Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Dzisiaj spytałam p Matesza, jak może pomóc w rozwiązaniu, tej 'dziwnej' sytuacji z fakturą ,obiecał że jutro postara się przyjść do mnie z napisanym ,oświadczeniem ,że to "my" zapłaciliśmy , więc mam wielką nadzieję na zakończenie tych 'biurokracji' Tak teraz ,wygląda oczko Maksia, uważam ,że jest się z czego cieszyć!
  2. Widzę ,że wszędzie ,mroźno :( chociaż ciepło mogę pozdrowić
  3. A jednak! są i miłośnicy takich minusów... to miłego ,mroźnego biegania Gwiazdeczko! :) .. zobaczymy latem? może Gwiazdunia, z tych co ... są zawsze zadowoleni
  4. Dziękuję Dziękuję i Dziękuję ... i zaraz się cieplej robi na serduchu, w ten mroźny tydzień! teraz jeszcze tylko zaciskajmy ,żeby można było uzyskać pomoc
  5. ... jak coś wymyślę ,to napiszę! ..a może jakieś pomocne pióro, się odezwie ... może coś w stylu, żeby nie zniechęcić... "zwłaszcza na początku, Benia może wymagać więcej uwagi, jako piesek... spejalnej troski? po przejściach?
  6. ... Dziękuję za sprostowanie , widać że znam Wrocław... Maślice? Strachocińska? ... dla mnie wszystko jedno....daleko... ... pokręcone jest to wszystko ,to fakt i też mi się nie podoba? cała pomoc od początku była ,problematyczna! najbardziej szkoda mi czasu na odkręcanie tych papierów... zobaczę co jutro powie p Mateusz? na pewno będę tak rozmawiać ,żeby w niczym nie urazić pracowników TOZu, raczej chodzi mi o zakończenie tych papierowych rozliczeń.
  7. ... szczęśliwa, młoda i piękna! .. no niech ktoś pewie ,że jest inaczej Dokładnie się z Tobą Moli ,zgadzam, jeśli chodzi o szczepienia, :) u Ciebie musowo, szczepić :)
  8. Jak dla mnie słuszna , sugestia! czy można by tak coś ,nadmienić? tak w jednym zdaniu...
  9. Naprawdę współczuję :( ... wracaj teraz do zdrowia, taka wysoka temperatura, to nie żarty! kuruj się Agnieszko i na razie nie myśl o niczym innym tylko osobie , kochana :)
  10. ...
  11. Przywitam się ciepło w ten mroźny dzionek to będziemy trzymać kciuki, żeby pieniążków nazbierać...już nie wiem gdzie ich szukać! w poniedziałek zabieram się za nowe zaproszenia :) a ile u Was kosztuje sterylka?
  12. Elu jestem z Tobą i myślę ,że Twoja intuicja słusznie Ci podpowiada a przy okazji ,można p Krystynie zaproponować jeszcze inne pieski, które tylko czekają ,żeby je pokochać
  13. Oj! rola skarbnika nie jest łatwa! ... spróbuję odpowiedzieć po kolei ... bo pogmatwane to jest bardzo od samego początku!.. pieniądze przelałam na konto lecznicy/wygenerowałam potwierdzenie/ ,plus 55,oozł za leczenie wpłaciłam w piątek gotówką, żeby zakończyć temat rozliczeń, ta faktura była już wystawiona wcześniej zaraz po operacji Maksia, ponieważ TOZ prowadził leczenie Maksia i doprowadził do operacji ale pamiętajmy że wcześniej, leczenie i diagnostyka, zostały rozpoczęte w Klinice na Strachocińskiej, gdzie była robiona cała długotrwała, diagnostyka Maksia, początkowo były złe wyniki, trzeba było powtarzać USG, byli tam wożeni przez p Mateusza,tytułem przypomnienia./tam, państwo się 'pogniewalili' bo lekarze 'zjechali' ich za stan Maksia/ domyślam się że ,dr Sylwia otrzymała całość dokumentacji z poprzedniej kliniki wystawionej na TOZ i stąd pewnie te dane na fakturze, przypominam ,że ja pojawiłam się ok dwa tygodnie po operacji, ponieważ nie mieliśmy żadnych informacji, więc lecznica nie miała ,żadnych innych "danych" do wystawienia faktury, myślę ,że nie bez znaczenia jest fakt , że operacja odbyła się z interwencji TOZu i pod groźbą odebrania psa ,oraz kary pieniężnej! tak mi powiedziała wetka, więc pewnie ich dane na fakturze są również potwierdzeniem, nie wiem ,jak to wygląda z punktu prawnego ale nim doszło do zabiegu ,panstwo próbowali też straszyć i zasłaniać się prawem, zostawiliśmy te rzeczy ,gdzieś w tle, ale lecznica jak najbardziej jest zabezpieczona stosowną dokumentacją, w poniedziałek zadzwonię do p Mateusza, jak umawialiśmy się wcześniej, wydaje mi się , że TOZ nie będzie miał problemu z fakturą z lecznicy, pewnie do adnotacji zapłacono można dopisać np.. opłacono ze składek na portalu Dogomania? czy coś w tym rodzaju? przecież ,takie Fundacje bez przerwy otrzymują darowizny, więc pewnie wiedzą jak to przeprowadzić od strony księgowej? zobaczymy? ... otóż nie! biegła nie jestem :) ponieważ zatrudniamy księgową, moja rola ogranicza się do sprawdzenia ,stanu ilościowego na fakturze, podpisaniu jej i przekazaniu księgowej, nie dziwi mnie fakt ,że czasem są inne dane na fakturze,/ my też czasem dostajemy towar bezpośrednio z fabryki, natomiast dane do zapłaty są np z hurtowni/ Jak do tej pory nie było żadnych problemów z ruchomością powieki i z wysuszaniem spojówki gałki, ale Maksiu do piątku był cały czas na lekach i kropelkach do oczu / po pierwszym ,chyba tygodniu, poczuł się źle ale to były raczej problemy z samopoczuciem, przestał jeść ,dyszał ,był apatyczny, mogła to być zła tolerancja na antybiotyk ,po zmianie ,podobno poczuł się lepiej, dopiero od wczoraj jest bez żadnych medykamentów i wetka mówi ,że ...no teraz zobaczymy? obiecała ,że ma zrobione zdjęcie i że przyśle mi sms w poniedziałek a państwo mają przyjść do kontroli w przyszły piątek, mam nadzieję że wszystko będzie dobrze :) żeby zobaczyć wygenerowane potwierdzenie, trzeba kliknąć i mam nadzieję że się wyświetli.. historia_transakcji_20180216_141744.pdf
  14. Przepraszam ,że dopiero dzisiaj dokończę rozliczenie, ale cały czas 'walczę' z tą fakturą, wczoraj wieczorem, jak wróciłam z lecznicy, punkt ksero był już nieczynny/chciałam zrobić skan dokumentu, bo jest najczytelniejszy/ a dzisiaj mieli wolną sobotę, więc koniec ,końców zrobiłam zdjęcie aparatem, tak jak fantów i wklejam, jeśli nie będzie czytelne to w poniedziałek podejdę do punktu ksero i zrobimy wyraźne :) Wetka ,wydrukowała fakturę i tak jak sugerowała Anula ,wpisała mi że zapłacono plus dopłatę za leki ,żeby było najprościej i bez korekty, ponieważ faktura poszła już do księgowości, ja wieczorem ,mogę jeszcze wkleić potwierdzenie z banku i myślę ,że to będzie wiarygodne rozliczenie, gdyby jednak ktoś uważał inaczej to proszę o sugestię jak jeszcze można się rozliczyć , Rozliczenie wygląda tak ,że 550,oozł to koszty zabiegu+55,oozł to koszty leków i opatrunków po operacji czyli z naszej skarpety zapłaciłam 605,oozł za zabieg Maksia ,teraz musimy poczekać ,jak Maksiu będzie się zachowywał bez żadnych ,syropków ,kropelek i leków, ponieważ wetka w piątek ostatni raz podała Maksiowi leki i mają przyjść w przyszły piątek do kontroli,oczywiście gdyby coś się działo ,wiadomo mają być natychmiast, na razie nie można ustalić terminu , zabiegu , ponieważ to będzie zależało od stanu oczka Maksia, tutaj wetka jest ostrożna , ponieważ wolała by podeprzeć się opinią specjalisty, nie było ponownej rozmowy na ten temat, ponieważ i tak oczko musi się dobrze wygoić. Według dr Sylwii stan Maksia na chwilę obecną jest dobry, w poniedziałek będę rozmawiała z p Mateuszem, celem przekazania wiadomości i rozliczenia :) ... do wyboru, które czytelne :) Muszę korzystać z Fotosika , jak chcę korzystać z opcji wybierz pliki... to mi wychodzi błąd 200?? i jeszcze skorzystamy z opcji ...wybierz pliki... doc_FAKTURA_1_01_2018.pdf
  15. Witamy kolejny ,zimny dzień :) ale dzisiaj ,tak mi się ciepło jak pomyślałam...a Dosia zaopiekowana Pięknie , dziękujemy Aniu, już pędzę z numerem konta
  16. ...na foty poczekamy! Basiu, nic nie mówiłaś o Pączku :( ale .. za to wszystko co robisz... musi być dobrze! MUSI!!!!
×
×
  • Create New...