Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Możesz napisać też swój tekst... jak masz chwilkę... przecież świetnie piszesz :) Zdjęcia też możesz przyciąć, by tylko była jej mordka, a nie drugiej suni. Możesz ją ogłosić na Katowice. Transport do Krakowa jest (Gosia się zaoferowała), a jak znajdzie sie domek, to będzie sie kombinować dalej. Tak, jest w kojcu u mnie w mieście rodzinnym, więc dlatego ciężko o dom. :( Na Lublin też ją ogłoszę, ale poczekam na nowe zdjęcia. Dziękuję za pomoc:)
-
Dobrze, że powoli daje się podtuczyć :) Fajnie by było, gdyby zaraz po kastracji już mieszkał u siebie. ;) Niech ogłoszenia przyniosą domek.
-
On to akurat byłby zachwycony! Kocha wszystkie sunie, a z koleżanką zza płotu (koleżanka wzięta za moją namową z zamojskiego schroniska) tak się kochają oboje, że znosi jej zabawki i jedzenie (a jedzenie to dla niego świętość!) pod płot, i próbuje jej przekazać:). Olx mi się buntuje dzisiaj i nie chcą sprawdzić... porobiłam na szybko na inne portale: http://alegratka.pl/ogloszenie/malutka-roczna-fanta-zamiast-poduch-29296102.html https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenięta/kraków/malutka-roczna-fanta-zamiast-poduch-zimny-kojec-i-walka-o-życie/1002170092770910977041209?activateStatus=pendingAdActivateSuccess http://krakow.lento.pl/malutka-roczna-fanta-zamiast-poduch-zimny,6264229.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/373875/Malutka-roczna-FANTA-zamiast-poduch-zimny-kojec-i-walka-o-przetrwanie/#.WiLpzEribIU
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
To dopiero pierwsze dni w DT. Miłość czyni cuda:) A, że jest ciekawska, to wróży otwarcie się na ludzi. Tylko potrzebuje troszkę czasu. Trzymam kciuki. -
No wiesz, Kraków to pół drogi do Wrocławia, a do Fanty zabiło mi serce tak, jak do Finki:) Na razie małą poogłaszam, zobaczę jaki będzie odzew... Maluszkowi już zimno w kojcu, więc jeśli w ciągu tygodnia nic się nie uda zorganizować to wtedy nie ma wyjścia, nie pozwolę jej dłużej marznąć. Czasem rozsądek jest przereklamowany;). No z domu mnie już nie wyrzucą, jak ja tam gość dwa razy do roku jestem :) Za pomoc w ogłoszeniach będę wdzięczna. Na razie robię na Kraków, Ty możesz zrobić na Wrocław albo Katowice. Zdjęcia niby jakieś mam dostać, ale nie wiem, na ile będą nadawały się do ogłaszania. Na miejscu brakuje ludzi obecnie. Gosia, która dzisiaj przekazała mi informacje o suni, sama w tej chwili jest w Krakowie, ale pani z gminy obiecała coś tam popstrykać.
-
Hehe, wtedy powiedziałabym, że nie tyle jesteś kochana (chociaż to też), ale że jesteś bardziej szalona ode mnie :D Chociaż powiem Ci, że chodzi mi coś po głowie równie szalonego;)... Jeszcze nie przyjęli, czekam cierpliwie. Jak będzie aktywne, dam znać:)
-
Tym bardziej dziękuję, że się "pokazałaś". :) Świadomość, że nie jest się samemu baaaardzo pomaga. Właśnie tak :) Już malutka się trzęsie z zimna. Żałuję, że tak późno założyłam wątek, ale byłam pewna, że już jej nie ma, nikt nie mógł mi powiedzieć czy jest, czy może adoptowana... a dzisiaj okazało się, że jednak jest tylko świat o niej zapomniał.
-
Przykre :( A przecież to fajne psisko.
-
Dziękuję Istar :) Kochana jesteś :)) Tak, myślę że się nie zasiedzi. Mocno adopcyjna jest. Dlatego pokazałam ją światu poprzez olx: https://www.olx.pl/oferta/slodka-malutka-fanta-mam-rok-a-moge-nie-przetrwac-zimy-CID103-IDqxUWZ.html Roboczo nazwałam ją Fantazja, w skrócie Fanta :) Bo ona to taką moją fantazją jest: że chcę jej pomóc i już.
-
Jak dobrze, że nas więcej... Dziękuję. Miło Cię widzieć na wątku. Mała jest w kolorach, które lubię. I takiej postury, że mogłabym przemycić... jakoś... MUSI się udać jej pomóc. Innej opcji nie biorę pod uwagę.
-
Dziękuję, Nadziejko za odwiedziny i kciuki. Proszę, bądź z nami.
-
Myślę, że na miłość suni będzie trzeba poczekać troszkę... dla niej to kolejna, stresująca zmiana - ale teraz będzie tylko lepiej. A zaglądaj, malagos, bardzo mi miło :) Tak, bardzo się cieszę :) Szczęściary. Czekam na wieści od shoto. Żeby za bardzo się nie zamartwiać pierwszymi chwilami, zajęłam głowę czymś innym, kolejną małą sunią z naszych kojców :( I założyłam jej wątek.
-
Nigdzie nie jest napisane, że to było tego samego dnia - zresztą podejrzewam, że pan Artur potrzebował chwili by podszlifować zdjęcia i je wysłać. Całkiem możliwe, że to było z tydzień-dwa temu. Nie mów, że dziadeczka nie było :(
-
Dandys z Radys-już w hoteliku u szafirki -juz w DS we Wrocławiu :)
Tyśka) replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
O proszę, wystarczyło go tylko wyciągnąć z Radys. BRAWO Sara... :) Trzymam kciuki za przeprowadzkę! Obok tego osiedla to ja mieszkałam... może czasem będą odwiedzać Park Południowy to możliwe, że się spotkamy :)