Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33086
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Gabi79

  1. Zapraszam na bazarek wyprzedażowy Ciekawe, co u Lusi i maluszków?
  2. Zapraszam serdecznie na bazarek wyprzedażowy - wszystko po 3 zł
  3. Kochana Astrunia, ciągnie do domu, bo tak bardzo boi się, że czar pryśnie i znów zostanie porzucona
  4. Zapraszam na bazarek wyprzedażowy, wszystko po 3,- 40% utargu będzie dla Murzynka/Blekusia
  5. Nie było niusów, bo zachowanie Tigry jest bez zmian. A z tego, co wiem, Aneta logowała się z komórki,
  6. anecik nie ma chwilowo internetu. U Tigry bez zmian, siedzi w kąciku, nie chce wychodzić na dwór. Obserwuje pozostałe psiaki, pozwala się głaskać. P. Marta z hoteliku zasugerowała zakup obróżki feromonowej. Wczoraj wpłynęła lipcowa deklaracja od Czarnej Kafki 10,- bardzo serdecznie dziękuję!!!
  7. Ostatnio myślałam sobie o Florci i miałam zadzwonić do Moniki, ale wiecie jak to jest, ciągle doba jest za krótka. Chyba ściągnęłam Monikę myślami, bo dzisiaj dostałam fotkę i smsa Rodzina Florci przeprowadziła się na wieś. Teraz Florcia ma wokół domu las oraz własny staw, gdzie uwielbia wchodzić. Za kilka dni Florka znów wyjeżdża w góry z podopiecznymi Moniki. Ogólnie sielanka!!!
  8. Ja bym w życiu nie wydała psa komuś, kto podczas nieobecności domowników pozostawia go na podwórku.
  9. Najlepiej, jak anecik się wypowie, ja tylko tak w skrócie. Sunie to prawdopodobnie matka z córką, lub łączy je inne pokrewieństwo. Są w BDT za zwrot kosztów jedzonka i kosztyów weterynaryjnych. Najlepiej by było, gdyby znalazły wspólny dom
  10. Popieram w 100%ach. Wiele piesków zostaje przez 9 godzin w domu, przecież ludzie pracują.
  11. Z tego, co mówiły dziewczyny z Fundacji Tigra gdy trafiła do schroniska była już psem dorosłym i dzikim.
  12. Witaj Sowa u Tigry!!! Sądzę, że wczoraj Tigra ziajała z powodu upału, na wcześniejszych zdjęciach z hotelu miała zamknięty pyszczek. Z relacji anecik wynika, że: (info z godzin rannych) - Tigra siedzi, jak przysłowiowy słup soli w jednym miejscu, - nie udało się jej wyprowadzić na dwór - zjadła i pije wodę, ale się nie załatwiła Jeśli chodzi o wizytę szkoleniowca, czy jak tam się taki spec nazywa, to bardzo chętnie skorzystamy. Ogromnie dziękuję za taką propozycję. Pozwólcie jednak, że za jakiś czas. Niech Tigrunia się oswoi z nową sytuacją. Jeszcze nawet doba nie minęła od przyjazdu do anecik Każdy psiak potrzebuje czasu na aklimatyzacje (do znudzenia przypominamy o tym adoptującym). A Tigra jest psem dzikim i co za tym idzie mega przerażonym, więc potrzebuje tego czasu o wiele więcej.
  13. Anetko, a ja wierzę, że Ty i Arek zdziałacie cuda. Dzięki wielkie, za przyjęcie Tigry!!!
  14. Nie ma za co. Mam nadzieję, że wkrótce ktoś się w Szroniku zakocha.
  15. Najważniejsze, że się doczekała i że jest bardzo szczęśliwa
×
×
  • Create New...