Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Mnie Pani odpisała dzisiaj, że zadzwoni. Pytała o kwestię transportu, gdyby nie mogła sama przyjechać po pieska. Wiadomo, nic jeszcze nie przesadzone, zwłaszcza że wizyty pa nie było. Dobrze jest czytać o postępach Tuptusia.
  2. Alez rewelacyjne wieści!!! :)
  3. Anecik zrobiła Krecikowi zapas karmy na parę dobrych miesięcy. Podkładów również. Miejmy nadzieję, że nie pochoruje się i nie będzie na minusie. Najważniejsze, że w końcu karma mu podpasowała i pochłania ją bez szemrania. To lepszej jakości karma, więc i cenowo wychodzi więcej. Dziękuję Ci za wspieranie Krecika ♡
  4. No tak :) To prawda. Przelałam anecik już całą kwotę. W tym miesiącu czeka nas jeszcze wydatek w postaci groomera. Dobrze, że elik kończy już bazarek to coś skapnie dla gołodupca.
  5. Zapożyczone 0,28zł jeszcze nie zaksięgowało się na koncie Krecika, więc na razie przelałam tylko 712zł, a końcówkę (0,75zł) jutro. EDIT: Dotarło, więc od razu przelałam.
  6. DZIĘKUJĘ ZA WPŁATĘ: (01.04.2021) - 2,57 zł - pewna Dobra Dusza - pozostałość po wyróżnieniu ogłoszeń Pewna Dusza wpłaciła mi "na górkę" na wyróżnienia paru ogłoszeń, pozostałość po nich przeznaczam na Krecika Stan Krecika w dniu 31.04.2021: +712,47zł WYDATKI: - 712,75 zł - zakupy anecik (94,97 foresto + 49,99 podkłady + 69,99 dry bed + 497,80 zooplus) Na koncie Krecika w dn. 01.04.2021: -0,28zł.
  7. Bardzo dziękuję Alaskan Malamutte za ogłoszenie Krecika :): https://www.olx.pl/oferta/pokochaj-krecika-daj-mu-dom-CID103-IDIWgRM.html ♡♡♡
  8. Krecikowi karma baaardzo smakuje i starczy na długo, a i drybed przypadł do gustu. Ale jest dobrym chłopcem i dzieli się z zachwyconymi dziewczynami :)
  9. Anecik wysłała rozliczenie tego co kupiła. 94,97 foresto + 49,99 podkłady + 69,99 dry bed + 497,80 zooplus = razem 712,75. Jeszcze brakuje faktury z zooplusa za karmę, ale zakupy są na poprzedniej stronie i fakturę dodam jak przyjdzie.
  10. Bo jeszcze nic nie wiadomo, ale dostalam namiary do dwóch hoteli jeszcze... Marta zadzwoni i mamy nadzieję, że któryś z nich okaże się strzałem w 10. Ostatecznie zostanie Rafał (zgodził sie), ale tam jest sporo psów, Mela miałaby siedzieć w kojcu, a i Rafal ma swoje problemy prywatne, więc to mocno awaryjne rozwiązanie, na chwilę.
  11. Dziękuję. Podesłalam Marcie, bo jako osoba, która zna Melcię będzie potrafiła najlepiej opisać sunie. Proszę o kciuki i dziękuję za Wasze wskazówki, podpowiedzi, nie spodziewałam się :)
  12. Dziękuję, Marta dzwonila. Niestety :(
  13. Niestety tez mam takie skojarzenie, że że taki Lilek albo Giga... oby nie, ale na razie tak się pokazuje. Na pewno sunia ma hart ducha, przetrwała wschodnie mrozy ( -30 ) na gigancie... Nikt nie wierzył, że sie uda ją złapać, w ogóle w pewnym momencie Marta była pewna że Mela już nie żyje... łapka była postawiona dlugi czas, wczoraj sunia weszła. Pierwotnie miała być kastrowana od razu, ale trochę bez badań i sprawdzenia czy wszystko ok Marta się boi... No i bez dt, żeby nic sobie w szwach sunia nie gmerała.
  14. Pamiętam i w sumie wczoraj też przeszła mi przez myśł... Ale czy ktoś ją zna bliżej i mógłby spytać?
  15. :( Niestety tak... Schronisko raczej odpada. Wypuścić na wolność? Nie mam namiarów do Kasi. To miejsce (Animal Inn) też niestety nie ma jak pomóc, brak miejsc. :(
  16. Bardzo dziękuję za wpłatę (31.03) - kikou - 10 zł - stała Stan konta Krecika na dzień 31.03.2021: +709,90zł
  17. Dodam jeszcze: również dogomaniackie hotele nie są w stanie pomóc. Murka, Animal Inn, anecik, szafirka, dexterka, Chata Leona. Marta od wczoraj wisi na telefonie i próbuje znaleźć jakieś miejsce dla Melci... bezskutecznie. :(
  18. Pilnie potrzebne schronienie, DT albo hotelik, który podejmie się opieki nad Melą!!! Suczka została odłowiona pare miesięcy temu z pól (prób było mnóstwo, nie dawała się złapać), po czym po paru dniach... zwiała z kojca w DT... Zapadła się jak kamień w wodę na parę miesięcy, a potem jak ją odkryto spory kawałek od DT to nie dawała się złapać, była więc dokarmiana... Udało się złapać ją wczoraj. Niestety jest lękliwa, w czasie wczorajszego wyjmowania z klatki-łapki do kennela dziabnęła Martę (jej męża jeszcze bardziej). Nie daje się głaskać. Do smakołyka podejdzie, ale nie spoufala się z człowiekiem. Sprowokowana, zaciśnięta w kąt będzie się bronić... wiadomo, była bardzo krótko w DT, tylko parę dni, a potem znowu na wolności - nie miała szansy przekonać się do ludzi... :( Niestety, poprzedni DT się wycofał, a hotele słysząc o problemie suni (lękliwość, chęć dziabania jak przekroczy się jej granice) odmawiają pomocy. Nikt jej nie chce wziąć i tak jak wczoraj została złapana w klatkę-łapkę tak teraz siedzi zamknięta w garażu licząc na cud... Sunia nieduża, młoda - a przez ten czas kiedy była na gigancie (a była dłuuugo) to nie rodziła, nie miała cieczki, więc albo sterylizowana, albo ma problemy hormonalne i jest bezpłodna. Czy ktoś mógłby jej pomóc? Marta płacze mi w telefon, że nie ma co z nią zrobić i że żałuje, że ją łapała :( A w garażu może być tylko parę dni.
  19. Organizowana jest zbiórka na zakup karmy dla podopiecznych u Rafała. Niestety, jak pisałam kiedyś... psiaki jedzą dużo, a opiekunowie prawni nie zawsze na czas opłacają hotel, nie mówiąc już o zakupie karmy :( <<Aby psiaki miały pełne brzuszki - zbiórka na karmę>> Jeśli ktoś mógłby udostępnić zbiórkę dalej to będę wdzięczna.
×
×
  • Create New...