Jump to content
Dogomania

Patmol

Members
  • Posts

    7088
  • Joined

  • Days Won

    2

Everything posted by Patmol

  1. Tak sie tylko zastanawiam, i nie wiem na ile to może być prawdopodobne - że to zbieractwo u psów , np kości czy skorupek czy innych jadalno -niejadalnych śmieci, wynika z tego co normalnie jedzą ( że im czegoś tam brakuje w jedzeniu i szukają uzupełnienia we własnym zakresie) Ciekawa jestem jakie macie doświadczenia w tym zakresie i czy uważacie, że jest to mozliwe. Ja mam doświadczenie tylko w zakresie moich dwóch suk. Jak je karmiłam suchym ( jadły rożne suche np Taste, Hills , Britt, Orijen, Acana) to zdarzało im się szukać śmieci i je znajdować ( na wypluj wyplują, ale samo zamiłowanie było), a szczególnie dostawały szaleństwa jak spotkały końskie kupy -usiłowały je zjadać ze strasznym entuzjazmem. odkąd je karmię głownie surowym mięsem plus naturalne jedzenie typu ser biały, trochę masła, surowe żółtka/ czasem, surowa marchew to skończyło się szukanie śmieci, a kupy końskie, spotykane na spacerach, nie budzą żadnego zainteresowania
  2. to co robicie jak deszcz pada? moja Caillou to stara się chodzić miedzy kroplami deszczu ( ale jak jesteśmy akurat w górach i deszcz leje np cztery godziny to i tak zmoknie )
  3. jaki elegancki w czerwonym
  4. Bo jak się ma psy to sie śpi z drugiej strony dnia; to znaczy najpierw rano porządny spacer ( np 4-5 godzin po górach i lesie) , a potem hops do łóżeczka.
  5. jakaś krówka mała się pasie na trawniku
  6. dzisiaj zaspałam, i żeby sie nie spóźnić do pracy naprawdę z wszystkim przyspieszyłam -nawet z rannym wyjściem z Caillou - i myslałam cały czas o tych dwóch minutach, no 5 minutach bardzo się spieszyłam, ale kółko my takie krótkie rano robimy - i wyszło mi 15 minut, czyli w sumie jak na nas to bardzo krótko normalnie to mi wychodzi prawie 30 minut, ale dzisiaj miało być szybciej, i deszcz padał i Caillou zmęczona po wczorajszej wycieczce, to chętna była na najkrótszą trasę a co u Pysi? grzeczniejsza?
  7. Szkoda; miałam nadzieję ze sunia trafi do dobrego, rozsądnego domu, rozumiejącego potrzeby takiego psa jak Twój. To jest psie forum. Jego celem nie jest opowiadanie ludziom takich słów jakie chcą usłyszeć, bo są przewrażliwieni na swoim punkcie, ale dobro psów.
  8. super gromadka fajnie ogon nosi, jak pióropusz taki
  9. naprawdę jest szybki, że w dwie minuty zdąży wyjść i wrócić, mnie to sie nie udaje
  10. Sweetie tez była oczywiście z nami. Góry Sokole to trochę taki zaczarowany las, pełen kamieni i rudych barw.
  11. Jak spędziliście dzisiejszy dzień? My wybraliśmy sie na małą wycieczkę - do lasu i w góry. Caillou jak siedzi na kamieniu - troszkę przypomina leśnego trolla,
  12. miło, mi, że lubisz wrotycz - mam do niego sentyment http://www.rozanski.ch/tanacetum.html . Wrotycz zawiera bardzo dużo substancji przeciwzapalnych, silnie odkażających (przeciwroztoczowych, przeciwrobaczych, przeciwbakteryjnych, przeciwwirusowych, przeciwgrzybiczych), przeciwalergicznych (przeciwwysiękowych, przeciwhistaminowych), przeciwbólowych (inhibitory synetetazy prostaglandyn), uspokajających, przeciwderpesyjnych, rozkurczowych, żółciopędnych, żółciotwórczych, regulujących przemianę materii, odtruwających. /Znosi bóle głowy, bóle miesiączkowe, kolki./Stosowane doustnie i na skórę działają hamująco na procesy autoagresji immunologicznej, dzięki czemu mogą być z powodzeniem stosowane w fitoterapii chorób autoimmunologicznych typu łuszczyca, reumatyzm, toczeń./Wrotycz niszczy większość pierwotniaków, obleńców, płazińców, owadów i roztoczy pasożytniczych. (...) no i przyjemnie jest pojeść kwiaty na spacerze z psami ( najpierw trzeba poczytać oczywiście które można ) niektóre są bardzo smaczne
  13. można kupić np w zielonym klubie - np tutaj https://zielonyklub.pl/olej-neem.html , w aptece -nie wiem; kupuje w zielonym klubie jeszcze inne rzeczy, to ten neem tez przy okazji Jeśli chodzi o czystka, to podobno to nie jest takie proste -bo przede wszystkim jest wiele odmian czystka (ok 20 gatunków) i każdy ma trochę inne działanie; spotkałam sie z opiniami, że działa na kleszcze tylko czystek kreteński i czystek ladanowy, a inne nie bardzo, ale oczywiscie musi być z pewnego źródła (dobrze suszony, dobrze przechowywany, własciwie zbierany). Trzeba pamiętać, ze czystek ma tak jak inne zioła wiele rożnych działań - i tez je trzeba brac pod uwagę, jak się chce stosować czystka. Poza tym pojawia sie pytanie czy w formie suchej suszonej spożywanie czystka w ogóle coś daje.Nie wiem, Moze powinien byc w formie naparu lub wywaru wodnego, I trzeba przemyśleć i dawkę i długość zastosowania, I przy anemii, podobno, lepiej delikatnie z czystkiem,, bo on zmniejsza przyswajanie żelaza - tez nie wiem na pewno, ale sa takie wzmianki, ze bezpieczniej pic czystek miedzy posiłkami, a nie z posiłkami, ze względu na zagrożenie anemią. Dlatego ja juz bym wolała uzywać wrotycz, bo rośnie w Polsce, łatwo dostępny, można samemu narwać, jest przeciwrobaczy, bardzo ma ciekawe działanie, ja go jadam na spacerach -ale oczywiscie najpierw trzeba poczytać, pomysleć, bo wrotycz jest trujący w większych ilościach np tutaj można poczytać http://www.rozanski.ch/tanacetum.html http://bonavita.pl/wrotycz-wlasciwosci-na-pasozyty-kleszcze-nalewka-z-wrotyczu i Charakterystyczny korzenny, nieco kamforowy zapach wrotyczu może być wykorzystany jako naturalny środek odstraszający muchy, mrówki, mole, komary, a nawet kleszcze. Wyniki badań doktora Różańskiego potwierdzają zasadność stosowania wyciągów z Tanacetum vulgare w zwalczaniu kleszcza, świerzba, swędzika i nużeńca jeszcze chciałam dodać, że oba moje psy maja obroże foresto, a te opisane wyżej środki, jak neem czy wrotycz stosuję dla siebie, to znaczy olej neem nadaje się zewnętrznie dla psa/ na sierść, ale śmierdzi i psu sie może nie podobać (mojemu się nie podoba) wrotyczu nie daję psom, i poniewaz wrotycz jest trujący nie polecam go nikomu , zanim sobie porządnie nie poczyta, nie przemysli ja jem małe ilości wrotyczu, głownie świeżego na spacerach, jest taki wstrętny w smaku, że dużo sie go nie da zjeść -jem tylko kwiaty.
  14. Ja jeszcze kupuję olej neem ( Olej z miodli indyjskiej ) i smaruje sobie nogi, ręce, szyje -jak spaceruje z psami po wysokiej trawie czy gdzieś po krzakach. odstrasza pchły i kleszcze, i komary i muszki, bardzo dobrze działa na skórę, pomaga tez na ugryzienia owadów, Można tez nim smarować psa, ale olej barwi lekko sierść na zielono/buro ( mój pies jest biszkoptowy) i mocno pachnie- mój pies nie lubi być nim smarowany, wiec tylko mu szelki smaruje); mnie ten zapach nie przeszkadza - ale jest specyficzny, i może się nie podobać -ale da się przywyknąć. ewentualnie można go mieszać z olejkiem eterycznym; ja olejki eteryczne tez używam jako środek przeciwko kleszczom i komarom 250 mil kosztuje ok 20 zł /bardzo jest wydajny / mnie tyle wystarczyło na całe wakacje plus wiosna, a bardzo dużo chodzę po łąkach i dawałam tez swojemu mężowi do smarowania ( najpierw marudził, że śmierdzi, ale jak się zorientował na kolejnej wycieczce że komary gryza tylko jego, a mnie nie, tez się zaczął smarować) tutaj można poczytać więcej https://zielonyklub.pl/olej-neem.html Olej jest lepki, aromatyczny, koloru brązowego. Jak na olej nierafinowany jest wyjątkowo odporny na jełczenie i może być przechowywany nawet dwa lata. Jest naturalnym pestycydem, który może być używany do zwalczania i odstraszania owadów. Jest toksyczny dla insektów, ale nie dla ludzi i zwierząt. Stosowany jest jako składnik profesjonalnych preparatów przeciwko pluskwom i wszom. Może być używany u zwierząt by chronić je przed pasożytami, w tym przed kleszczami. Olejowi z miodli przypisuje się ponad sto różnych właściwości leczniczych. Działa przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo, przeciwgrzybiczo, przeciwzapalnie, zmniejsza ból, łagodzi objawy uczulenia. Jest bogaty w substancje, które wspomagają leczenie chorej skóry i przyspieszają jej gojenie. Stosowany miejscowo pomaga w przypadku grzybicy stóp i paznokci, brodawek, opryszczki. Łagodzi świąd i zaczerwienienie powstałe w wyniku np. pogryzienia prze owady.
  15. my używamy foresto - jest skuteczna, nie pachnie, nie przeszkadza psom, i można w niej wchodzić do wody i zmoknąć kiltix podobno kilka pierwszych dni mocno pachnie ale tylko tak słyszałam, nie wiem czy to prawda, bo nie używałam
  16. serduszko kliknięte jest widoczne teraz też, ale na profilu ( i jest widoczne przy konkretnej wypowiedzi - pokazywanej na profilu)
  17. w parku, zeby nie było nudno to korzystamy czasem z placu zabaw dla dzieci -jak nie ma dzieci oczywisci (ipsy na linkach, bo w parku nie wolno puszczać psów luzem) obie suki uwielbiają wskakiwać i skakać -wiec ćwiczę z nimi/trenujemy/bawimy się (jakkolwiek to nazwać)wskakiwanie na polecnie, a potem siad i zostań Na Sweetie (tą ciemniejszą) to dobrze bardzo działa, bo zapomina o wszelkich czyhających wokół niebezpieczeństwach, na cały spacer zapomina, i tylko pilnuje mnie, żeby nie przegapić nowej zabawy. a Caillou ( ta jaśniejsza ) to bardzo samodzielny, pewny siebie pies -wiec dobrze jak coś zrobi na polecenie. Ona tez lubi taką zabawę.
  18. fajne wieści; Tinek jest cudny - taki pozytywny, wesoły piesek.
  19. 9 lat to już poważny wiek Pippi Langstrumpf jak obchodziła swoje 9 urodziny, to stwierdziła, że teraz już jest dorosła - bo skończyła 9 lat.
×
×
  • Create New...