Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33015
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Koszt pobytu Dżaka u Lindy to 300/miesiąc - z jedzeniem + koszty weterynaryjne. Bardzo prosimy o pomoc, deklaracje, fanty, bazarki i obecność na wątku na wagę złota!!!
  2. W drodze po lepsze życie [url=http://up.programosy.pl/foto/dzak1.jpg][/url] [url=http://up.programosy.pl/foto/dzak3.jpg][/url] [url=http://up.programosy.pl/foto/dzak4.jpg][/url] W DT [url=http://up.programosy.pl/foto/dzak5.jpg][/url] [url=http://up.programosy.pl/foto/dzak6.jpg][/url] [url=http://up.programosy.pl/foto/dzak7.jpg][/url]
  3. Witam wszystkich na wątku Dżaka zwanego także Bolkiem. Wątek zakładam na prośbę wspaniałych dziewczyn Wiola (kontaktogloszenia) i Linda (biednedobre) pomagają psiakom z przytuliska w Dębicy. Kilka psiaków z tamtejszego przytuliska ma wątki na Dogo. Wszystkie mają wspaniałe DS. Tak Linda opisuje psiaczka: Dżak został znaleziony na ulicy Mościckiego w Dębicy i przywieziony do Przytuliska dorosły, niewielkich rozmiarów piesek. Został oceniony na około 7 lat. Jest wysokości i długości nieco większej od jamnika. Bardzo ufny, towarzyski, uległy, grzeczny w stosunku do innych psiaków. Przepada za towarzystwem człowieka, najchętniej tylko by się tulił. Potrafi pięknie chodzić na smyczy. Piesek miał poważnie uszkodzone prawe oko więc 03.06.2015 przeszedł zabieg czyszczenia i zszycia oczodołu oraz kastracji. Obecnie dochodzi do siebie w Domu Tymczasowym. Jest bardzo grzeczny i usłuchany. w DT sprawuje się wzorowo. Jest pieskiem tolerancyjnym, koty traktuje elegancko, nie zaczepia, nie reaguje na ich obecność. Świetnie dogaduje się z psami, dużymi jak i małymi. Uwielbia wylegiwać się na podwórku, ale i w domku nie czuje się skrępowany, łatwo uczy się gdzie jest jego legowisko i grzecznie śpi gdy zostaje sam. Nadaje się zarówno do mieszkania jak i do domu z ogrodem. Szczeka sporadycznie i jeśli już to robi, to za przykładem innych psów, które zachęcają go do pilnowania posesji :) Taki psi ideał i cichy pieszczoch. Piesek zupełnie bezproblemowy. Przebada za spacerami i joggingiem - prawdziwy długo dystansowiec. W azylu, na szczęście to już przeszłość
  4. Czyli nowa "rodzina", przepraszam za wyrażenie, "wypięła się?". Bardzo to przykre........ Fifi Słonko, daj się złapać!!!
  5. W tym tygodniu Michał ma na noc, więc znowu się Nelci wszystko poprzestawia, zobaczymy, jak będzie, mam nadzieję, że ok. Ten mały łobuz obszczekuje wszystkich na spacerkach, tak się rozbrykała, Jutro lub pojutrze umówię termin sterylki.
  6. Do mnie też Aguś, a jednocześnie cały czas rozpaczam Wpłynęła lipcowa wpłata od kiyoshi. Izuniu, bardzo serdecznie dziękujemy!!!
  7. Pieniążki już wpłynęły, Iza dziękuję bardzo, bardzo serdecznie. Na bazarku potwierdziłam.
  8. Basiu, jak też miałam dzisiaj ciężki dzień, nawet nie dzwoniłam jeszcze do lecznicy.
  9. Macie rację. To bardzo smutne, że Benio ma nowotwór, ale przynajmniej nie będzie odchodził w cierpieniu w schroniskowym boksie
  10. Na koncie Misi 40,- od Aiszuni, która niestety już za TM http://www.dogomania.com/forum/topic/137306-aiszunia-nasze-słoneczko-zgasło/
  11. Biedaczek, wspaniale, że jest w dobrych rękach, musiał w schronie potrornie cierpieć z bólu.
  12. PMyszko, pieniążki z bazarku w kwocie 201,65 już na koncie, dziękuję. Przelałam Kasi za czerwiec
  13. o tak, wszelkie sugestie mile widziane
  14. Kocham takie wiadomości, może troszkę ukoją ból po odejściu Aiszuni
  15. Wątek ucięło, a ja mam świeżutkie wieści z domu Figuni!!! Oto mail od Pani Beatki: Witam Pani Gabrysiu. Co nowego słychać u Kajuni i Melci? U nas wszystko dobrze. Figusia to najkochańsza sunieczka na ziemi. Jest tak wdzięcznym pieskiem, że lepszego nie można sobie wymarzyć. Odwdzięcza się z nawiązką za okazane jej uczucie. Uczy się powoli, że nie każdy obcy to wróg. Jest już pewna swojego miejsca na ziemi, więc chętniej wpuszcza gości do domu. Ma dziewczynka temperament. Za Czarusiem wskoczyłaby w ogień. Uwielbia biegać za piłeczką, a gdy Tomek ubiera się w strój sportowy do biegania, to zaczyna dosłownie "śpiewać" żeby tylko zabrał ją ze sobą. Ma nowego kolegę, 3 miesięcznego berneńczyka Nico. Sąsiedzi czasami go do nas przyprowadzają żeby się pobawił. Mamy wtedy ubaw po pachy. Czaruś leży na środku trawnika, a te dwa małe urwisy skaczą po nim, turlają się. Najwięcej radości jest jednak gdy pancio wraca z pracy. Przez kilka minut trwa mizianie , całuski, pieszczoty.
  16. Radku, dziękujemy ślicznie, ale nie będzie takiej potrzeby. Rozliczenia, rozliczeniami, a serce boli i krwawi
  17. Bogusiu, mam nadzieję, że tekst jest ok. Wykasowałam informację o zostawaniu w domu.
  18. Myszko, z tego wszystkiego zapomniałam całkiem o Twoim bazarku
  19. Myszko, z tego wszystkiego zapomniałąm całkiem o Twoim bazarku
  20. Poczekajmy co cioteczki na to.
  21. Ok Szafirko, poprawiam. A może napisać uczciwie, że wymaga nauki zostawania w domu?
  22. Wspaniale Zosiu, bardzo się cieszę, właśnie byłam na Waszej stronie fundacyjnej i się dziwiłam, że takiej cudnej suni nikt nie chce.
  23. Na koncie Aiszuni zostało 148,35 a jeszcze muszę przelać Kasi za czerwiec
  24. Też jestem zdania, że DT by się przydał
×
×
  • Create New...