-
Posts
7088 -
Joined
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Patmol
-
nie wiem czy ja kocham psy, ale psy są zabawne i miłe jako towarzystwo -szkoda byłoby je zostawić, no i tez trochę byłby problem z tym zostawieniem, gdybyśmy chcieli wszyscy razem wyjechać bez psów ale nawet jak sama jeździłam w góry / tylko z synem lub tylko z córką /to brałam swojego psa, bo drugi jest bardziej mojego męża -tak umownie ale my w ogóle dużo jeździmy z psami na wycieczki, głownie w Sudety, z psami jest zabawnie po prostu
- 37 replies
-
pewnie nikt juz tej karmy nie kupuje, bo skład kiepski , a cena jak za wołowinę gulaszową 100 procent zeby chociaż producenci na tych karmach normalnie napisali co jest w środku; bo przecież w suchej karmie nie może być świeże mięso ; jeśli nawet jest mięso to jest przecież suszone / pieczone/ gotowane/przetworzone albo co to jest ten tłuszcz z kości renifera (jest go 8 procent w świeżo przyrządzonym miesie z renifera)- czy to jest wywar z gotowanych kości? i jak on jest w mięsie? albo ten szwedzki kurczak?
-
Bozita sie już tak źle sprzedaje , ze musicie ją az tak nachalnie reklamować? fakt, że nie ma szczególnego składu -ja bym jej dla psa nie kupiła, wiec pewnie dlatego taka reklama na wątkach na dogo np tutaj opis składu Bozity bezzbozowej http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/bozita_robur/pies_dorosly/595249 biorąc pod uwagę, że kosztuje prawie 18 zł za kg ( jak kupisz od razu 14 kg karmy) to skład ma kiepski jak na taką cenę co z tego, że nie ma zbóż, jak ma mnóstwo ziemniaków, i groszku/mączki groszkowej - po prostu karma z ziemniaków i mączki groszkowej z dodatkiem kurczaka (całego,) ma w składzie kurczaka, ale nie wiadomo ile mięsa z kurczaka jest, bo w składzie jest cały kurczak, a nie mięso, a cały kurczak to cały, z pierzem, kośćmi, pazurami. no i ws kąłdzie jest świeży kurczak, który w suchej karme jest suchy -czyli mało go zostaje i tego kurczaka, całego, jak był jeszcze świeży , to było 32 procenty do całości, albo i nie, bo to jest dziwnie rozpisane i co to jest świeży szwedzki kurczak? taka rasa kurczaka? czy kurczak który mieszkał w Szwecji? a ten pozostały kurczak jest nieszwedzki? nie wiem jak w karmie która ma długą ważność może być świeżo przyrządzone mięso renifera , i co to znaczy - w sumie -taka zagadka producenta sa tez w karmie naturalne przeciwutleniacze, cokolwiek to znaczy, bo nie wiadomo ani jakie są ani ile ich dodano Skład z wyżej podanego linka kurczak 32% (suszony kurczak 24%, świeży szwedzki kurczak* 8%), suszone ziemniaki*, mączka groszkowa*, świeżo przyrządzone mięso z renifera* (8%, tłuszcz z kości*, suszone jaja*, hydrolizowany kurczak, suszona pulpa buraczana* (pozbawiona cukru), składniki mineralne, siemię lniane*, inulina z cykorii* (FOS 0,63%), drożdże* (ß-1,3/1,6-Glukan, 0,05%), siarczan chondroityny* (0,004%), *Naturalne surowce Dodatki: witamina A (11.100 j.m./kg), witamina D3 (1.170 j.m./kg), witamina E (300 mg/kg), witamina C (405 mg/kg), tauryna (1000 mg/kg), miedź [siarczan miedzi(II) - pentahydrat] (5,9 mg/kg); mangan (tlenek manganu(II)/(III) (5,8 mg/kg), cynk siarczan cynku - monohydrat (36 mg/kg); jodan wapnia (1,8 mg/kg); selen [drożdże selenowe] (0,1 mg/kg). Dodatki technologiczne: naturalne przeciwutleniacze.
-
masz rasową łajkę? je barfa czy tylko korpusy i udka? poluje na myszy/krety itd i zjada je? nie można mieszać surowego i suchej karny na przemian jak sie daje surowe, to muszą być rożne mięsa, (nie można dawać samego kurczaka) i nie za dużo kości (do 15 procent całości) i warto poczytać o suplementach
-
jedziesz na wakacje bez psów? my jeździmy po prostu tam, gdzie można zabrać psy
- 37 replies
-
to jesteś małolata czy dorosła? bo pisałaś, że masz już 18 lat jak dorosła to możesz załatwiać prawnie wszystkie sprawy, a jak małolata to nie wszystkie - ale cześć też każdy wierzy w co chce, można tez wierzyć w teorie dominacji - ale lepiej po prostu, tak mi się wydaje, nauczyć psa chodzenia normalnie na smyczy na obroży, i rozwiązać problem warczącego psa sąsiada, żeby nie stanowił zagrożenia przy przechodzeniu z własnym psem rodzice z nim normalnie chodzą na smyczy? bo piszesz, że ich się słucha
-
a jak idziecie do parku czy lasu to też pies sie boi? albo po prostu w takie miejsca gdzie nie ma ludzi i tramwajów
-
super fajne słodziaki -nie wygląda bardzo groźnie wakacje to fajny czas na ćwiczenia i wycieczki, ja tez mam wielkie plany co to nie zrobimy i gdzie nie pojedziemy z psami i w ogóle
- 37 replies
-
a co ma do tego francuski? mieszkasz we Francji teoria dominacji to już, jakby to powiedzieć, przeżytek troszkę a książki pani Mrzewińskiej czytałaś? np takie http://lubimyczytac.pl/autor/9638/zofia-mrzewinska
-
szkoda, może ci sie uda fajne towarzystwo z Aresa I Miki
- 37 replies
-
ale jakie konkretnie czytałaś, napisz tytuły i autora, napisz które koncepcje próbujesz, bo sa bardzo, bardzo rózne, sfora czy stado to według mnie bez różnicy - pies to pies, a człowiek to człowiek, ja mam tez koty- i one tez nie tworzą stada z moimi psami ani ze mną do szpitala to sie spodziewam, że pojechali, ale o odszkodowanie pewnie nie wystąpili -boby pies luzem nie chodził' w kazdym razie sprawy do końca nie złatwili - nie wiem ile masz lat, i na ile sama mogłabyś coś zrobić jak sie nie boisz tego zaniedbanego psa nie dałoby się z tym psem zaprzyjaźnić? skoro sie go nie boisz to czego się obawiasz? pogadaj z sąsiadem od onka, jak on uczy swojego psa
-
lubię suczki pełne entuzjazmu no to zostań tez ćwiczysz wstaw zdjecia swoich psów, będzie łatwiej sobie wyobrażać to co piszesz lubią się razem bawić? a co suczka robi, jak pies ucieka? ona jest odwoływalna w każdej sytuacji?
- 37 replies
-
jak umie siad/lezeć, to zostań jest dość łatwo nauczyć, a możesz to sobie zastosować w swojej sytuacji =bo karzesz psu siad czy leżeć/ i zostań i wychodzisz elegancko przez furkę czy bramę/ a pies siedzi/lezy - a potem wracasz zwalniasz go z polecenia i nagradzasz czymś fajnym - jak pies sie nauczy to sam będzie siadał jak będziesz furtkę otwierał ja mam dwa psy i nie mam podwórka, wiec jak mam dwa psy na spacerze - to często karze jednemu usiąść i zostań , i on siedzi, a ja ćwiczę sobie z drugim , a potem zmiana -i oba psy są zachwycone czasem oba naraz wykonują polecenia, ale to jest trudniej zdecydowanie wiec zaangażuj też suczkę w zabawę pies chyba powinien leżeć do warowania fachowo, ale mnie jest wygodniej na siad/zostań - linki treningowe są i takie 20 metrów sa takie koncepcje, i moim zdaniem słuszne, ze sie nie pozwala psu samemu szukać sobie jedzenia -czyli wkładasz jedzenie np do słoika zakręconego, pokazujesz psu, karzesz mu zostać, chowasz, karzesz mu szukać i jak znajdzie słoik -to go chwalisz i dajesz mu to żarcie ze słoika czy z pudełka, ale on sam z podłogi/ trawy nie bierze sobie -dopiero od Ciebie bo jednocześnie sie uczy przecież psa, ze samemu nie wolno sobie brać jedzenia z ziemi czy z trawy, w kazdym razie ja swoim nie pozwalam,
- 37 replies
-
na pewno się warto kogoś poradzić, kto się zna, Piaseczno gdzie jest koło Warszawy -wiec i treserzy pewnie są jak robisz zabawy węchowe bez zostań?
- 37 replies
-
wpisz w tytuł Piaseczno/ szukam dobrego trenera -i może ktoś coś doradzi - przede wszystkim żebyś mogła nad tym przywołaniem popracować a jak z nim ćwiczysz jakieś rzeczy typu zostań, czy skacz - to wszystko poza podwórkiem na linie robisz? i cały czas linkę treningowa trzymasz w ręce ? czy po prostu go puszczasz z linką luzem jak z nim ćwiczysz poza podwórkiem? np bo np karzesz mu usiąść/ czy się położyć i warować/ jakkolwiek sie to nazywa i odchodzisz kawałek - a potem go wołasz do siebie -to takie te najprostsze ćwiczenia - to jak masz go na lince to tylko na odległość linki możesz odejść, czyli niedaleko bardzo tak samo jak się jakieś skakanie, wskakiwanie ćwiczy, nie wiem co ćwiczysz z psem, ale w cos się bawicie przecież, to tez nie jest zbyt wygodnie cały czas tą linkę trzymać i nie móc jej czasem puścić
- 37 replies
-
pies piszczy pod drzwiami, żeby zasygnalizować ze chce wyjść, jak go człowiek tego nauczy - często ludzie tego uczą bezwiednie to, że sika na łózko może wynikać z wielu, naprawdę wielu rożnych powodów, i trudno tak na odległość zgadnąć który jest prawdziwy pies może być chory, mieć np zapalenie pęcherza- warto zrobić badanie moczu i odwiedzić weterynarza od dwóch miesięcy jest cieplej, może pies więcej pije i potrzebuje więcej wychodzić -jeśli to mały piesek rozważ kuwetę dla psa, z której pies będzie mógł korzystać w domu jednocześnie wazne jest żeby pies lubił wychodzenie na spacer - pomysł co zmienić i jak to zorganizować, żeby spacery były dobrze odbierane przez psa -inne pory, inna trasa, coś fajnego w trakcie -nie wiem czego konkretnie pies nie lubi/czego się boi
-
myślę, że to nie chodzi całkiem o to, że ty jesteś w sforze za nim - bo przecież ty jesteś człowiekiem, a on psem, wiec raczej nie jesteście w jednej sforze ( jakbyś była psem, no to ewentualnie mogłabyś być za nim) jakby skupił na Tobie uwagę w 100 procentach to by przeszedł, ale to chyba problem jest w duzej mierze w tym, że on się nie czuje przy tobie zbyt bezpiecznie - w sensie sam ucieka jak coś sie dzieje groźnego, sam sie próbuje bronić, wiec raczej uwagę skupia nie na Tobie, ale na tym co wokoło niego - to jest po prostu rozsądny pies dlaczego go wyprowadzasz na uzdźe ?dlaczego nie normalnie na obroży? z tego co piszesz to fajny pies, inteligentny i próbujący sobie radzić w trudnej dla niego sytuacji czytałaś jakieś książki na temat wychowywania psa? rodzice nie zareagowali na psa sąsiada, jak ugryzł siostrę w nogę? to duży pies? pewnie reaguje na ciebie i siostrę dlatego, żę się go boicie
-
to napisz gdzie mieszkasz, może ktoś podpowie dobrego trenera, takiego co zna TTB bo wynika , że nie masz z nim wyćwiczonego przywołania skutecznie - a to jest chyba najważniejsze i wynika, ale może to tylko tak sie wydaje, że twój pies sie strasznie, strasznie nudzi idealnie wyćwiczone przywołanie polega na tym, że jest skuteczne że pies nawet już biegnąc, przykładowo za sarną, zatrzymuje się i wraca do wołającego
- 37 replies
-
tabelki sa orientacyjne, żeby mniej wiecej wiedzieć ile pies ma zjadać - i to tez zależy od tego jakie mięso dajesz; bo jeśli dasz więcej wołowiny gulaszowej to pies wagowo zje mniej i szybciej sie naje, a jesli dasz przykłądowo na posiłek dużo wątróbki, to jej pies zje wiecej, żeby się najeść. Kazdy pies jest inny. I liczy sie jeszcze aktywność psa. Przykładowo ja mam dwa psy po 20 kg, mieszańce, oba maja ok 7 lat, oba razem z nami jeżdżą na wycieczki , oba są normalne w wyglądzie. Jeden z psów od zawsze, od szczeniaka, je dwa razy więcej niz drugi . Czyli jeden je ok 30 40 dag dziennie/ często po namowach wielkich,, a drugi zjada ok 60-70 dag dziennie w mgnieniu oka i bez namawiania. Wiec po prostu zobacz co będzie gdy dasz psu te 30 dag mięsa dziennie; jak będzie głodny to mu dołóż po prostu i zobacz ile je codziennie, jak może zjeśc do woli. To jeszcze mały szczeniak jest, może teraz potrzebuje mniej, a z czasem zje więcej. Trzeba go obserwować. nie zaczynałabym u szczeniaka, ani u dorosłego psa tez nie, od skrzydełek czy korpusów, bo to trudno pogryźć, jak się nie umie i trudno strawić; i jest ryzyko, ze pies zatka się od nadmiaru kości , albo co gorsze połknie duże kawałki kości bez gryzienia i wylądujesz u weterynarza jak zaczynać to spokojnie i po kolei, tutaj jest opisane porządnie jak przestawić psa na barf https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=333 na pewno na początek odpuścić sobie kości i zacząć od żwaczy/ najlepiej albo chociaż od dobrego mięsa np wołowiny gulaszowej/bez kości - zobaczysz czy twój szczeniak wie jak to zjeśc/pogryźć i jak jego przewód pokarmowy na to reaguje, czy ma zatwardzenie -bo na barfie zmienia sie sposób załatwiania się psów -kupy robia się suche i małe i ne mogą być za suche, a są za suche jak jest za dużo kości, bo pies nie jest w stanie sie załatwić - nawet po wołowinie wrażliwy /nieprzywykniety pies może się przytkać
-
no to gania po łąkach i ulicy, a wy za nim ? czy nie gania i nigdy sam nie wybiegł na ulicę i nigdy samopas nie był poza podwórkiem? ale skoro go gonicie po ulicy i po łąkach, to raczej znaczy i dobrze zrozumiałam, że jakoś wam z tego podwórka ucieka na zewnątrz łagodny czy nie - watpię , żeby ludzie chcieli spotykać na swojej drodze ganiającego samopas TTB -myślę, ze większość ludzi by nie chciała jednak trzeba ćwiczyć przywoływanie, pewnie jakiś trener z okolicy by ci podpowiedział co cwiczyć na przywołanie reaguje tez bez linki? jest normalnie odwoływalny na spacerach? spuszczasz go? on cały czas jest poza domem? ma budę i sobie po prostu mieszka na podwórku? i co robi cały dzień?
- 37 replies
-
- 1
-
-
czy ja dobrze rozumiem, że masz dorosłego mieszańca TTB, który przebywa sam na niezabezpieczonym odpowiednio ogródku/podwórku i wychodzi sobie po prostu na spacery? przede wszystkim odpowiednio zabezpiecz podwórko, żeby pies nie wychodził - może powinna byc podwójna brama/ furtka, żeby była taka sluzą przy wychodzeniu, która uniemożliwia ucieczkę psu może powinien być wyższy płot chodzisz z nim codziennie na spacer? chociaz na te dwie godziny dziennie? coś z nim ćwiczyć aktywnie? lubi pływać? na spacerze reaguje na komendy? na odwołanie też? chodzi na smyczy bez ciągnięcia? to nie chodzi o to czyja to wina, ale że taki pies stanowi zagrożenie dla innych i oczywiscie tez dla siebie samego - wiec przede wszystkim trzeba mu uniemożliwić ucieczki czyli albo poprawić ogrodzenie albo zwyczajnie nie zostawiać samego psa na podwórku
- 37 replies
-
jestem wierny zaglądacz
-
jakoś dziwnie chcesz to mieszać zarejestruj sie na barfnym forum / www. barfnyświat j https://www.barfnyswiat.org/viewforum.php?f=32 i tam poproś o dokładne jadłospisy, albo skorzystaj z tych które już są podane i przede wszystkim poczytaj o przestawieniu szczeniaka z suchego na surowe, żeby psu nie zaszkodzić zbyt intensywna zmianą na szybko i te mięsa, które kupiłaś na początek -to takie sobie kurczak i wieprzowina trochę ryzykowne na początek, najbezpieczniej zaczynać od wołowiny i ew. indyka; i lepiej od dobrego mięsa ( np wołowina gulaszowa, mięso z uda z indyka) niż od podrobów, których w diecie psa nie powinno być zbyt dużo na barfnym forum wszystko jest ładnie wyjaśnione, tutaj podstawowe zasady https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=330&start=0 trzeba tez pamiętać o tym, ze barf to nie jest karmienie najtańszym mięsem i kośćmi, czy samymi korpusami; barf wymaga urozmaicenia jadłospisu, rożnych mięs, i raczej mięsa mięśniowego w większości niż kości czy podrobów przykładowo, gdy pies dorośnie i będzie ważył przyjmijmy ok 40 kg, to powinien dostać dziennie ok , 1,2 kg jedzenia/ zależnie od aktywności oczywiscie , w tym suplementy czyli codziennie może dostać nie więcej niż 15 dag kości ( np 15 dag korpusów, o których piszesz) nie więcej niż 15 dag podrobów ( serc czy wątróbki) codziennie 50 dag mięsa ( np wołowiny gulaszowej, czy mięsa z udźca z indyka,) do tego 20 dag żołądków do tego ewentualnie warzywa i owoce, przyjmuje się że produkty pochodzenia zwierzęcego to 80 procent, a warzywa plus owoce 20 procent dokładna ilość jedzenia zależy od psa, ale zależało mi na pokazaniu, że jeśli psu dasz 15 dag korpusów i 15 dag wątróbki, to musisz to zrównoważyć 50 dag mięsa normalnego (np wołowiną) i jeszcze 20 kg żołądkami (lub innym normalnym mięsem typu mięso z indyka ) skrzydełka zawierają dużo kości, i nie można dawać samych skrzydełek (i korpusów) i do tego podroby i wszystko z mięsa -bo to nie jest barf - nie daje się tez w barfie ryżu z surowym mięsem o jajkach tez lepiej poczytać, bo można dawać całe surowe/ ale według pewnych zasad, samo żółtko surowe. a biało sparzone, można całe gotowane - ale trzeba wiedzieć co się robi i dlaczego
-
wyobraziłam sobie taką kwotę miesięcznie - dojeżdżanie nawet taksówką do pracy codziennie by się opłacało wiem, wiem - co miałaś na myśli ale pierwsze wrażenie, wypłata rzędu 2000 tys miesięcznie czyli 2 000 0000 miesięcznie robi wrażenie
-
to napisz najpierw porządnie czym będziesz karmić, a potem pytaj trudno, żeby w postach o jedzeniu dla psa pomijać milczeniem mięso, bo przecież, teoretycznie przynajmniej, każda karma dla psa powinna zawierać mięso wybór karmy tez zależy od Twoich możliwości finansowych - za dobra karmą uważane jest Power of nature