-
Posts
2372 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Madie
-
a_niusia Sadza jest przyzwyczajona do klatki, umie w niej zostawać, przeszła trening. Kłopoty pojawiły się teraz przy cieczce znów, wiemy co robić żeby zniszczeń nie było, pytamy tylko czy to początek lęku czy mogą to być kłopoty z cieczką.
-
Kenelową. Będę chciała zrobić małej "domek" w klatce i rozpocząć trening kenelowy ( żeby czuła się bezpiecznie, nie niszczyła, miała swoje "miejsce", wyciszała się itd). Moje sucze już go przeszły. Klatka jest rozmiaru XXL ( zajmuje cały salon) na wielkość mniejszego bernardyna, małej na pewno będzie wygodnie:) edit: służę zastosowaniem klatki u nas : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250880-Koncert-na-16-łap-Pokojowa-powódź-(((?p=21967253#post21967253[/URL] i jeszcze tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250880-Koncert-na-16-łap-Pokojowa-powódź-(((?p=21983721#post21983721[/url] Żebyś nie nie niepokoiła, nie mamy zamiaru zamykać siłą suczki w klatce i trzymać jej tam cały czas:) :)
-
Dziś Sadza zaczęła krwawić.Cieczka się zaczęła. Chodzi niespokojna po domu im podgryza meble - mimo że wołowa kość leży na ziemi...:roll:
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Madie replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
A powiedzcie, gdybym np chciała p. Joli odwiedzić to czy mogłabym zabrać swoją sucz ze sobą? (oczywiście 0 agresji) -
Wiesz ludka, ja myślę, że to jednak kwestia wyjątkowości szczeniaka. ładny, niebieskooki, młody, ludzie się zachwycają. Nie to co stara, głupia zniszczona matka. tutaj nie ma co byc ostrzejszym - bo to psy baby. W koncu poki sie nie znęca może z nimi co chce robić tak naprawdę. Doszło by do tego jeszcze, że chciałaby sprzedawać ( a na pewno by się to jej udało!). Dora będą agresywna, strasząc itd moim zdaniem zrobiłaby więcej szkody jak pozytku... Psiaka szkoda...Ale może jego wyjątkowa uroda go uratuje:roll:
-
Ja z szybkim pytankiem: ostatnio Sadza dosłownie rozwala mi dom - 3 ostatnie dni. Zjedzone pufy, fotele ( łącznie ze dykta i środkiem), zaczęła też kraść rzeczy z półek, nawet wysokich i je zjadać. Nie wiem czy w tym wieku lęk separacyjny bez powodu się przydarza, ale wiem że mniej więcej od tygodnia Sadzy znacznie powiększył się srom- jest strasznie obrzmiały i napuchnięty, bez przerwy wylizuje się w tym miejscu i Panda ją wącha kiedy tylko może i próbuje gwałcić. Pytanie moje brzmi, czy zwiększony niepokój może być związany ze zbliżającą się cieczką? ( Mam nadzieję, że tak!) Na razie radzimy sobie zwiększając ilość spacerów, ucząc innych komend niż dotychczas a potem powoli ją wyciszając. Zobaczymy czy coś da. No i jutro idziemy do weterynarza na kontrolę, bo Sadzulka ma też zwiększone pragnienie i przeokropnie dyszy.
-
Mam nadzieję, że psiak nie cierpi...
-
Biedak:shake::-( Doktor Niedzielski to znakomity specjalista, pies w dobrych rękach! Trzymam kciuki za wyzdrowienie psiaka
-
w biegu mam tylko pomysł na podkarmiające sąsiadki - na tym forum skutkował: powiedz ( zgodnie z prawdą), że psy nie tolerują przypraw, czekolady etc bo to dla nich trucizna. Dodaj także, że pies miał ostatnio biegunkę i że następnym razem przyniesiesz rachunek od weterynarza.
-
6 tygodniowe szczenię jest za młode, żeby być odbierane od matki. A co do pytania, to doradzam kwarantannę do 2 szczepienia, a potem krople na grzbiet.
-
A tak z ciekawości, można wiedzieć z jakiego związku hodowla?
-
Koleżanka ma tabliczkę: " Pies w dom, gość won" Uśmiałam się:)
-
dziwny hodowca... ja zrobiłabym tak jak gryf radzi, stopniowo wprowadzała nową karmę dosypując po trochu. U mnie royal średnio działał ( dwie suki 5-6 miesięcy), kupiliśmy więc karmę naturalną bez barwników Black Angus dla szczeniąt (allegro) i radziły sobie naprawdę dobrze. Żadnych biegunek, rewolucji etc. Wadą jest to, że karma nie może długo leżeć, ale to jest napisane na opakowaniu. Żeby nie być posądzonym o reklamę - teraz przeszliśmy na barfa, więc...;)
-
A i jeszcze mała sprawa. Rozumiem, że szczyl nie jest szczepiony, będę go po podróży chciała odrobaczyć koniecznie, no bo wiadomo. Zakupię jutro/niedziela aniprazol dla całego mojego towarzystwa + szczylka. Muszę wiedzieć ile waży....Jest mozliwosc sprawdzenia? Ktoś chciałby podzielić się może karmą dla szczeniąt? Moje jedzą barfem, ale dla dobra przyszłych właścicieli będę ja karmić suchą...
-
Myśleliście o przyzwyczajaniu do klatki kennelowej?
-
Myślałaś o ogoleniu psa? U mojego kuzyna pomagało. Srzygli małą na 3 milimetry, przecierali ręcznikiem mokrym co godzinę - dwie, + poszli na terapię odczulającą, ale pewnie o czymś takim już wiesz skoro masz alergię.
-
Ok, dobrze wiedzieć. My póki co odrobaczamy całe towarzystwo (2 psy, dwa koty) co 3 - 4 miesiace. Psy były smieciarami, pysznosci w postaci ludzkich kup, smieci itd zdarzały się nam czasami. Teraz odpukac spokój. Zobaczymy co na barfie bedzie