MALWA
Members-
Posts
35928 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MALWA
-
BINGO z meliny szuka lepszego jutra, dasz mu dom??
MALWA replied to bora1's topic in Już w nowym domu
Super, ze jest Dt, a kiedy Bingo do niego trafi? Sama teraz szukam DT dla jednej bidy zwróconej z adopcji. I... kiepsko to wszystko wygląda, bo takich domów po prostu nie ma, a jak są to już wszystkie zajęte. -
A ja myślę, że nie ma co liczyć na to, ze znajdzie się DT, taki bezpłatny, bo takich tu na dogo naprawdę jest niewiele. A jeśli już są to starsznie oblężone. Pakuś musi mieć jakieś deklaracje, by trafił do hoteliku. Nikt go nie przyjmie, jeśli pies nie będzie miał stałych deklaracji.
-
[quote name='Roszpunka']Najbardziej jestem na nich zła o to, że nie dawali żadnych sygnałów, że jest jakiś problem. Często się z nimi kontaktowałam, bo miałam świadomość, że Pako nie jest łatwym psem. Ale to, że nie zdjęli mu szelek ponad dwa miesiące, po prostu zwaliło mnie z nóg.[/QUOTE] Mnie też powaliło! Czy oni potrafili jakoś to wytłumaczyć? Bo to bardzo dziwne jest, aby zostawić psa przez 2 miesiące w szelkach. A łapy, to co ? Tez z brudnymi chodził po mieszkaniu, w łóżku z nimi spał i tez mmiał brudne łapcie? Dziwne to wszystko i takie niepokojące. Mój 11 letni westie też nie lubi być wycierany, ale po spacerku, czy po zwykłym bieganiu po podwórku wie, ze wracając do domu musi siedzieć cicho i buziaka, łapcie , doopke i cale podwozie tzreba umyć i wytrzeć na sucho. Tyle to pies jest w stanie zrozumieć, ale trzeba nad nim pracować. Nawet jeśli tego bardzo nie lubi.... [quote name='Szarotka']E jak sa tacy to to nie jest najlepsze miejsce dla zadnego psa............[/QUOTE] Pewnie tak, tyle, ze teraz trzeba znaleźć jakieś miejsce dla Pakunka.
-
[quote name='Roszpunka']Kochana, bardzo bym chciała, żeby trochę z nim popracowali. Proponowałam behawiorystę, na nasz (dogomaniacki) koszt... Nie mają takiego zamiaru :( Chwytałam się każdej możliwości, uprosiłam trochę czasu dla niego, żeby nie oddawali go z marszu do schronu. Na razie Pako odrobinę jeszcze go ma. Tayga ma do ludzi kontakt, mam nadzieję, że uda się cokolwiek dla niego zrobić...[/QUOTE] Rozumiem, ale skoro rodzina nie chce juz psa, to ciężko będzie cokolwiek dla niego zrobić. Oczywiście ze strony tej rodziny. Uparli się i tyle, albo raczej tak szybko z niego zrezygnowali....
-
Mam nadzieję, ze rodzina będzie pracowała nad Szarikiem i jego zachowaniem w domu. Do tej pory mieszkał poza domem i nie miał go kto nauczyć manier. Być może nawet nie wie, ze nie wolno zabierac rzeczy, w tym jedzenia ze stołu, szafek itp. Co do załatwiania, to jest to do opanowania, do wyuczenia. Jeśli tylko pies załapie o co chodzi, to jest w stanie się podporzadkować, nauczyć. Co do wyprawki - bardzo dobry pomysł. Jeśli Marta ma jakiś kontakt Szarikową rodziną, to najlepiej zapytać co im potrzeba dla Szarika. Może jakiś kocyk, poduszka, miski, i dobra karma. Będę zaglądała na wątek i sprawdzała co u Szarika.
-
BINGO z meliny szuka lepszego jutra, dasz mu dom??
MALWA replied to bora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Justyna Lipicka']Bingo nadal u "właścicielki", ale możliwe, że we wtorek nastąpi przełom, jak się zgodzi z psami i kotami to trafi do DT:) a DT znaleziony przez Panią Roksanę z fb:loveu:[/QUOTE] Wspaniała informacja! Oby tylko "właścicielka" oddała psa, bo inaczej... nie chcę nawet myśleć! A DT jest płatny czy bezpłatny ? -
GAJA psie dziecko uratowane od głodu i choroby - ma domek:)
MALWA replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Biedna Gajka, a już miało byc wszystko dobrze, wspaniały dom, bezpieczna psina i teraz choroba. Życie jest okropne, a jak jest juz pieknie, to się pokomplikuje... -
BINGO z meliny szuka lepszego jutra, dasz mu dom??
MALWA replied to bora1's topic in Już w nowym domu
Czy w sytuacji Bingo nastąpiła jakakolwiek zmiana? Czy on jest nadal u "właścicielki"? -
Pakusiu, co z Tobą będzie? Ja cały czas po cichu liczę, że może rodzina się zastanowi i zmieni zdanie, to znaczy zacznie pracować z psem i przede wszystkim porządnie się nim zajmie, a nie wywali za drzwi. Tylko nie wiem czy na to jest w ogóle szansa.... Czy ma ktoś jakiś pomysł na pomoc dla małego psiaka?
-
Zabrana ze strasznych warunków Łatka ma wspaniały dom w Lublinie:)
MALWA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Jak miło poczytać, że Łatka jest szczęśliwa ze swoją rodziną, i że jej Pani tak dobrze o niej mówi. -
Marnie to wszystko wygląda. Pakunek mały, sodki i grzeczny to oki, ale jak tylko pokazał zębiska to wynocha z domu, tak? Kurcze, ludzie chcieli małą, słodką pluszankę w domu, ale skoro myśleli, ze wszystko będzie zawsze w porządku, to nie rozumiem, dlaczego z psem nie pracowali i nie opiekowali się psem, bo przecież spacer i jedzenie to nie wszystko. Teraz mogą mieć pretensje tylko do siebie, ze nie nauczyli psa, ze teraz oni będą go czesać, wycierać łapcie i kapać. Ale domyślam się, ze nie ma z ich strony żadnych wyrzutów. Jakie to jest niesprawiedliwe, ze Pakunek, który tak długo czekał ma wrócić, i to gdzie do schronu? Roszpunko , co będzie z Pakusiem, gdzie ma wrócić, do kogo i kiedy?
-
[quote name='Roszpunka']Wieczorem napiszę dłużej... Niemniej jednak pomysł, żeby Pako trafił na miejsce Kapselka nie jest dobry.[/QUOTE] To czekam na informacje. A kiedy Pakuś wraca dokładnie ? Rodzina go odwiezie, czy trzeba po niego pojechać?
-
Dziewczyny, co sie stało? Dlaczego? Szkoda Pakunka, może jakiś DT na cito, może Berybede mogłaby wziąźć Pakusia, wczoraj oddala Kapselka do DS, ale nie wiem czy się zgodzi..., myslę szybko , intensywnie, ale nie wiem czy takie szybkie myślenie jest dobre....
-
[quote name='tobciu']Niestety... za duzo jest tych nieszczesc, za duzo. Ja przyznaje, ze nie odpowiadam na wszystkie zaproszenia. Nie jestem w stanie wszedzie pomoc, choc bym chciala. Mam 6 zadeklarowanych na stale psiakow, gdzie chce placic dopoki bedzie taka potrzeba. Nie sa to duze kwoty, ale place sumiennie. Plus zawsze w miesiacu jakies jednorazowe, gdzie na stale nie moge juz sie zadeklarowac, ale chce cos wesprzec.. Jesli nie finansowo staram sie czasem dopomoc bazarkiem, banerkiem, wykupieniem ogloszen. Ale to tez nie dopomoze sie wszystkim.. :( Mogę na Sabę przelać teraz 30 zl. W kolejnym miesiacu jak sie uda, to tez cos doloze.[/QUOTE] Tobciu - Kochana, jesteś po prostu wielka! Dziękuję!
-
[FONT=Times New Roman]Myślę, że należy dać szansę Państwu z Zabrza, ale przede wszystkim taka szansa należy się Szarikowi. Zbyt wiele ten psiak przeszedł, żeby teraz pozbawiać go możliwości mieszkania w domu, przy odpowiedzialnych kochających osobach.[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]To, czy te osoby będą odpowiedzialne i czy stworzą kochający, dobry dom - nie wiemy.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Ale należy w to głęboko wierzyć, ze skoro decydują się na psiaka, to nie po to, by znowu głodował czy miał w ogóle źle. [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Rozumiem, ze Martą targają pewne wątpliwości, ale bezpośrednia rozmowa z tymi osobami powinna wiele wyjaśnić.[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Ludzie są naprawdę różni, posiadają różny poziom intelektualny i wykształcenie, i nawet jeśli to są prości ludzie, to nie można zakładać, ze nie poradzą sobie z opieką nad psiakiem. Ale należy Im rzetelnie przedstawić problemy z jakimi mogą się spotkać w przypadku Szarika. A to czy sobie poradzą, to zweryfikuje czas. Najważniejsze, by Szarik trafił do dobrego domu, miał opiekę, spacery i jedzenie. [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Pani Kierownik na pewno uczuli Państwa na ważne kwestie oraz poda, że istnieje możliwość oddania psiaka. [/FONT]