Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Mikuś na Wrocław: https://www.olx.pl/d/oferta/drobniutki-mikus-cudny-dzieciak-w-malym-ciele-duzy-duch-CID103-IDJeWRn.html Jako numer kontaktowy podałam ewu. Mam nadzieję, że znajdzie DS jak najszybciej. Leży mi na sercu.
  2. Wspaniale, że kotki już ciachnięte :) Śliczne są, oby długo nie zasiedziały się u Ciebie.
  3. Bardzo dziękuję za wpłatę (29.03) - elik - 5 zł - dopłata z bazarku Stan konta Krecika na dzień 29.03.2021: +699,90zł Jestem teraz mocno z doskoku, przepraszam jeśli będziecie musieli czekać na informacje czy rozliczenie. Na poprzedniej stronie są nowe zdjęcia, cisza nastała, więc chyba zostały przeoczone :)
  4. Pan Sławek sam utrzymuje ze mną kontakt, to dla mnie niesamowite, że ktoś zechciał psiaka praktycznie prosto z ulicy, z łatką dzikuska, starego i nieprzebadanego, i jeszcze jest wdzięczny za adopcję. Boryskowi naprawdę się udało, jego Rodzina jest bardzo wrażliwa, kochająca i troskliwa :)
  5. Z alergią da się żyć, o ile nie jest silna (tzn. alergen nie dusi) i zachowuje się podstawowe zasady ;) Straszny psiolub jestem i nie wyobrażam sobie nie mieć psiaka (jeszcze byłam przez 2 lata DT, było to dawno, bo ostatni tymczasowicz już 6lat jest u siebie, ale jednak... :) ) - ale nie ma co ukrywać, śliniąca moloska w naszej rodzinie z kotami powoduje, że (mówiąc łagodnie) nie najlepiej się czuję... i w kryzysowych momentach zażywam dodatkową dawkę leków, a w kontakcie z moloską (bo też ją szkolę), unikam całusów, przytulania się, nie pozwalam jej aby kładła pysk na moich kolanach itd. Ze swoim staruszkiem też nie śpię w jednym pokoju, czeszę go na ogrodzie itd., ale jak przyjeżdżam do rodziców to oczywiście muszę go wyprzytulać, siedzi mi na kolanach (a po kontakcie myję ręce, przebieram ubranie) i... jakoś się da przetrwać :) Jeśli się kocha psiaka, a alergia nie wywołuje duszności to można wiele znieść :) Jestem dobrej myśli, jeśli chodzi o Żabkę.
  6. Słodki jest :) Oby tylko zdrowie dopisywało... Podeślę Pani numer telefonu do Moli@ (a Moli@ - do pani). Mam nadzieję, że Pani wieściami wetowymi nie zraziła się i nadal będzie podtrzymywać chęć adopcji.
  7. Dodałam nowe zdjęcia do ogłoszeń Kaktusika i Róży, mam nadzieję że ktoś ich wypatrzy. Ogłoszenie na Kraków, wyróżnione przez Bakusiowa do 26.04: https://www.olx.pl/d/oferta/kocie-cuda-roza-i-kaktusik-dwie-slicznoty-o-skrytych-duszach-CID103-IDH8wCK.html Ogłoszenie na Lublin, wyróżnienie kończy się dzisiaj: https://www.olx.pl/d/oferta/pieknosc-utkana-z-delikatnosci-kto-ja-pokocha-CID103-IDIrmXV.html Czyli ludzie oszaleli na punkcie Mirabelki? W sumie nie dziwię się, jest prześliczna.
  8. Ogłoszenie z Gdańska przeniosłam do Elbląga: https://www.olx.pl/d/oferta/milosc-w-wersji-xxl-ulozona-dama-diana-CID103-IDrs2bj.html A ogłoszenie na Warszawę zostało wyróżnione przez Bakusiowa, aż do 26. kwietnia.
  9. Z Rzeszowa przeniosłam do Torunia. Bakusiowa wyróżniła do 26. kwietnia :) EDIT: Bakusiowa wyróżniła również ogłoszenie na Gdańsk.
  10. WiosnaA, dużo dużo sił Ci życzę <3 Będę kibicować. Morisek to przemądry pies, oby Marcelek znalazł w nim oparcie.
  11. Oczywiście, edytuję. A czemu dom z ogrodem, a nie blok? Niszczy zostawiona sama? Płacze? Boi się chodzić na smyczy?
  12. Mari23, mocno Cię tulę ♡ I zaciskam kciuki za Tulisia.
  13. Alez rewelacyjne wieści. Wierzę, że doświadczenie Wiosny z prawdziwymi dzikuskami i tutaj zaprocentuje ♡ Dzielna, odważna Kobieta!!! Brawo i już zaciskam kciuki za całokształt.
  14. :( Jak dobrze, że jest u Ciebie. W schronisku nikt by się nad nim nie rozczulał :(
  15. :( Jakoś tak smutno mi się zrobiło... Bidulek z naszego Tuptusia. Czy Tuptuś nie ma problemu z gryzieniem?
  16. Wspaniale :) kiyoshi co do alergii mogę doradzić to, co napisałam na wątku Belmondo, bo... sama jestem alergiczką (praktycznie na wszystko :D, ale na koty okropnie, na psiaki krótkowłose, śliniące się i mocno liniejące również w dość znacznym stopniu). Na alergię może pomóc: - regularne pranie rzeczy pupila (szelek, obroży, legowiska, kocyka) oraz rzeczy, na których śpi (dlatego u nas w domu zawsze są kocyki i narzuty, które co tydzień pierzemy), - częsta kąpiel i czesanie czworonoga, aby jak najmniej było fruwającego podszerstka, - alergik po kontakcie z psem powinien myć ręce, nie pozwalać się lizać i myć dłonie po kontakcie ze śliną, - pupil nie powinien mieć dostępu do pokoju alergika, a łatwiej będzie zachować czystość jak w domu nie ma dywanów. - u mnie pomaga jeszcze regularne wietrzenie pomieszczeń i posiadanie oczyszczacza powietrza ;). Może coś się przyda, sprawdzi i pomoże :)
  17. A jednak chore serduszko :( Pewnie tusza mu nie pomaga... Ślicznie mu w czerwonym i najważniejsze, że jest zaopiekowany.
  18. Pan Boryska wysłał pozdrowienia i parę zdjęć. Borysek już niestety nie widzi całkowicie na jedno oczko, na drugie też bardzo słabo, ale ma oparcie w psich kolegach, są dla niego przewodnikami. Poza tym słyszałam ochy i achy :) Cudowny, bardzo mimiczny, wdzięczny i bezproblemowy. Dobry humor go nie opuszcza i nieźle się trzyma jak na swój wiek i stan zdrowia :) Buziole od Boryska ♡
  19. Hehehe, od razu przypomniało mi się jak przyszłam kiedyś do lecznicy z psem i kotem, już tylko na szczepienie. Wet jak zobaczył z jaką ekipą przyszłą to się przeżegnał i zapytał: - to jak, dzisiaj będzie mocno gryzł? - zobaczymy... - to zacznijmy od psa :D Kot chorowity, więc bywamy często w lecznicy. Przy pobieraniu krwi musi być włożony w worek bezpieczeństwa, bo przy pierwszym pobraniu krwi trzymały go trzy osoby i lała się krew... ale nie kota :D
×
×
  • Create New...