Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33015
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Ja jestem zakochana w Kajtuniu od pierwszego wejrzenia i każda nowa fotka mnie mega zachwyca!!!
  2. Dzięki milagros z całego serca!!! Pieniążki z bazarku już na koncie. 614,06 podzieliłam na pół i przekazałam po 307,03. dla dwóch sunieczek u Sybil i dla Funi.
  3. Dziękuję Bogusiu, poczekam, może jeszcze ktoś się wypowie.
  4. U żabki jeszcze muszę rozliczyć koszty utrzymania u anecik. Zaproponowałam, aby połowę kwoty, która zostanie przekazać na sunieczki. Na razie nikt z deklarowiczów się nie odniósł do mojej propozycji.
  5. Jeśli nikt nie zaproponuje innych piesków, to mam taką sugestię, by pieniążki przeznaczyć na 2 cele 1. Dla Funi, którą AgusiaP i Mysza2 uratowały przed schroniskiem i w ostatniej chwili przed śmiercią. Funię czeka jeszcze operacja usunięcia guzka 2. Przerażone sunieczki, które mają szansę na DT u Sybil Co na to deklarowicze?
  6. Jeśli jest możliwość poproś Anulko, by Szira przesłała do mnie, a ja podrzucę Żabce.
  7. Sądzę, że to dobry pomysł, a nawet bardzo dobry. Bez wyróżnienia i odświeżenia Szronik ginie w morzu psiaków do adopcji.
  8. Jak anecik policzy ile mam jej przelać za utrzymanie Żabki pozostałą kwotę przekażę na innego pieska. Przedwczoraj Pani Żabki do mnie dzwoniła. U Żabki wszystko ok. Była u weta, ma apetyt, spaceruje sobie, śpi w łóżku, tabletki zjada schowane w pasztet. Powiedziałam Pani, że w razie potrzeby pomożemy i zawsze może dzwonić. Myślę, że pieniążki z konta Żabki przeznaczymy na inną "bidę", a w razie potrzeby jakoś się skrzykniemy. Jeśli deklarowicze mają propozycję na kogo przekazać pieniążki piszcie śmiało.
  9. Bardzo serdecznie dziękuję, jak tylko pieniążki dolecą zaraz potwierdzę. Przelałam na konto Fundacji 150,- za maj
  10. Na koncie Tigruni wpłaty od: Neelith 40,- (kwiecień, maj) nina65 10,- Bardzo serdecznie dziękuję. Dzwoniłam do Zosi z Fundacji, ale nie odbierała. Będę próbowała dalej.
  11. To dopiero jest niespodzianka!!! Ale się Florci trafił domek, jak szóstka w totka. Bardzo, bardzo się cieszę!!! Zulka i Florka przecudne. A co, dwa psiaki w domu, to nie jeden. Dwa razy więcej szczęścia i radości!!!
  12. Elu, Kochana Daszka ma takich Super ludzi dzięki Tobie. Ty podesłałaś Monice zdjęcia suni, a później byłaś na wizycie.
  13. Witaj Asiu, bardzo się cieszę, że jesteś u Toficzka!!!
  14. Dzięki kochana za wstawienie. Daszeńka jest super "siostrzyczką". Bardzo kocha Henia, pilnuje Go i broni przed "intruzami". Kocham, uwielbiam, ubóstwiam takie niespodzianki!!!
  15. Witaj Dusia-Duszka, pięknie dziękuję!!!
  16. Co jakiś czas dostaję cudowne fotki Daszeńki, niestety wszystkie miałam w poprzednim telefonie, który na skutek upadku zaniemógł już na zawsze. Ale wczoraj dostałam kolejną fotkę - niespodziankę. Poprosiłam Alaskan o wstawienie. To mega niespodzianka
  17. Witaj Janka@ bardzo serdecznie dziękuję!!! Przytłacza mnie ogrom psiego nieszczęścia i do tego masa idiotów. Ale jak ktoś już "rzuci" temat nie da się zapomnieć Witaj Ewuniu u Toficzka!!!
  18. .................................................
  19. ..................................
  20. Edycja: Okazało się, że psiak ma czipa, dzięki temu uciekinier Shaggi wrócił do domu (anecik go zawiozła w środę 24.05) Dziękuję wszystkim, którzy zajrzeli na wątek i zaoferowali pomoc. Wpłacone pieniążki już zwróciłam ofiarodawcom (Dusia-Duszka i Janka@) Tofik - takie imię mu wymyśliłam właśnie przed chwilą. Jeszcze 20 minut temu zaklinałam się, że nie, nie założę wątku. Nie mam siły na to wszystko. Muszę odpocząć. Tofika wypatrzyła na olx anecik, a dokładnie błagalny apel o pomoc dla niego. Osoby proszące o pomoc nie mogą psiaka zostawić u siebie, na cito szukały pomocy. Przeczytałam ogłoszenie, obejrzałam fotki, ale byłam konsekwentna. NIe, nie i jeszcze raz nie. I wtedy telefon od mojej koleżanki: "Wiesz, bo Ewelina ode mnie z pracy, ta która adoptowała psa ze schr. w Częstochowie dowiedziała się o pewnym cudownym psiaku ....." Chodziło o psiaka, który za kilka dni ma trafić do schroniska. Od słowa do słowa i okazało się, że to ten sam psiak, którego ogłoszenie było na olx. W ten oto sposób znowu serce wzięło górę nad rozsądkiem. Przed chwilą Aneta dzwoniła do obecnego opiekuna Tofika i jest umówiona na jutro na jego odbiór. Koszt utrzymania u anecik to 250,-/miesiąc. W chwili obecnej Tofik nie ma nic oprócz imienia. Każda pomoc na wagę złota: deklaracje stałe i jednorazowe, bazarki, fanty na bazarek, ogłoszenia, kibicowanie i wsparcie duchowe. Za każdą pomoc będę ogromnie wdzięczna. Oto Toficzek:
  21. Od pierwszych chwil w DS Kajtuś sprawiał wrażenie, jakby był tam od dawna. Pan jest dla niego najważniejszy.
  22. Też na to zwróciłam uwagę, Kajtuś i Pan - duet idealny
×
×
  • Create New...