Anetto,jak pojedziesz w sobotę robić fotki to porozmawiej z jej właścicielem,zobacz w jakich warunkach żyje Misia,popytaj co je,jak się czuje,czy był może wet,w co wątpię i dowiedz się jak najwięcej.I upewnij się,czy podpisze zrzeczenie się suni,bo obiecał,dzięki Ci,że do niej jedziesz,będziemy czekać na wieści.