-
Posts
33015 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Mamusia i czwórka jej dzieci pilnie potrzebowala pomocy.
Gabi79 replied to AgusiaP's topic in Kotki już w nowych domach
Zapraszam na bazarek wyprzedażowy Ciekawe, co u Lusi i maluszków? -
-
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
Gabi79 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na bazarek wyprzedażowy, wszystko po 3,- 40% utargu będzie dla Murzynka/Blekusia -
Ostatnio myślałam sobie o Florci i miałam zadzwonić do Moniki, ale wiecie jak to jest, ciągle doba jest za krótka. Chyba ściągnęłam Monikę myślami, bo dzisiaj dostałam fotkę i smsa Rodzina Florci przeprowadziła się na wieś. Teraz Florcia ma wokół domu las oraz własny staw, gdzie uwielbia wchodzić. Za kilka dni Florka znów wyjeżdża w góry z podopiecznymi Moniki. Ogólnie sielanka!!!
-
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
Gabi79 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Ja bym w życiu nie wydała psa komuś, kto podczas nieobecności domowników pozostawia go na podwórku. -
Najlepiej, jak anecik się wypowie, ja tylko tak w skrócie. Sunie to prawdopodobnie matka z córką, lub łączy je inne pokrewieństwo. Są w BDT za zwrot kosztów jedzonka i kosztyów weterynaryjnych. Najlepiej by było, gdyby znalazły wspólny dom
-
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
Gabi79 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Popieram w 100%ach. Wiele piesków zostaje przez 9 godzin w domu, przecież ludzie pracują. -
Witaj Sowa u Tigry!!! Sądzę, że wczoraj Tigra ziajała z powodu upału, na wcześniejszych zdjęciach z hotelu miała zamknięty pyszczek. Z relacji anecik wynika, że: (info z godzin rannych) - Tigra siedzi, jak przysłowiowy słup soli w jednym miejscu, - nie udało się jej wyprowadzić na dwór - zjadła i pije wodę, ale się nie załatwiła Jeśli chodzi o wizytę szkoleniowca, czy jak tam się taki spec nazywa, to bardzo chętnie skorzystamy. Ogromnie dziękuję za taką propozycję. Pozwólcie jednak, że za jakiś czas. Niech Tigrunia się oswoi z nową sytuacją. Jeszcze nawet doba nie minęła od przyjazdu do anecik Każdy psiak potrzebuje czasu na aklimatyzacje (do znudzenia przypominamy o tym adoptującym). A Tigra jest psem dzikim i co za tym idzie mega przerażonym, więc potrzebuje tego czasu o wiele więcej.