-
Posts
33015 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Miałam okazję poznać Państwa, gdyż przywieźli mi klatkę kennelową od ewu. Poszłam po klatkę na parking i zapytałam, gdzie ten szczęściarz. Siedział grzecznie na tylnym siedzeniu ze swoją nową Pańcią. Życzyłam Państwu i Bartusiowi wszystkiego dobrego.
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Gabi79 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeszcze niedawno na koncie Aiszuni była spora kwota, ale leczenie wszystko pochłonęło. Dobrze, że są stałe delkaracje. Radku, będziemy wdzięczne za każdy grosz - bardzo dziękujemy!!! Jak tu nie walczyć o psinę, jeśli ona jest radosna i pełna chęci do życia?! -
Elu, witaj na wątku maleńkiej!!! Wetka doradziła nam dyfuzor zapachowy, wczoraj kupiliśmy. Niestety żadne smaczki, w chwili gdy zostają z Kajunią same Nelki nie interesują. Ciekawi mnie co to za preparat o którym piszesz. W wolnej chwili poszukam info. w necie. Wetka mówiła też o tabletkach, ale najpierw spróbujemy z dyfuzorem i zobaczymy.
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Gabi79 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aiszunia kochana, oczywiście, że musimy walczyć. Z finansami krucho, zaraz zrobię przelew za wczorajszą wizytę i zostanie 3,35,-. -
Przepraszam, że wczoraj nic nie napisałam, ale byłam padnięta. Wczoraj wysiadłam piętro wyżej i zeszłam. Była cisza. Potem wychodziliśmy z Michałem kilka razy na klatkę i też było ok. Dzisiaj jak powiedziałam, sunieczki zostają Kaja poszła pod stół, a Nelka też się grzecznie położyła. Wyszłam, postałam na klatce - cisza, stałam pod blokiem ok. 5 min. -cisza. Poszłam zadowolona, aż tu nagle słyszę szczekanie, wróciłam się pod blok i niestety szczekanie, wycie i piszczenie, czyli jak zwylke. Wczoraj kupiłam ten dyfuzor za 112 zł, włączyłam do kontaktu, ale to ma zacząć działać po 1-2 dobach. Czy na Nelkę zadziała nie ma gwarancji. Siedzę w pracy, jak na szpilkach, modląc się, aby nie wyła bite 5 godzin. Nabawię się nerwicy, jak nic. Wczoraj anonimów, ani żadnych "gości" typu SM nie było, a miałam ogromnego stracha.
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Gabi79 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nasza cudna mordeczka bogatsza o 20,- od Alli Chrzanowskiej (dekl. czerwcowa) Bardzo serdecznie dziękujemy!!! -
Henio - zamienił miejscówkę pod wiaduktem na wygodną kanapę!!!
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Właśnie w tym problem. Jaki on śliczny, aż się chce płakać z bezsilności -
Ćwiczyliśmy wczoraj kilka razy. Wychodziliśmy na klatkę, była cisza. Dzisiaj wyszłam do pracy przed 9tą. Postałm chwilę na klatce schodowej - cisza. Ale jak byłam już na dworze zaczęło się. Wycie, szczekanie i piszczenie, tak przyeraźliwe, że aż ciarki mnie przeszły. Czegoś takiego jeszcze nie "przerabiałam" . Dzisiaj idę odebrać ten dyfuzor. Kaja też chyba juz wie, co się święci, bo zawsze grzecznie się kładła, jak powiedziałam że zostaje, a dzisiaj pchała się do wyjścia. Poprosiłam misiędg, żeby poszła podsłuchać, obawiam się kolejnych anonimów.
-
Obawiam się, że wycie jest non stop przez 5 godzin, Właśnie przed chwilą, jeszcze nie czytając Waszych wpisów mówiłam Michałowi, że napiszę kartkę do autora anonimu. Od autora anonimu: Bardzo mi przykro, że pies wyje, staram się temu zapobiec. Proszę o odrobinę wyrozumiałości i empatii. Dziękuję pozdrawiam!!! Tyle, bez zbędnych szczegółów, bo do takiego cepa nie dotrze, że psiak jest po przejściach. Tak jak napisałam wcześniej, zdaniem niektórych miejsce "takiego" psa jest w schronisku. Nie ma co liczyć, że kogoś takiego ruszy sumienie.
-
Paulinko, sądzę, że ktoś piszący taki anonim ma psa w głębokim poważaniu, co więcej uważa mnie za wariatkę, która w bloku w malutkim mieszkanku ma 2 psy. Po co???? (jego zdaniem). Przecież, jak był w schronisku mógł tam zostać. Po to właśnie są schroniska!!! Już to przerabiałam, gdy była u nas Nutka po 6letniej odsiadce w schronisku. Cyt. "Jak była 6lat w schronisku, to po co pani ją brała???"
-
Dzisiaj musiał być koncert, bo po powrocie z pracy znalazłam w drzwiach anonim o treści: "PROSZĘ ZROBIĆ PORZĄDEK Z TYM PSEM! KONIEC TEGO WYCIA!!! ZAWIADOMIMY OPIEKĘ NAD ZWIERZĘTAMI I POLICJĘ!!!" Szkoda tylko, że autor nie zadał sobie tyle trudu, by powiedzieć mi to prosto w oczy. Grzecznie bym mu wytłumaczyła, że to piesek po przejściach i potrzebuje czasu na aklimatyzację. Chociaż pewnie niewiele by moje tłumaczenie pomogło. Mógł to być np. ochroniarz z bloku, bo np. ktoś go nasłał. W sumie to nieistotne, kto to napisał. Rozmawiałam z wetką, zaproponowała dyfuzor zapachowy, jutro mamy go odebrać, Koszt ponad 100,- Nie ma gwarancji, że dyfuzor na Nelę zadziała, ale próbować trzeba. Dodatkowo nadal ćwiczymy wychodzenie na krótko. No i w planie jest klatka kenelowa.
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Gabi79 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słodziak kochany!!! http://i59.tinypic.com/27xp2m1.jpg W piątek wpłynęła czerwcowa deklaracja od Karoliny C. (15,-) Bardzo serdecznie dziękujemy!!! -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Gabi79 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudna, taka szczęśliwa i uśmiechnięta -
Zapisuję chłopaków, niestety nie mam jak pomóc. Sama mam od ponad tygodnia sunię na BDT. Z kasą u mnie krucho
-
Już jest na koncie, dziękujemy serdecznie!!! Przelałam czynsz za maj
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Gabi79 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sprawiedliwość jest tylko w bajakch i filmach, niestety... Przelałam czynsz za maj