-
Posts
7088 -
Joined
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Patmol
-
wychodzisz na spacer z dzieckiem w wózku a psy zostają w domu -bo normalnie byłoby się w pracy ; wiec nie na każdy spacer z wózkiem muszą iść też psy jak TŻ wraca -psy idą na spacer i rano jak jest TŻ -psy idą - z Tobą albo z nim albo dziecko bierzesz w chuście/ w nosidełku i wtedy nie trzeba nosić wózka ja z pierwszym dzieckiem chodziła naprawdę dużo w nosidełku -takim na brzuchu -bardzo jest wygodnie; chociaz kwestia przyzwyczajenie albo prosisz sąsiada/sąsiadkę żeby ci chwilkę popilnowała dziecka w wózku albo umawiasz się na wspólne spacery z inna mamą -i ona ci chwię popilnuje wózka itd itd
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
na las nigdy nie jest za wcześnie -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Patmol replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
poprosimy o ciąg dalszy książki o Panu Norku -
chociaż na jedną wycieczkę warto wyskoczyć :diabloti: my mamy mały psi zaprzęg tak jakby może warto by zainwestować w jakiś wózek -ciągną czasem jak prawdziwe husky -można by im plecaki na wózek wrzucić albo i samemu podjechać czasem [URL="http://naforum.zapodaj.net/338b4c594859.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/338b4c594859.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/4de1038cee79.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4de1038cee79.jpg[/IMG][/URL] tylko ścieżki wąskie -musiałby być jakiś jednoślad -
-
pojechaliśmy tylko na wycieczkę-w Niedzielę -niedaleko nas do Wąwozu Myśliborskiego a potem przeszliśmy szlakiemami przez las jeszcze do Wąwozu Siedmickiego razem nam wyszło jakieś 7 godzin maszerowania wcale nie było łatwo 8) szczególnie niektórym Wąwóz Myśliborski [URL="http://naforum.zapodaj.net/937795bcf7f9.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/937795bcf7f9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/3586950143e2.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/3586950143e2.jpg[/IMG][/URL] i Wąwóz Siedmicki -szlak prowadził przez zwalone drzewa i strumyki [URL="http://naforum.zapodaj.net/02bfc712ca9f.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/02bfc712ca9f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/b226fdcfe26d.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/b226fdcfe26d.jpg[/IMG][/URL] a i nad psami nie tak łatwo zapanować [URL="http://naforum.zapodaj.net/1ebd8e854353.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/1ebd8e854353.jpg[/IMG][/URL]
-
Ja kupiłam je na dogomanii jakieś dwa lata temu . Nie ma śladów od psich pazurów - czasem psy się moszczą i robią porządki i przesuwają kocyki. Oba bardzo lubią te legowska.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
łazienka luksusowa -
ja zawsze miło wspominam spacery po okolicach Brennej i Górek jeździłam tam często jakieś 20 lat temu ach -to były czasy
-
niekoniecznie będą tłumy -ja tez nie lubię gór jest dużo i dla wszystkich starczy, a w Niedzielę raczej ludzie siedzą i jedzą są zreszta miejsca w Sudetach w których nawet w święta majowe nie ma tłumów npo góry Bialskie czy Masyw Śnieznika czy Bystrzyckie a i w Karkonoszach są szlaki na których nawet w wakacje, przy ładnej pogodzie, można dwie godziny iść i spotkać najwyżej jednego człowieka - i najczęściej jest to miejscowy, który jagody lub grzyby zbiera czasami spotykamy takie starsze panie, z takimi tobołkami jak Twoje -luzem puszczonymi pogadamy sobie pani gdzieś w pobliżu mieszka i o skrótach nam poopowiada, powie gdzie na grzyby i jagody chodzi pouśmiecha się do Młodego czasem miło kogoś spotkać w Sudetach jest wielu miłych tubylców często z psami chodzą raczej nie po szlakach
-
pogoda piękna i długo jest widno kwiatki kwitną, ptaki śpiewają -nie chce się wracać ze spaceru spotykamy znajome psy i poznajemy nowe, wesołe pieski w Wielkanoc chcę wyskoczyć w góry -tradycji wielkanocnych nie lubię wcale a dzień wolny -szkoda nie skorzystać Myślałam, żeby w Karkonosze wyskoczyć - a tam śnieg spadł sprawdzałam na stronach GOPR -na szczytach jest 20 cm sniegu i na kamerkach z Karkonoszy też widać śnieg śmiesznie - a u nas już dmuchawce rosną -zaczęliśmy zdmuchiwać, żeby na pewno na rozsiewać na następny rok może w Góry Sokole wyskoczymy tylko trzeba ciepłe ubrania i herbatę zabrać ale by się psy zdziwły -gdyby zobaczyły śnieg
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Patmol replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
a Caillou ma wpisane [I]beżowy[/I] no nie wiem -według mnie to ona jest biszkoptowa raczej taka w kolorze zboża -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Patmol replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
piękne zdjęcia psa na włościach -
u nas (Legnica- ja mieszkam w samiutkim centrum) jest całkiem dobrze ludzie mili tereny zielone (kilkanaście kilometrów łąk nadrzecznych - wystarczy 20 minut z centrum, żeby dojść z psem - i idzie się najpierw deptakiem, a potem przez park) dużo fajnych ludzi z psami - Sudety w miarę blisko
-
to piszcie od razu gdzie te miejsca będę omijać
-
na niektórych osiedlach są kartki na trawnikach, że nie wolno przechodzić z psami mnie to ostatnio rozśmieszyło bardzo, bo szłam gdzieś z psem i akurat przechodziłam przez takie osiedle - no i co mam zrobić jak idę do kogoś z wizytą albo tam mieszkam? przenieść psa na rękach przez to osiedle? w sumie, po przemyśleniu, uznałam, ze ostrzeżenia sa tylko na trawnikach -więc szłam tak z psem, żeby nawet łapą nie wszedł na trawnik szczerze -jest to bez sensu mój pies sika ze dwa razy na dwu godzinnym spacerze-lepiej jak nasika na chodnik? takie zastrzeżenia mają sens -jeśli obok jest informacja, gdzie jest ta trawa dla psa a kiedyś nawet widziałam w parku miejskim zwykłym, nieogrodzonym napisy na trawnikach -[I]zakaz[/I] wchodzenia z psem czyli mam go samego puszczać luzem do parku? bo z psem ja nie mogę wejśc? czy mam go po parku na rekach nosić mój pies trochę na to za ciężki ( w szkole podstawowej, do którego chodziło moje dziecko był kiedyś napis [I]zakaz wchodzenia z dzieckiem do szatni [/I]czyli dziecko szło samo do szatni, a rodzic wracał do domu i te napisy [I]zakaz wchodzenia z psem[/I] zawsze robi wrażenie na mnie, ze powinnam puscic psa, a sama tam nie wchodzić -że ten zakaz jest dla osoby towarzyszacej psu;)
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
a moje projektował ktoś, kto uważał chyba, że i tak wszyscy siedzą w kuchni :eviltong: no u mnie rzeczywiście wszyscy siedzą w kuchni :diabloti: włącznie z dwójką dzieci (które mają swój pokój) ale ciągle siedzą w kuchni czytają, rysują, kłócą się, Młody układa lego, Młoda patzry w smatfona bo [I]w kuchni jest wygodniej[/I] :cool3: więc w kuchni mam stół i 4 krzesła i pralkę i biurko i komputer i Młody ma swoje szafki z książkami ostatnio Młoda się obraziła i poszła do swojego pokoju (ewenement) ale plecak i ksiązki i sto innych rzeczy zostawiła w kuchni -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
ja mam w łazience wannę i umywalkę, ale pralka stoi w kuchni :diabloti: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Kibice strasznie krzyczą u nas w parku jest stadion. Wrzaski słychać na cały park. Ja nie lubię wrzasków. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
może wczoraj po prostu szczekał bardzo, bardzo duzo i zachrypł od szczekania i może się przejął, że wreszcie w domu -
torby są bardzo interesujące :diabloti: nasze miejskie tereny spacerowe (biorąc pod uwagę, że mieszkam w centrum miasta - to fajne rozwiązanie, ze 20 minut i już jestem na terenach spacerowych poza parkiem) [URL="http://naforum.zapodaj.net/c5069a85aba8.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/c5069a85aba8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/1fe481443add.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/1fe481443add.jpg[/IMG][/URL] jednoczenie wybiega się i pies i Młody [URL="http://naforum.zapodaj.net/542c967ad51e.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/542c967ad51e.jpg[/IMG][/URL] Sweetie wygląda groźnie tylko przez swój kolor -jakoś to[I] czarno żółto-nie wiem jakie[/I] umaszczenie robi takie wrażenie bo poza tym budową jest bardzo podobna do Caillou
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Patmol replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
i ja gratuluję i składam zyczenia niestety jestem w pracy i nie widzę zdjęć -coś chyba wyłączyli i zdjęć z image wcale nie widac tylko widzę piękne zdjęcie Reksia-super szelki -
to tak jak Sweetie Sweetie by pewnie wzięła -ale razem z ręką darczyńcy doświadczeń nie mam -nigdy nie widziałam, żeby ktoś Obcy próbował poczęstowac Sweetie z ręki
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
odwiedziny będą z poczęstunkiem? (te bazarkowe) -
to bardzo ładne wytłumaczenie i mam nadzieję, że prawdziwe Caillou tez nie bierze smaczków od Obcych (chociaz zaraz potem wyżera moje smaczki)
-
Młody ma smaczki ha i na pewno ma to wpływ na skupienie Caillou chociaż ostatnio spotkaliśmy pana , który prowadzi szkolenia psów (miał jakąś grupę ze szczeniakami) i podszedł do nas dać nam ulotkę szkoły i chciał poczęstować Caillou smaczkiem powiedziałam mu, że jak chce to niech ją spróbuje poczęstować :diabloti: wyciągnął do niej dłoń ze smaczkiem -Caillou smaczek i dłoń obwąchała, ale smaczka nie wzięła zabrała łeb i tyle facet się zdziwił :evil_lol: mam wyszkolonego psa:diabloti: szkoła dla psów już mi nie jest potrzebna