillou nareszcie się doczekała śniegu -zimą nie padał wcale, ale spadł 3 maja ciesząc Caillou [URL="http://naforum.zapodaj.net/ae6a720085fa.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/ae6a720085fa.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/0eba4de55b8d.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/0eba4de55b8d.jpg[/IMG][/URL] no i wypoczęła, w lasach w górach bystrzyckich było zbyt dużo zwierząt na spuszczenie Caillou ze smyczy -nawet kunę widzieliśmy [URL="http://naforum.zapodaj.net/a0f019bda40d.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a0f019bda40d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/5580b9965253.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/5580b9965253.jpg[/IMG][/URL] Sweetie raczej się naskakała (i nalatała) [URL="http://naforum.zapodaj.net/3b2694a65c0c.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/3b2694a65c0c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/98d0b0c1d914.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/98d0b0c1d914.jpg[/IMG][/URL]
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
no nie wiem mnie to przypomina bajkę o czarownicy z lustrem -"lustereczko powiedz przecie kto jest najpiękniejszy w świecie" ale jak chcecie to mogę gratulować no może będzie miała jednak farta i nie będzie najpiękniejsza - i tego jej zyczę (jako czarownica Patmol) -
teraz psy szczęśliwe -tyle wąchania i tyle się dzieje
-
A mnie zawsze ciekawi skąd w takiej sytuacji wiadomo kto jest ojcem piesków To znaczy -osoba, która kupuje takiego pieska musi zaufać jak jej mówią że ojcem jest ten i ten piesek - ale tak naprawdę sprzedający może powiedzieć co chce. Czyli ojcem może być ten piesek koleżanki, ale może być tez każdy inny, przypadkowy piesek.. Kiedyś ktoś miał amstafkę (nie wiem czy z rodowodem) i ona uciekła na wycieczkę potem urodziły się szczeniaczki -wyglądały jak małe amstaffy ktoś je kupił czy dostał a potem , po 3 miesiącach, zaczęły jakoś tak wyglądać -no, nie tak jak amstaffy wyszło cos takiego podobnego do hieny, albo do likaona Jedna pani była oburzona, ze coś takiego wyrosło -bo przecież kupiła amstaffa -rozmawiałam z następną właścicielka, która wzięła suczkę dwie inne identyczne ktoś przywiązał w lesie w największe mrozy -chyba się nie spodobały mieszaniec to zawsze loteria moze wyrosnąć szuka w typie maltańczyka, ale może nie wyrosnąć
-
zajączek legnicki [URL="http://naforum.zapodaj.net/4bdeadf22ec3.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4bdeadf22ec3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/76386c9bd473.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/76386c9bd473.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/5d1564b33795.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/5d1564b33795.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/2eae1554f550.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/2eae1554f550.jpg[/IMG][/URL] i panna Frania [url=http://naforum.zapodaj.net/1982a56f21c2.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/1982a56f21c2.jpg[/img][/url]
-
zdjęcie mi się nie otwiera -zobaczę pózniej pewnie trzeba mu dać czas, żeby sie wszystkiego nauczył -przecież wszystko nowe dla niego
-
atrakcji dużo i fajne tereny spacerowe można iść cały dzień Caillou to pies polujący ale Sweetie nie - raz czy dwa weszła na zająca -i zauważyła go dopiero jak wyskoczył prawie spod jej nóg, dzików sie bardzo boi Caillou kiedyś ją próbowała nauczyć łapania myszy -ale zrezygnowała, bo Sweetie była bardzo marną uczennicą -brzydziła się nawet wziąć do pyskamysz złapaną specjalnie dla niej przez Caillou
-
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Patmol replied to Maia's topic in Już w nowym domu
jaka zadowolona -
w wąwozie jest całe mnóstwo intensywnych zapachów pewnie przez to obniżenie terenu -jest tam specyficzny mikroklimat; no i mieszkają zwierzęta -salamandry, muflony, dziki, zające, sarny psy pewnie czują to wszystko bardzo intensywnie -i dlatego ten zafascynowany wzrok dlatego Młodemu czasem trudno było nad nimi zapanować [URL="http://naforum.zapodaj.net/eec7a7e0e1df.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/eec7a7e0e1df.jpg[/IMG][/URL] ja sama czuję że tam całkiem inaczej pachnie niż na normalnych łąkach [url=http://naforum.zapodaj.net/c57373871640.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/c57373871640.jpg[/img][/url]
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Patmol replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
jaki grzeczny jest Pan Norek -mogę tylko zazzdrościc Caillou na otwartej przestrzeni w lesie już po 10 minutach zniknęłaby wśród drzew nawet jeden kot by wystarczył -by pogoniła ze zjeżoną sierścią albo wiewiórka -marny jej los u nas w parku wiewiórki są głupie niestety siedzi taka pod drzewem i się gapi jak podchodzę do niej z psem siedzi przy ścieżce ciekawska bo może coś dla niej mamy gdybym nie trzymała Caillou króto na smyczy -to by złapała wiewiórkę w trakcie mijanki wiewiórka odskakuje dopiero jak prawie na nią wchodzimy dlatego Caillou -i w parku i w lesie musi być na smyczy