Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Znowu odświezyłam ogłoszenie Księcia. Na jakie miasto podmienić skoro Poznań nie zauroczył się w Grzesiu?
  2. Wiadomo co u Pączka? I jak Mazurek radzi sobie jako jedyne psie dziecko w domu? Zawarł przyjaźń z mruczkami?
  3. Zaglądam do Mimi i pamiętam, niestety nie mam co pisać. Nie przynoszę wieści, na które wszyscy czekają. Domy rozpływają się zanim w ogóle dojdzie do szukania wizytatora. Wielka szkoda, Mimi bardzo długo czeka i zastanawiam się co jest nie tak. Dziękuję za pamięć i kibicowanie jej tutaj, na Forum. jagusko, zdrowia dla Ciebie i Twojej Mamy. I trzymam kciuki za remont, ciekawe czy Mimi będzie pomagać tak, jak wtedy gdy goniła zwierzyniec z nożem w zębach? ;)
  4. Piorun postarał się, aby poleciały iskry, tak wyjątkowo mocno. ;) Nikt o niego nie pyta, ale po co - Piorun w końcu ma dom :) TAK, rozkochał sobie DT i zostaje tam na stałe - taka decyzja padła po 2,5miesiącu nowego życia. Szczęściarz ogromny, a ja ubolewam, że straciliśmy DT, hihi.
  5. Bardzo wzruszyłam się wieściami :) Dziękuję, że Abi dostała swoją szansę i nie wróciła do schroniska. Ten wątek przywraca nadzieję w ludzi:)
  6. Ogłoszenie Lapisia na Kraków - ten sam opis co miał Dex, ale mam nadzieję, że będzie mi wybaczone. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------- beataczl przeznaczyła 100zł na wyróżnienie moich ogłoszeń. Wyróżniłam na miesiąc (17,81zł) kolejno: MAXa na: - Rzeszów - Kraków - Wrocław SZOGUNa na: - Wrocław - Poznań - Warszawę 6x 17,81zł = 106,86zł Na szczeniaki podobno są chętni, koteczek z tego co wiem też nie zostanie wyrzucony na bruk. Tyle się dowiedziałam, a priorytetem są Szogun z Maxem. Jak któryś z nich znajdzie dom to wówczas zmienię na jakiegoś innego psiaka. Ogłoszenia są wyróżnione do 18. września. Przepraszam, beataczl że tak rozporządziłam Twoimi pieniędzmi, ale mam nadzieję, że słusznie. Potwierdzenie promowań (te trzy na górze są moje, a te trzy z dołu są innej osoby: dlatego inaczej wygląd potwierdzenie - ale jak trzeba to do wglądu dam i moje przelewy z dnia dzisiejszego :) )
  7. Dex, któremu szykuje się fajna Rodzina :) I Lapi, który nadal czeka na swoją szansę :)
  8. Malutki Dexter z DT u Mai znalazł domek, wyfruwa w ciągu najbliższych paru dni :) Na dom czeka jeszcze jego brat Lapiś oraz czarny jak smoła Amon. Amon już ma ogłoszenia, a Lapiemu zrobię dzisiaj/jutro. O Amona ludzie pytają, ale nie odsyłają Fundacji ankiet.Oby się udało i im: niby tylko dwa bezdomniaki w DT, ale też muszą znaleźć domy do września, potem Maja jedzie podreperować swoje zdrowie i dla swoich wielkoludów ma już tymczasową opiekę, dla bezdomniaków nie. To Lapiś :) który szuka domu: A to aktualne, jeszcze z Dexem :)
  9. Dzień dobry po chwili niebytności forumowej :) Cieszę się, że przez ten czas coś się zaczęło kroić dla Eski, mam cichą nadzieję, że to już TEN człowiek i mała wyniesie się na swoje. Dołączam do grony ślepców. Chcę w przyszłym roku zoperować swoje oczy, chociaż kompletnie nie wiem do kogo się udać, a ze względu na brak pieniędzy, jestem zdana na łaskę i niełaskę NFZ. Jeżeli ktoś z Was zna dobrych specjalistów okulistów w Poznaniu będę niezmiernie wdzięczna. Ogólnie najbliższy rok to próba podreperowania swojego zdrowia, ogromne nadzieję pokładam w laserowym ratowaniu oczu i odczulaniu. Muszę, bo jak chociaż te dwie rzeczy się uda załatwić to z resztą dam radę. malagos, moje gratulacje :) Moja przyszła teściowa jest fantastyczną osobą i traktuje mnie jak córkę, której nigdy nie miała. Lubię ją odwiedzać i z nią przebywać :) Teściówki są super. Jeżeli chodzi o Benię, ubolewam, że nie ma zbyt często wieści, ale podobnie mam z Guciem, dawnym Murzynkiem: Państwo jedynie odpowiadają na moje życzenia świąteczne. Nie każdy poczuwa się do zdawania relacji regularnie i nie mogę tego wymagać. Sama nie lubię czuć się kontrolowaną :)
  10. Kocinek już wyzdrowiał i bardzo mu się poszczęściło. Przez dwa tygodnie, które spędził w DT u Sylwii, u Niej byli bardzo dobrzy znajomi (w sumie kuzyni połówka) i maluch tak mocno skradł ich serce, że nie wyobrażali sobei wrócić bez niego. Znalazca co prawda oferował małemu DS, ale jak usłyszał, że Białasek ma szansę na DS i to we Wrocławiu to ucieszył się i zgodził się, aby maluch pojechał z rodziną do siebie. I to wspaniałe wieści, bo Sylwia zna ten dom, ma obiecane codzienne relacje, a dla Rodziny Białaska nie stanowi problemu to, że jedno oczko może kiedyś szwankować i kocię musi być pod stałą kontrolą okulisty (o którego zresztą łatwiej we Wrocławiu niż w naszym małym miasteczku). Maluch wczoraj jechał do Wrocławia i dzisiaj nad ranem dojechał- a że Rodzinę znał to w ogóle się nie stresował, spał na kolanach tak, jak to było w DT. :) Pojechał z legowiskiem, więc dla niego taka przeprowadzka nie była za nic stresująca, już czuje się jak u siebie. BIAŁASEK MA WSPANIAŁY DOM, który już umówił się z okulistą na wizytę. A My tym samym zamykamy rachunek u wetki za malucha i wiemy, że można cieszyć się z tej błyskawicznej adopcji. EDIT: Dodam zdjęcia :) Jechało się do DS tak: I już w domku:
  11. Dziękuję, b-b :) Już zapisuję. Nadziejko, jak miło Cię znowu widzieć. Dziękuję za bazarek i pieniążki. Dziękuję :) Dobrze, że już wróciłaś, niepokoiłam się Twoją nieobecnością. Mam nadzieję, że Amiś znajdzie tak wyrozumiałą rodzinę, jak Twoja lalunia. Już notuję na pierwszej stronie, dziękuję. Nie wiadomo. Sąsiadka opowiadała różne historie, ale nie wiem czy jakaś jest prawdziwa. Łącznie z tym, że za szczeniaka stado psów go dorwało, a potem ilekroć uciekł to atakował ludzi i psy. Niemniej jednak, nie będę ryzykować i nie oddam do domu, który mówi, że wypracuje, a mieszka w bloku, gdzie codzienne spotkania z innymi psami są nieuniknione. Na razie jest to jeden wielki szał na widok psów. Na razie nikt nie dzwoni to się nie martwię ewentualnymi problemami w nowym domu. Amik nie jest taki malutki. Ma około 40 (+/- 2cm) w kłębie, waży z 13kg. To dość silny pies i może narobić problemów. Na spacerach nie ma kagańca, na razie Rafał nie wychodzi poza teren hotelu, jedynie po nim. Za dużo bodźców jednak go przerasta, nie umie sam z siebie wypoczywać nadal. Uczy się, ale potrzebuje pomocy w ochłonięciu jak się nabuzuje ;)
  12. Dziękuję, pieniądze już na koncie. Szczeniaki niestety nie mają ogłoszeń na olx, a i nie są pod naszą opieką - nie wiem czy znalazca je ogłosił na olx, wiem że jeden maluch znalazł dom, dwa nadal czekają. Wczoraj w nocy trafiły do nas dwa inne bure szczeniaki przerzucone przez płot do znajomego Ani... który ma dobermana - gdyby dobek je znalazł, szczeniaki by już nie żyły. Na szybko Dziewczyny szukały im lokum i znalazły awaryjny DT, stolarnię, ale... dzisiaj psiaki coś niemrawe, boję się że to początek parwowirozy :( Niemniej jednak pieniążki wykorzystam na kotka, Szoguna, Maxa. Max ma parę ogłoszeń, więc je powyróżniam - musi mieć DS. Jak coś zostanie to na pewno się nie zmarnuje. Dziękuję za zaufanie. Chciałabym, aby psiaki te, które mamy u siebie znalazły swoje domy... Szogun mi mocno leży na sercu, gdyby razem z Maxem znaleźli domy byłabym spokojniejsza. TAKIE WSPARCIE FINANSOWE JEST OGROMNĄ POMOCĄ, DZIĘKUJĘ. Za chwilę wezmę się za wyróżnianie. Dobrze idą bazarki, chociaż końca nie widać. Na miejsce każdego jednego podopiecznego jest parę kolejnych. :( Dzisiaj będzie łapany Orlenek. Trafi do DT, bo miejsce w hotelu po Lakim oddaliśmy dla mixa husky, również Lakiego, któremu skończył się czas w obecnym hotelu... pies nie jest pod naszą opieką, w ten sposób mogliśmy jedynie mu pomóc i jego Znalazcy - pies bardzo problemowy, agresywny do psów i straszny demolant, znaleziony w lesie podtomaszowskim. Obecnie w hotelu mamy Szoguna i Wafelka (+ mojego dogomaniackiego Amika).W DT Nero, Misia Kicaka, Maxa, Pioruna, dwa szczeniaki, jeszcze ja mam dogomaniackie Roxi i Mimi, a od dzisiaj i Orlenka. Z kotów Czarna i Franek u Ani i dwa kocie maluchy w DT u Leszka i Edyki. Plus Rudy kocurek z auta. W przytulisku Kotka Blue i dwa psy samce. Niby niedużo, ale jednak sporo. Zważywszy na fakt, że np. Misiek i Nero są stare.
  13. Jedynie nie pamiętałaś :) Na stronie 30. wstawiałam link do ogłoszenia i sama sprawdzałaś co i jak. elik, to kolejny dowód na to, że powinnaś odpocząć :)
  14. Maluch dalej czeka:
  15. To te szczeniaki :( Boli ta bezsilność i świadomość, że jak nie zginą pod kołami samochodów to ktoś weźmie je na łańcuch i życie w chlewie... ściśle wschodnia Polska (tuż przy Ukrainie) zatrzymała się parę wieków temu. Tu nie szanuje się psów.
  16. Bardzo proszę o wyróżnienie ogłoszeń. Mamy czas do września... czas leci nieubłaganie... Ogłoszenie na Kraków Ogłoszenie na Wrocław
  17. Umięśniony, wysportowany - w sam raz dla kogoś, kto lubi się ruszać I było po zdjęciach :) Szogunek zaczął skakać niczym tygrysek na swoim ogonku, aby zachęcić do zabawy :) Mam słabość do Szoguna i gdyby nie koty i mój piesek to był myślała o tym, aby go przygarnąć. A tak... pozostaje mi prosić: Czy ktoś może wyróżnić ogłoszenie Szogunka, chociaż jedno z czterech? TUTAJ LINK DO OGŁOSZENIA (teraz na Wrocław) A TUTAJ DO DRUGIEGO (teraz na Poznań) I... TRZECIEGO (teraz na Warszawę) I.... CZWARTEGO (teraz na Sandomierz)
  18. Szoguncio wariatuńcio... :) Oj, zasiedział się "mój" chłopak. Nikomu się nie podoba. A przecież przy nim ani myszy nie będzie, ani szczurów. Za to śmiechu co niemiara :) I niedługo będzie miał koło 4lat, więc może to będzie czas jak troszkę dorośnie, bo na razie to szczenię jest ;)
  19. Może powoli schodzi tęsknota... Trzymam kciuki, aby jak najszybciej poczuli się jak u siebie i zaczęli jeść. Chociaż... bez przesady, kuracja odchudzająca się przyda:) rozi, ja też czekam aż futerko Promysia odrośnie. Wolę go w ofutrzonej wersji:)
×
×
  • Create New...