Mój Boże,kolejny dramat,on w schronisku nie przeżyje,o niego trzeba dbać,dobrze odkarmić,leczyć,kto mu to tam zapewni.Tylko psy się będą pastwić,żal serce rozdziera.Dziewczyny zapytajcie Kasię Janik,ona się rozgląda za pieskiem,może się ulituje,finansowo mogę go wesprzeć.