Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
Tyśka) replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Bardzo ładny wynik, gratuluję :) O Grażynkę nikt nie pyta? Jest taka cudowna. Uwielbiam trisie. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
Tyśka) replied to doris66's topic in Już w nowym domu
U nas w walce z dzikością Gandzi (u mnie była Misią) pomogło obsmarowanie się pasztetem (ach, co się nie robi dla psiaków) oraz obłożenie się pachnących kurczakiem (zrobiłam z niego ścieżkę w moją stronę, usiadłam na ziemi - na początku można też się położyć) i nęcona zapachami podchodziła coraz bliżej. Dużo też pomógł drugi pies - bo chciała mu wtórować, więc zdarzało się po miesiącu-dwóch, że na dworze się zapominała i podbiegała do mnie (ja siedziałam gdzieś, z książką w ręce i starałam się nie patrzeć w jej stronę, by jej nie onieśmielać). Zaraz uciekała z podwinętym ogonkiem, ale z racji, że mój to taki mamisynek, to chcąc nie chcąc, coraz częściej bawiła się bliżej człowieka: chwilami nawet przebiegała przez moje nogi, ale musiałam nie patrzeć. W domu nadal był dzikus, jak obcy przychodził, natychmiast chowała się do swojego kącika i się trzęsła ze strachu, ale powoli, powoli udało się to zwyciężyć. Jej właściciele włożyli dużo pracy w to i dopiero po 1,5roku zwalczyli te największe lęki - choć nadal ma swoje strachy i nadal się boi. Tyle tylko, że do swoich ludzi jest bardzo przytulaśna i wpatrzona, a na widok obcych nie wpada w panikę. Duduś jest cudny i dobrze mu z oczek patrzy, wierzę że z czasem się przekona :) A to atakowanie drugiego psa to może wynika, jak u nas: ze strachu? Też na początku straaaasznie pastwiła się nad moim psem, biedak nie miał, gdzie się schować. Jednak jak już nabrała ufności i poczuła sę bezpieczniej to rezydent stał się dla niej ogromnym oparciem i to właśnie dzięki niemu otwierała się na człowieka. Trzymam bardzo mocno kciuki za Dudusia! -
Tyskie staruszki czekają na cud... Czy doczekają?
Tyśka) replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Zapisuje sie.... -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
Tyśka) replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
To trzymam kciuki za koty i za Ciebie, sylwija :). Dobrze, że coś ruszyło... Jeśli właściciele (chętni na Yumi) są gotowi i świadomi pracy dokocenia to może warto dać im szansę? Mnie się bardzo podoba Felga :D Choć z niej to taka słodzizna, że bardziej pasuje do niej Amber. -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
Tyśka) replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
sylwija, dasz radę zrobić jej więcej zdjęć? Wtedy ogłoszę ją jeszcze raz na olx, ale na inne miasto: https://www.olx.pl/oferta/nakolankowa-proludzka-bursztynka-pilnie-szuka-domu-CID103-IDme4Aa.html -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
Tyśka) replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
Czyli jednak Mona, a nie Salvador? :) Super, że już są u siebie. Trzymam kciuki za aklimatyzację - dwóm kotom będzie łatwiej, bo mają siebie. -
Malinka juz jest po operacji, została adoptowana.
Tyśka) replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Jaka cudna Malinka :) -
Nadziejko, dziękujemy za Twoje wielkie serce i pamięć! Nie miałam czasu rozmawiać dłużej z shoto, ale wiem, że Mikusia to cudowna sunia: kochana, baaaardzo wpatrzona w swoją Rodzinę i wesoła. Niesamowita z niej pociecha jest :) shoto ma kontakt z właścicielami szczeniąt, ale ostatnio wieści od nich były bardzo pozytywne.
-
Dotarłam na wątek Dianki. Moli@ ile Ty masz psiaków na DT? I własnych? Bo chyba zapsiona jesteś totalnie :)
-
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
Tyśka) replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
sylwija na fb napisała, że Ester odeszła :( -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
Tyśka) replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Witam bardzo ciepło Panią na forum! Cieszę się, że dołączy Pani na forum! Trzymam kciuki za otwieranie się Dudusia.