Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33080
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Gabi79

  1. Na koncie Tigruni wpłaty od: Neelith 40,- (kwiecień, maj) nina65 10,- Bardzo serdecznie dziękuję. Dzwoniłam do Zosi z Fundacji, ale nie odbierała. Będę próbowała dalej.
  2. To dopiero jest niespodzianka!!! Ale się Florci trafił domek, jak szóstka w totka. Bardzo, bardzo się cieszę!!! Zulka i Florka przecudne. A co, dwa psiaki w domu, to nie jeden. Dwa razy więcej szczęścia i radości!!!
  3. Elu, Kochana Daszka ma takich Super ludzi dzięki Tobie. Ty podesłałaś Monice zdjęcia suni, a później byłaś na wizycie.
  4. Witaj Asiu, bardzo się cieszę, że jesteś u Toficzka!!!
  5. Dzięki kochana za wstawienie. Daszeńka jest super "siostrzyczką". Bardzo kocha Henia, pilnuje Go i broni przed "intruzami". Kocham, uwielbiam, ubóstwiam takie niespodzianki!!!
  6. Witaj Dusia-Duszka, pięknie dziękuję!!!
  7. Co jakiś czas dostaję cudowne fotki Daszeńki, niestety wszystkie miałam w poprzednim telefonie, który na skutek upadku zaniemógł już na zawsze. Ale wczoraj dostałam kolejną fotkę - niespodziankę. Poprosiłam Alaskan o wstawienie. To mega niespodzianka
  8. Witaj Janka@ bardzo serdecznie dziękuję!!! Przytłacza mnie ogrom psiego nieszczęścia i do tego masa idiotów. Ale jak ktoś już "rzuci" temat nie da się zapomnieć Witaj Ewuniu u Toficzka!!!
  9. .................................................
  10. ..................................
  11. Edycja: Okazało się, że psiak ma czipa, dzięki temu uciekinier Shaggi wrócił do domu (anecik go zawiozła w środę 24.05) Dziękuję wszystkim, którzy zajrzeli na wątek i zaoferowali pomoc. Wpłacone pieniążki już zwróciłam ofiarodawcom (Dusia-Duszka i Janka@) Tofik - takie imię mu wymyśliłam właśnie przed chwilą. Jeszcze 20 minut temu zaklinałam się, że nie, nie założę wątku. Nie mam siły na to wszystko. Muszę odpocząć. Tofika wypatrzyła na olx anecik, a dokładnie błagalny apel o pomoc dla niego. Osoby proszące o pomoc nie mogą psiaka zostawić u siebie, na cito szukały pomocy. Przeczytałam ogłoszenie, obejrzałam fotki, ale byłam konsekwentna. NIe, nie i jeszcze raz nie. I wtedy telefon od mojej koleżanki: "Wiesz, bo Ewelina ode mnie z pracy, ta która adoptowała psa ze schr. w Częstochowie dowiedziała się o pewnym cudownym psiaku ....." Chodziło o psiaka, który za kilka dni ma trafić do schroniska. Od słowa do słowa i okazało się, że to ten sam psiak, którego ogłoszenie było na olx. W ten oto sposób znowu serce wzięło górę nad rozsądkiem. Przed chwilą Aneta dzwoniła do obecnego opiekuna Tofika i jest umówiona na jutro na jego odbiór. Koszt utrzymania u anecik to 250,-/miesiąc. W chwili obecnej Tofik nie ma nic oprócz imienia. Każda pomoc na wagę złota: deklaracje stałe i jednorazowe, bazarki, fanty na bazarek, ogłoszenia, kibicowanie i wsparcie duchowe. Za każdą pomoc będę ogromnie wdzięczna. Oto Toficzek:
  12. Od pierwszych chwil w DS Kajtuś sprawiał wrażenie, jakby był tam od dawna. Pan jest dla niego najważniejszy.
  13. Też na to zwróciłam uwagę, Kajtuś i Pan - duet idealny
  14. Wspaniale, że Sybil daje DT biduiom, już nie mogę doczekać pierwszych relacji.
  15. Na koncie Misiunia 370,50 z konta Kajtunia oraz 10,- od Jolanty08. Bardzo serdecznie dziękuję!!! Przepraszam, że tak zaniedbuję wątek Misiunia, ciągle mam głowę zaprzątniętą innymi psiakami. A u Misiulka bez zmian, zakochany we mnie i w Kajuni, innych psiaków się boi. Na wizycie u p. kardiolog był bardzo grzeczny i dzielny. Lizał p. doktor po rękach. Z serduszkiem lepiej. P. doktor zadowolona z efektów leczenia. Powiedziała, że widać, iż Misio dostaje leki, na razie nie trzeba zmieniać dawek.
  16. Może jeszcze Pani zadzwoni
  17. Iza, cudownie, z założyłaś wątek tym bidusiom
  18. Alaskan, bardzo dziękuję za wstawienie fotek. Kajtuś bardzo się pilnuje, nie jest typem uciekiniera. Państwo już sobie nie wyobrażają życia bez niego. Jest cudowny!!! Pieniążki z konta Kajtunia postanowiłam podzielić na pół i po 370,50 przekazać dla Tropka, który tak jak Kajtuś jest pieskiem z zamojskiego schroniska, a drugą połowę dla Misia, który jest u mnie w BDT, choruje na serce i leki kosztują miesięcznie ponad 100,- do tego dochodzą wizyty u Kardiologa, co kilka m-cy koszt 150,- + jedzonko i podkłady. Mam nadzieję, że nikt nie wniesie sprzeciwu
  19. Bardzo, bardzo się cieszę!!! Alaskan, kochana Ty musisz wyciągać psiaki ze schroniska i zakładać wątki, bo masz szczęście do wspaniałych ludzi.
×
×
  • Create New...