Jump to content
Dogomania

Lili8522

Members
  • Posts

    13833
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lili8522

  1. Kurde co za samiec... :angryy: Szkoda że ich przestaliście ich samych zostawiać, doskonale rozumiem Wasze obawy o Kari, ale może czułby respekt że w każdej chwili możecie wejsc...
  2. Z tą nogą to pierwszy raz się spotykam, jak Nas denerwował kiedy sterczał przy stole to mu się mówiło żeby szedł do kuchni leżeć albo na miejsce i o dziwo leżał, czasem mu się zdarzało ruszyć ale wtedy odrazu że nie wolno i że ma wracać to on spowrotem...... Może rzeczywiście Was sprawdza i testuje... Twardą ręką go trzymajcie Kurde biedna ta Kari... A próbowaliście ich samych zostawić? Mam nadzieję że z tą łazienką to nie na dłuższą metę...
  3. Jak to potrafi skoczyć na Tomka? Z zębami? :angryy: A jak tam z Kari? Bo dziś chyba sami zostali...?
  4. Ale co da ogłoszenie? On i tak nie da się złapać z dobrej woli, tylko informacje gdzie się znajduje to też DUŻO. Troche żałuje Cioteczko Danavas że nie został u Ciebie, miałaś na niego duży wpływ... Wiem że nie mógł zostać przecież rozważałaś taką opcje ale tak mi go szkoda... Przepaścił taką szanse... Miejmy nadzieję że uda się go złapać... KURDE!!!!!!!!! Cały czas o nim myślę...:roll:
  5. [quote name='__Lara']Dobra, czekam :)[/QUOTE] Powoli, ale do przodu - mail: [email][email protected][/email]
  6. Ściskam Kochanego Bobka :loveu::loveu:
  7. Ślędze po cichutku wątek i też mocno ściskam kciuki
  8. Zaglądam do Korneelka, jeszcze troche cierpliwości i pozbędziesz się tego paskudstwa z łapki :diabloti:
  9. Foxiu Kochaniutki :loveu::loveu:
  10. [quote name='danavas']no ale kurde Lili...napisałam chyba ze 100 postów...i ani jednego nie ma..[/QUOTE] Wiem, że to frustrujące bo człowiek się stara a tu nagle wszystko znika... Może akurat się to modowi nie spodobało ehhh :shake::shake:
  11. Cioteczko Davanas nie możne tracić nadziei, musisz być silna teraz właśnie dla Herbuska!!!!!!!!!!
  12. Uszka są najlepsze :loveu: Czekam z niecierpliwością na zdjęcia, mam nadzieję że uda się zgrać. A jak ta karma dla niego smakuje mu chociaż? A miski nie za duże? Bo ja tak mam że jak coś kupuje to mi się zawsze wydaje że jest 'za małe' a jak wrócę do domu to zastanwiam się po co takie duże to kupiłam :diabloti:
  13. Co muu strzeliło do głowy... Tyle starań... Ehhh
  14. Z tego względu, że Madzia jeszcze nie dała żadnych zdjęć to ja się podziele zdjęciami z podróży :) Tak sobie spał :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1001/51715ca6d4093be8med.jpg[/IMG][/URL] A oczy takie niebieskie bo Ciocia Lili potraktowała go ostrą lampą błyskową... :roll: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/983/302f0be5ea7e0cd2med.jpg[/IMG][/URL] A tutaj słodziaczek dla Wszystkich Cioteczek hihi :loveu::loveu: Wygląda jak niedźwiedź :evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/949/f89ac27b06eb675cmed.jpg[/IMG][/URL]
  15. Wet powiedział że za 10 dni od kastracji czyli by to wychodziło za tydzień w czwartek ale jeszcze zadzwoń do swojego weta i się upewnij i nie zapomnijcie jutro o tym zastrzyku :) Ja myślę że to najlepszy pomysł żeby ich samych stopniowo zostawiać bo innej rady nie ma, nie będziecie caly czas przy nich siedzieć do pracy trzeba chodzić. Wiem że pierwsze dni będą dla Was stresujące bo tak zawsze jest ale mam nadzieję że się wszystko uda. Np w niedziele już po tych krótkich chwilach jak będą sami wyjdzcie sami gdzieś na godzinę, półtorej i ich zostawcie, bo spryciarze też mogą czuć że pod drzwiami stoicie :cool3:
  16. [quote name='Barkelona']hahah Lili przytargała pewnie laptopa z Internetem mobilnym na plażę :D[/QUOTE] Haa nie dałam rady... mąż by krzyczał :shake::-( Dlatego jak tylko na chwilkę wracamy to hyc za laptopa :diabloti: Nie mogę bez Was już żyć a szczególnie bez tych psiaków :evil_lol: Anetko Wiem że u Nas (teraz Was) leje bo dzwoniłam do domu... :roll:
  17. [quote name='necianeta89']A to co? Nas morzem leje, że tu zaglądasz? ;)[/QUOTE] Ładna pogoda!! Ale akurat wróciliśmy coś zjeść i nie mogłam się oprzeć żeby tutaj nie zajrzeć :oops::oops:
  18. Cholera...! Nie było mnie tu chwile i taki wieści!! Co za drań!! :angryy:
  19. Co do Kari to jedyna rada jest stanowcze NIE z Waszej strony i jej ostrzeżenia wobec niego to dobrze że mu pokazuje zęby niech wie że nie wolno, mojego Rottka też zaczepiał ale kiedy pokazał zęby i go ostrzegł to Szadi go zostawiał, po jakimś czasie to mineło bo się poprostu sobą znudzili... Mówiłam że on ma niesamowite pokłady energi... Może jak będziecie razem z Tomkiem to zostawcie ich samych w domu, wyjdźcie z niego, ale stójcie pod drzwiami i słuchajcie dłuższą chwile co się dzieje i tak stopniowo na 15min, 20min... Ale bądźcie w pobliżu, zacznijcie od dzisiaj im szybciej ich przyzwyczajać do tego tym lepiej...
  20. [quote name='danavas']lalunie dostały 95 zł z bazarku....[/QUOTE] Dziękujemy! :loveu:
×
×
  • Create New...