Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33011
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Serce pęka, szkoda obu, tak samo jak wszystkich pozostałych
  2. Nie to dobija, że ludziom się tłumaczy, a oni swoje. Może nie powinnam się wypowiwdać, bo moja Kajunia też uciekła, tyle, że nas nikt nie uprzedził, że jest strachulcem, poza tym to była wina TZ-a. Odchodziliśmy od zmysłów i nie darowalibyśmy sobie, gdyby Kaja się nie znalazła. Szczęśliwie jest z nami od grudnia. A tutaj z tego co czytam ludzie nie bardzo się przejęli.
  3. Pierwszy raz w życiu napisałam tekst, gdzie Nelcia opowiada o sobie, nie ja o niej: Witam wszystkich jestem Nelcia. Jestem wesołą, niewielką sunią drobnej budowy. Mam około 3 lata i ważę niecałe 6 kg. Podobno powinnam troszkę przytyć, bo chudzina ze mnie straszna. Kiedyś byłam w schronisku. Tak jak inni towarzysze niedoli czekałam na cud. Bałam się, że nikt mnie stamtąd nie zabierze, że odejdę na zawsze za Tęczowy Most. W dodatku coś się stało z moją tylną łapką. Zniknęła??? Pozostały tylko szwy. Los się do mnie uśmiechnął, Jakaś pani mnie zabrała ze schroniska i zawiozła do domu. Wszyscy mówią, że to dom tymczasowy, nie taki na zawsze, niestety. Na początku byłam przestraszona, smutna, niechętnie wychodziłam na spacerki. Ale szybko przeszłam metamorfozę. Ludzie litują się nade mną, że nie mam łapki. Dziwi ich, że doskonale daję sobie radę. Niestraszne mi schody, wycieczki do lasu, czy zabawa z moją psią siostrzyczką. Nie potrzebuję specjalnego traktowania. Nie mam łapki, ale to nie ma znaczenia. Mam serduszko, którym bardzo mocno pokocham tego, kto pokocha mnie. Chciałabym zostać tu gdzie jestem teraz, ale nie mogę. Dlatego szukam domku już na zawsze, z ludźmi, dla których będę ukochanym pupilem i którzy nie pozwolą, by kiedykolwiek stała mi się krzywda. Grzecznie zostaję sama w domu, ale przez pierwsze dni bardzo rozpaczałam. Załatwiam się na dworze. Uwielbiam głaskanie i przytulanie. Ostatnio przekonałam się, jak wspaniale jest leżeć na kanapie. Mogę zamieszkać z pieskiem lub kotkiem. Obecnie mam psią i kocią siostrzyczkę i bardzo je polubiłam. Przed adopcją zostanę wysterylizowana. Warunkiem adopcji jest wizyta wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej, wyłącznie w trosce o moje dobro.
  4. Zaglądam i czekam na fotki i wieści o Jogusiu prześlicznym!!!
  5. W jakich okolicznościach Fifi uciekła, to było wczoraj, czy dzisiaj?
  6. Pani do mnie dzwoniła. Ma sporo obaw, bo 2 psy to 2 razy więcej obowiązków. Nie chciała by Nelci w żaden sposób zaniedbywać. No nic, trzeba powoli zacząć Nelusię ogłaszać. Nie mam weny, bo przeczytałam właśnie o suni, która uciekła z DS
  7. Też mnie zatkało, Boże biedna maleńka
  8. Wspaniale, trzymam kciuki za aklimatyzację!!!
  9. Elu, ja nawet jak mam wieści z DS i wiem, że wszystko ok. martwię się na zapas.
  10. Zagladam i niecierpliwością czekam na wieści
  11. Współczuję, trzymajcie się, choć wiem, że łatwo nie jest
  12. Karmelek cudny, nie mogę się napatrzeć!!!
  13. Miałam juz ją umawiać na sterylkę, ale jeszcze do dzisiaj bierze tabletki, bo miała biegunkę. Chcę też zanieść kał do badania, bo maleńka ma apetyt, a bardzo mało przybrała na wadze. Dostała tabletkę na odrobaczenie zaraz po opuszczeniu schroniska i potem po 10u dniach. Ale badania kału nie miała. W kolejnośco czeka nas, badanie kału, szczepienie, sterylka i ogłoszenia. Ogłaszać można nie czekając na sterylkę, ale muszę jakieś foty sensowne zrobić i sklecić tekst. Pewna Pani, a w zasadzie jej córka wypatrzyła Nelusię na FB. Byłyśmy z Agusią na wizycie. Domek ok. z 4letnim shi-tzu. Ale Panie jeszcze się wahają, bo troszkę przeraziło je wycie Nelci. Nie pisałam wcześniej, żeby nie zapeszać. Pani ma dzisiaj do mnie dzwonić. A ja mam wrażenie, że z każdą tyczasowiczką jest coraz trudniej. Mam gulę w gardle i łzy w oczach na samą myśl, że będziemy musieli rozstać się z Nelusią.
  14. Dziękujemy, wzajemnie!!! Przed nami jeszcze wieczorny spacerek
  15. Bardzo dziękuję, w wolnej chwili poczytam
  16. Trzymam kciuki za Misiaczka, oby to był dom najlepszy z najlepszych!!!
  17. Z góry bardzo dziękujemy, tak na to konto, co ostatnio.
  18. U nas wszystko ok. Z obserwacji wynika, że Nelcia wyje i szczeka tylko przez jakiś czas, jak wracamy jest cisza. Jest przekochana. Pierwsza ładuje się na łóżko i biegnie na posiłek. Przez pierwszych kilka dni była smutna, a teraz rozrabia i szaleje, jak przysłowiowy "pijany zając"
  19. Bogusiu, pieniążki od Ciebie i od Pani Ani (Cindunia2014) już na koncie Aiszuni. Dziękujemy bardzo, bardzo serdecznie. Wpłynęła także deklaracja czerwcowa od Maruda666 (20,-) Dziękujemy!!!!!
  20. Zaciskam kciuki!!! Można prosić link do wątku Misiaczka?
  21. Pani Aniu!!! Bardzo serdecznie dziękujemy za cudne foteczki!!! Cindunia i Piko przecudni!!! Pozdrawiamy gorąco!!! Bardzo proszę o fotki i informacje, co jakiś czas. Dobre wieści dają siłę i motywację do działania i pomocy kolejnym bezdomniakom.
  22. Faktycznie, nie ma tragedii. Trzymam kciuki za Jousia!!!
×
×
  • Create New...