-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Już w nowym domu
Przyda się i jedno i drugie /spokój i pogoda ducha , więc nie dziękuję ,żeby na zapeszyć! ;) / Elu ja też tak mam... najtrudniej jest mi zacząć! trochę mamy wspólnego ... i tyle w temacie! -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ja wiem co czujesz! bo do dzisiaj biję się z myślami! tak samo tyle instytucji obdzwoniłam , znajomych, nawet próbowałam wykorzystać swoje stanowisko ...centrum zachowania kryzysowego ,przysłało mi pracownika ze schroniska, poprosiłam go o numer telefonu i stąd wiem co się stało z gołąbkiem :(... są czasem takie chwile w życiu , że nie można o nich zapomnieć! ...chyba na całe ,życie! :( a najgorzej, jak myślisz ,że mogłaś postąpić jednak inaczej? że nie zrobiłaś wszystkiego co powinnaś! ja takich sytuacji miałam więcej! Elu tym bardziej podziwiam Ciebie ,że jeszcze masz tyle ciepła do ludzi! ... ja tutaj znowu zacytuję "" im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta''' Spokojnego dnia ,życzę -
Suka, która przez 11 lat miała "dom"... Riki za TM
anica replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Dobrze! czyli musimy się skupić na zebraniu środków na leczenie suni! czy może wstępnie lekarz mówił coś o kosztach? -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Już w nowym domu
Widzę ,że wszystko podobnie u nas! .. być może tak musi być... echhhhh... życie Elu nawet z tym gołąbkiem miałam podobną sytuację... do dzisiaj mi się płakać chce :( leżał na ulicy w kałuzy krwi a ludzie przechodzili :( pół dnia a raczej cały dzień szukałam pomocy, zostawiłam u weta gdzie dostał tylko kroplówkę z glukozą i nie potrafili mu pomóc, wetka mi tłumaczyła ,że to musi być ornitolog, szukałam od różnych organizacji po uniwersytet przyrodniczy?! nikt nie chciał?, nie potrafił mi pomóc? w schronisku ... został ...uśpiony :( pani ,tak mi tłumaczyła... oprócz złamanego skrzydła /podobno ciężko się zrastają ,bo są puste kości w środku / była jeszcze rana i siniak na brzuszku, jak spytałam czy nie można było spróbować leczyć? --- czy widziała pani kiedyś jak taki "nielot" bo podobno już po takich urazach nie potrafią latać w większości przypadków, tłucze się z przerażeniem po klatce jak psy w schronisku zaczynają szczekać, czasem do krwi... a do tego, proszę panią, we Wrocławiu jest plaga gołębi! taką usłyszałam odpowiedź :( jest mi smutno do dzisiaj! Elu nie chciałam Ci tego pisać ,wczoraj jak napisałaś że jedziesz do schroniska...,bo nie miałam innego pomysłu?! do dzisiaj czuję ,ten sam żal i smutek! i nie wiem co powinnam była wtedy zrobić innego? jak leżał w tym kartoniku, taki przerażony, mrugał tymi wystraszonymi oczkami... nie wiedziałam jak mam mu pomóc... serce mi pękało... straszna sytuacja :( obym już nigdy się w takiej nie znalazła!!!! :( -
Suka, która przez 11 lat miała "dom"... Riki za TM
anica replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Jeśli Rikunia nie znajdzie domku do Świąt to będziemy musiały jakoś zintensyfikować poszukiwania?! Zosiu w jakiej dzielnicy mieszka pani suni? pomyślałam ,że może wydrukować ogłoszenie i powiesić w sklepie? /śródmieście/ .... -
Suka, która przez 11 lat miała "dom"... Riki za TM
anica replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Dokładnie! z moją Jasią ,było podobnie, jak tylko ją adoptowałam, tak ją karmiłam jak chciała, nie potrafiłam jej odmawiać, wiem, wiem! to głupie! trochę później dałam "odbój" jak kolega powiedział... co to za miłość co krzywdę robi?! faktycznie była za gruba! ale teraz często myślę... jak dobrze ,że tak ją karmiłam , dłużej była z nami miała z czego tracić wagę /choroba nowotworowa/ ostatnio natknęłam się na jej zdjęcie z ostatnich dni.... szkilecik :( wyłam jak bóbr bo wtedy jak walczyłam o nią, tego nie widziałam.... nawet nie zdawałam sobie sprawy ,że tak źle wyglądała... dramat :( -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ciepłe dzień dobry z mokrego Wrocławia ...i przyłączę się do pytania - Eliczku jakie wieści?? ... i adresik ,proszęęęęęę....... -
Może zimno, mokro?! w domciu ma ciepło i jest jej dobrze :) gdyby tak... posunąć się dalej w domysłach /tak było z moją Jasią / nie chciała wychodzić na dwór... jakby się bała , że już tam zostanie? .... że nie wróci do domciu? działo się tak zazwyczaj ,późną jesienią , zimą... takie sobie ,sami snuliśmy teorie, smutne teorie. ... zaciskam za Balbinkę, oby nie zacieczkowała I za to Ciebie, tak koffffamy Marii
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Już w nowym domu
Lecę poczytać do Tinusi, kciuki mocno zaciśnięte ,żeby wizyta u kardiologa wypadła pomyślnie! źle... czekamy na dobre wieści ... i ja jeszcze na adres ;) -
Suka, która przez 11 lat miała "dom"... Riki za TM
anica replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Rikuni z ciepłym myślami :) -
Eliczku , przyślij mi na PW adres gdzie ma polecieć paczka, musiałam na szybko zrobić teraz ,bo Święta tuż, tuż! później mogę nie dać rady! jestem jedyną kobietą w rodzinie teraz, dobrze ,że mąż mi dużo pomaga :) zobaczymy może będą się podobały nasze fanciki i jeszcze coś do Świąt się sprzeda Super podejście! do pewnych problemów, też podchodzę "elastycznie" wizyta PA wszystko wyjaśni! my możemy tylko mocno, zaciskać
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Już w nowym domu
Pogodnie witamy Nowy tydzień /w duchu/ we Wrocławiu to samo, mokro, wietrznie, dzisiaj od rana padało, teraz mżawka , pewnie taka pogoda nie sprzyja dobremu samopoczuciu, jednak serdecznie życzę Pogody ducha :) Eliczku jak Ty się czujesz? :) -
Zuzia już szczęśliwa w swoim domku . Dziękuję wszystkim którzy jej pomogli. Szceniaczek, ofiara bezdusznego, bezmózgowego potwora, wyrzucona na mróz prosi o grosik na życie w cieple, z pełnym brzuszkiem i na weta. Zafundujmy jej start w dobre, psie życie.
anica replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jak słodko! szalona Zuzia, szaleje :) a ja uważam ,że łóżko zostało stworzone... do spania z psem -
Suka, która przez 11 lat miała "dom"... Riki za TM
anica replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Mi również, bardzo! :( -
.... musiał go skrzywdzić :( ... to jakiś obłęd!!!!!!