Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Jakiż z niego wodny pies. Lubię oglądać filmiki i zaglądać na ten wątek. Morisek widać, że żywioł, ale jaki mądry! :) A tereny fakt, przepiękne.
  2. Bardzo ładny wynik, gratuluję :) O Grażynkę nikt nie pyta? Jest taka cudowna. Uwielbiam trisie.
  3. U nas w walce z dzikością Gandzi (u mnie była Misią) pomogło obsmarowanie się pasztetem (ach, co się nie robi dla psiaków) oraz obłożenie się pachnących kurczakiem (zrobiłam z niego ścieżkę w moją stronę, usiadłam na ziemi - na początku można też się położyć) i nęcona zapachami podchodziła coraz bliżej. Dużo też pomógł drugi pies - bo chciała mu wtórować, więc zdarzało się po miesiącu-dwóch, że na dworze się zapominała i podbiegała do mnie (ja siedziałam gdzieś, z książką w ręce i starałam się nie patrzeć w jej stronę, by jej nie onieśmielać). Zaraz uciekała z podwinętym ogonkiem, ale z racji, że mój to taki mamisynek, to chcąc nie chcąc, coraz częściej bawiła się bliżej człowieka: chwilami nawet przebiegała przez moje nogi, ale musiałam nie patrzeć. W domu nadal był dzikus, jak obcy przychodził, natychmiast chowała się do swojego kącika i się trzęsła ze strachu, ale powoli, powoli udało się to zwyciężyć. Jej właściciele włożyli dużo pracy w to i dopiero po 1,5roku zwalczyli te największe lęki - choć nadal ma swoje strachy i nadal się boi. Tyle tylko, że do swoich ludzi jest bardzo przytulaśna i wpatrzona, a na widok obcych nie wpada w panikę. Duduś jest cudny i dobrze mu z oczek patrzy, wierzę że z czasem się przekona :) A to atakowanie drugiego psa to może wynika, jak u nas: ze strachu? Też na początku straaaasznie pastwiła się nad moim psem, biedak nie miał, gdzie się schować. Jednak jak już nabrała ufności i poczuła sę bezpieczniej to rezydent stał się dla niej ogromnym oparciem i to właśnie dzięki niemu otwierała się na człowieka. Trzymam bardzo mocno kciuki za Dudusia!
  4. To trzymam kciuki za koty i za Ciebie, sylwija :). Dobrze, że coś ruszyło... Jeśli właściciele (chętni na Yumi) są gotowi i świadomi pracy dokocenia to może warto dać im szansę? Mnie się bardzo podoba Felga :D Choć z niej to taka słodzizna, że bardziej pasuje do niej Amber.
  5. sylwija, dasz radę zrobić jej więcej zdjęć? Wtedy ogłoszę ją jeszcze raz na olx, ale na inne miasto: https://www.olx.pl/oferta/nakolankowa-proludzka-bursztynka-pilnie-szuka-domu-CID103-IDme4Aa.html
  6. Czyli jednak Mona, a nie Salvador? :) Super, że już są u siebie. Trzymam kciuki za aklimatyzację - dwóm kotom będzie łatwiej, bo mają siebie.
  7. Biedne dziewczynki :( A myślałyście o tym, by podawać im Kalm Aid? Na dzikuski Tinusię i Likusię wpłynął on pozytywnie.
  8. Nadziejko, dziękujemy za Twoje wielkie serce i pamięć! Nie miałam czasu rozmawiać dłużej z shoto, ale wiem, że Mikusia to cudowna sunia: kochana, baaaardzo wpatrzona w swoją Rodzinę i wesoła. Niesamowita z niej pociecha jest :) shoto ma kontakt z właścicielami szczeniąt, ale ostatnio wieści od nich były bardzo pozytywne.
  9. Ja zawsze powtarzam, że nie zmienimy całego świata, ale możemy zmienić świat tego jednego psa. A to też jest ważne. Robimy tyle, ile możemy.
  10. W takim razie Bibi mogę też ogłosić, na inne miasto, ale potrzebne są nowe zdjęcia by się nie powielało i by olx nie wyrzucił. Fobię może jednak ogłosić mimo wszystko?
  11. Dobrze rozumiem? TEN Rudzielec? :): https://www.olx.pl/oferta/sliczny-mlody-krol-lew-szuka-pilnie-domku-CID103-IDmbooq.html A ta biało-czarna koteczka jedzie do domu, w sensie do DS? :) PS: W takim razie podmieniam Daszę na inne miasto. Może Łódź?
  12. Dotarłam na wątek Dianki. Moli@ ile Ty masz psiaków na DT? I własnych? Bo chyba zapsiona jesteś totalnie :)
  13. sylwija na fb napisała, że Ester odeszła :(
  14. Witam bardzo ciepło Panią na forum! Cieszę się, że dołączy Pani na forum! Trzymam kciuki za otwieranie się Dudusia.
×
×
  • Create New...