-
Posts
11779 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MaDi
-
Mea dostała dzisiaj Hillsa,lek przynosi efekty widać już meszek na gołych miejscach:multi:
-
[quote name='Sunshinee']Dziękuję ;) Mam jeszcze pytanko - jak wezmę psa ze schroniska to też będę musiała podpisywać umowę adopcyjną, będą wizyty przed i poadopcyjne?[/QUOTE] Psy ze schroniska również wydawane są na umowy.
-
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
MaDi replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Reks ma małe postępy reaguje na przywołanie może nie natychmiast ale jednak;) -
[quote name='ladySwallow']Myślę, bico, że lepiej przeznaczyć te pieniądze na hotel dla Zuzi - obliczyłyśmy dziś z MaDi, że do całego transportu z konta LSOZ będzie musiała dopłacić tylko 12 zł, licząc Twoją wcześniejszą wpłatę 50 zł na transport - reszta będzie z mojego bazarku makaronowego.[/QUOTE] Dokładnie fundusze bardziej przydadzą się na hotelik.
-
[quote name='xxxx52']Mamna dzieje ,ze od tych bandytow z tego psiego Oswiecimia wszystkie psiaki zabraliscie w bezpieczne miejsce.Co za obrzydliwi sa ci ludzie.jakie kary dostali ci oprawcy?[/QUOTE] Niestety nasze prawo pozwala na tego typu działalność ci ludzie płacą nawet podatki:crazyeye: Kila psów opuściło to miejsce inne nadal zarabiają:angryy: Co do hodowli ZK przynajmniej w woj. lubelskim mogę potwierdzić,że bywają gorsze niż np. powyższa pseudo.
-
[quote name='szafranekm']Tak tylko u nas w tym małej mieścinie nie można liczyć na pomoc ze strony władz gminnych itp.Jeśli chodzi o interwencję to jedynie Policja u nas, nie mamy innych organizacji pro zwierzęcych, najbliżej są w Lublinie, ale one pewnie mają wystarczająco dużo interwencji na terenie i okolicy Lublina.[/QUOTE] Kiedy więc zaczynasz szkolenie:diabloti:?
-
[quote name='ladySwallow']ufff, hihihihi :evil_lol:[/QUOTE] Ładniej niż Grzybka bądź Florka-Kalafiorka;)
-
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
MaDi replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']mam nadzieje ,ze beda !!! to podstawa calego zrozumienia i zaufania miedzy nimi a Rexem czy panstwo tez pomoga w oplacie tego szkolenia ?[/QUOTE] Nie, nawet im tego nie proponowałam tym bardziej,że nie wiemy jak to się zakończy. Cieszę się i tak,że mimo dotychczasowych zajść podtrzymują chęć adopcji, dla mnie to najważniejsze. -
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
MaDi replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S']Ale oni będą brali udział w tym szkoleniu, tak ?[/QUOTE] Tak tym bardziej,że mają dwie sunie. Reks nigdy nie zostanie psem domowym ale ma do dyspozycji kojec i dużą działkę,jeśli oczywiście adopcja dojdzie do skutku. On jest dziwny, to typ psa niedotykalskiego jak chce aby go głaskać to sam o tym decyduje a jak mu się coś nie spodoba to strzela zębami. -
DRASTYCZNE...szczeniaki zjadały padlinę.... MAJĄ DOMY.
MaDi replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Pokazujemy się. -
[quote name='IVV']Mea bardzo ladnie :)[/QUOTE] Ciesze się;)
-
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
MaDi replied to funia's topic in Już w nowym domu
Podnosimy. -
[quote name='bico']ile to wyniosło? Bo wpłaciłam 50 zł na ten cel.[/QUOTE] Lady najlepiej się w tym orientuje niestety mam problemy z kontem i jeszcze nie odnotowałam wpłaty muszę wybrać się do banku.
-
[quote name='Isadora7']Ja z aukcji widzę tylko zę zakupiła jedną cegiełkę nick z allegro [B]the_reptile[/B], (imie i nazwisko mogę podać na priva) dopatrzyłam się że miewała już problemy, nie czyta treści aukcji, nie płaci, żąda więcej niż aukcja przewiduje. Dla mnie jest istotna informacja czy wpłaciła minimum 13 złoty. Bo wtedy kalendarz się należy, a jak tylko 5 zł no to mailowo tak jak poszło. Jest z Lublina i stwierdziła ze sprawdzała w Lublinie i wie że Szansa nie istnieje i nikt o niej ani o akcji na nia nie słyszał. Przez lata nie miałam jeszcze takiej jazdy.[/QUOTE] Ja też jestem z Lublina i mogę potwierdzić,że Szansa istnieje:). Skąd biorą się tacy ludzie?
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
MaDi replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Alter Ego']Ja juz wiele razy lecialam z Chicago i nie ma problemu z przewozem tego typu rzeczy. Celnicy jesli juz przeszukuja to patrza na rzeczy wiekszego kalibru- czesci samochodowe, sprzet elektroniczny, itp. Ja zawsze latalam z lekami na wlasne potrzeby i w zyciu nikt mi nic nie powiedzial. A jesli chodzi o narkotyki to od tego sa psy. Jesli akurat jest kontrola to piesek wacha walizke i od razu wie gdzie co jest:)[/QUOTE] Czyli nie będzie tak źle:) -
[quote name='furciaczek']Zuzka super, na spacery leci malo sie nie zabije...na widok smyczki szal cial:evil_lol: Dalej troszke obawia sie TV ale o lampie juz zapomniala. Bardzo grzeczna przy wyciaganiu szwow, praktycznie bez protestow udalo sie to zalatwic. Uparte to to dalej pcha sie na stol, kanape itp Ale mamy juz male sukcesiki w zakresie uporczywego skakania na czlowieka :)[/QUOTE] Oby tak dalej:)
-
[quote name='malawaszka']melduję, że Kleksik od wczoraj w nowym domku - dziękuję Zadra i Tola, że pomogłyście go do nas ściągnąć :Rose: [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/9765/dsc0034bo.jpg[/IMG] śmiem twierdzić, że jakby został w schronisku jeszcze dłużej to słabo by z nim było...[/QUOTE] Wspaniale.
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
MaDi replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki aż mi palce odpadają;) -
[quote name='Cockermaniaczka']Masakra:(:( Madi masz wiecej zdjec?Jak bys miala jakies spaniele to wklej bo ja potrzebuje takiego czegos do tematu na cockerowym o pseudo:([/QUOTE] Spanieli jest tam cała masa zresztą jak przedstawicieli większości ras:( Mam gdzieś zdjęcia mieszanek spanieli z terierami. Przyślij mi na PW maila to Ci podeślę.
-
SZUKAMY DOMÓW dla podopiecznych. Fundacja Lubelska Straz Ochrony Zwierząt.
MaDi replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/threads/203812-Potrzebni-wolontariusze-[/url]) -
Bo ja pierdoła i psuja jestem:evil_lol:
-
[quote name='holly101']Też jestem ciekawa.[/QUOTE] Zaraz zmienię tytuł bo już nie zajmuję się jego losem. Adopcje wzięli na siebie jego dotychczasowi opiekunowie.