Dziękuję Toyoto za wieści,nic nie iszesz o samopoczuciu,ale to chyba oznacza,że jest dobrze.Zastrzyki hormonalne podawane ciągle są bardzo szkodliwe,ale Ty o tym wiesz napewno.Trochę mnie dziwi,że ten brat nie poprosi znajomego lekarza wet.żeby zrobił zabieg zadarmo lub taniej,no ale nie znam do końca sytuacji.Gdyby nie ostatnie wydatki(buda Azy 50zł i sterylka aborcyjna suni ze Starachowic 100zł,no i jeszcze na Teriego obiecałam 100zł,no i deklaracje stałe prawie 200zł z opłatami)chętnie bym coś dorzuciła na sterylkę Sary.Póki co jestem bez pracy,ale nie mogę zostawić samego ojca,bo ma kłopoty z pamięcią.Jak będzie u mni finansowo lepiej,za jakiś czas to pomogę,naprawdę warto,szczególnie takiej skromnej,dobrej osobie.To czekamy na zdjęcia.Pozdrawiam serdecznie i dziękuję Ci za to wielkie dobro,kóre ofiarujesz psiakom w potrzebie.