-
Posts
8070 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by WATACHA
-
[quote name='malawaszka']ja przywiozę ja i zostanę tak z tydzień :multi:[/QUOTE] Zapraszam :).Okazuje się, że mamy szerszenie gdzieś w "komórce".Ja już mam zawał
-
[quote name='malawaszka']Lilka pakuj Tilkę do domu :multi: domek sprawdzony, jest super :multi:[/QUOTE] Dzięki Bogu, bo przy mojej cierpliwości ten złodziej długo by nie pożył ;). Dziś mi ukradła takie zapachy wkłady (świeczki) i zeżarła 3,5.Podobno nic jej nie będzie.Ewentualnie może się zapchać, więc musimy obserwować.Czyli w związku z tym, że robi raz na 1,5-2 dni martwić się dopiero po 5 ;)? [quote name='zerduszko']Ale tak bez wieści Phi, tajniaczki :shake:[/QUOTE] Wolę się nie podniecać zbyt wcześnie, bo przy poprzednich razach była porażka ;P [quote name='Margi']Nawet słowem nie pisnęły.[/QUOTE] Powiedziałam mężowi, w pracy dziewczynom :eviltong: [quote name='malawaszka']no kurcze ja działam jak zawsze, a jak Lilka ma tymczasa to nie chciałam jej się wcinać i pisać no - a Ona taka skryta jest :lol:[/QUOTE] Oj tam od razu skryta [quote name='Margi']Już teraz to wszystko jedno kto miał powiedzieć.Ważne że dziewczyna ma domek.:multi:[/QUOTE] No cieszę się, bo z tym wariatem będzie ciężko.Pani poznała Tilę na zewnątrz i chyba zbytnio jej zachowanie jej nie odstraszyło :evil_lol: [quote name='Saththa']Super :multi: :):) CZekamy na nastepna tymczasowiczkę;)[/QUOTE] No czekamy, ale jeszcze chwilę, bo w niedzielę wyjeżdżamy na prawie dwa tygodnie.No chyba , że nam ktoś na działkę przywiezie :) [quote name='wilczy zew']To kiedy wyjazd?[/QUOTE] 4-tego jak Pani będzie nadal zdecydowana.Wcześniej nie bardzo ma jak, a nie chce zostawiać jej samej z mężem i kotami.Odbierze ją od nas z działki.Pani ma córkę pod Warszawą :)
-
Góra filcu to teraz FILIP i ZOSTAJE U PINK :)
WATACHA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pink']Tez nieraz sie zastanawiam skad u mnie ta cierpliwosc i determinacja :evil_lol: Powiem prawde, ze od kiedy zdalam sobie sprawe, ze mozdzki psie sa dosc male, to podchodze do zwierzat z duza doza wyrozumialosci. Nie powiem, ze mnie nie wnerwiaja niektore rzeczy czy mi cisnienia nie podnosza i nieraz bym wypchala albo na smalec oddala ale wiem, ze to ludzie sa od tego zeby to zmienic, bo zwierze samo siebie nie zmieni.... az takiej rozwinietej swiadomosci nie ma zeby wiedziec, ze robi cos nie tak. Skad Felix ma wiedziec, ze nie wypija sie mojej kawy z mlekiem ktora stoi na stoliku :mad: kawosz sie kurna znalazl no... i teraz musze nowa sobie zrobic, bo do paczka nie mam.[/QUOTE] Jak zrobisz kawę okaże się , że i pączka nie ma.Ładnie maluch już wygląda. -
Widać ulgę na pysiu [url]http://i1061.photobucket.com/albums/t463/Thedoglov/spacer/dogo/DSC03448_zps2cc36b0c.jpg[/url]
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
WATACHA replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='Saththa']a to jest jeszcze kwestia towarzystwa :lol:[/QUOTE] Też prawda :)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='malawaszka']wtedy to już bym chyba umarła :lol: więc póki się martwię to wiem, że żyję :evil_lol:[/QUOTE] Póki jest po co żyć to się żyje ;)
-
Góra filcu to teraz FILIP i ZOSTAJE U PINK :)
WATACHA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Kochana psina i taka dzielna -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
WATACHA replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='wilczy zew']Mordziasta przy tym upale unika słońca i też można ją zbierać łyżeczką. [B]Watacha[/B] "Bo to raczej kwestia charakteru a nie rocznika ;-)" To raczej kwestia wychowania a nie charakteru.[/QUOTE] Czasami w domu wszyscy są wychowywani tak samo, a wyrastają na bardzo różnych ludzi.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='dOgLoV']Nioooooo , i to jedno małe 0,3 L :eviltong: jak to nie warto , a kto Ci na drugi dzień opowie co robiłaś ?? :eviltong: No baaaa ! jedno 0,3 L redsik jabłkowy a drugie 0,5 L warka radler jabłkowe :diabloti: ochlałam sie jak byk :diabloti: aż spałam do 10:30 i zaraz mi łeb pęknie :eviltong: Qwendi zawsze tak niszczyła jak chciało sie ją zostawić sama w domu , ona nie lubi jak nikogo nie ma , Jak ja śpie po nocce , Sebastian jest na rano w pracy a teściowa wyjedzie do miasta to [B]Qwendi co 5 minut sie dobija do drzwi tylko po to żebym jej otwarła i żeby zobaczyła że jestem w domu[/B] , wtedy sie odwraca i idzie w długą ....[/QUOTE] Sprawdza czy ma kogo pilnować ;), jak puchy w domu to jej robota na marne
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
WATACHA replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
[quote name='Bolsbokser']Amira i Jamila[/QUOTE] A takie niepodobne:eviltong: -
[quote name='ULKA12']Ja próbowałam olejku goździkowego, może i działa ale niestety komarom, które mnie gryzły nikt o tym nie powiedział:evil_lol:[/QUOTE] Ooo to dobrze, że nie kupiłam, bo miałam w zamiarze :)
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
WATACHA replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
[quote name='Bolsbokser']J[B]ak bendom odpowiednie wystawy i odpowiedni wiek, to bendom sceniaki [/B]:) Niedługo. Muszę zaległe fotki obrobić belga Groenendael'a w pierwszej kolejności, aż 15 :([/QUOTE] No nawet nie pomyślałam, ze mogłoby to się odbyć w inny sposób. A kto z kim jest rodzeństwem? -
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
WATACHA replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
A bedom sceniacki :)? -
Galeria szalonej sznaucerzycy i miziastego kociosława.
WATACHA replied to Margi's topic in Foto Blogi
[quote name='Saththa'][URL]http://i41.tinypic.com/2mr8ged.jpg[/URL] O kurde, Magda w sukience :lol: [/QUOTE] To samo pomyślałam :) Ale oczka ma wielkie [url]http://i40.tinypic.com/dpu62s.jpg[/url] -
Gratulacje, niech zdrowo rośnie wnusia. Widać, że psiaki się świetnie bawią na szkoleniu. A Piguśka to strasznie leniwa się trafiła :)
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
WATACHA replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
Nie boicie się późniejszych konfliktów?Jak dorosną to może nie być już tak lekko ;).Ja nadal nie wiem który mi się najbardziej podoba , ale już mam 3 typy ;) -
To ochlałaś tymi 2 piwkami. A Qwendzia zawsze tak niszczyła czy teraz jej się tak porobiło?
-
Ale na zdjęciu widać jakby zęby miał białe.Może nie jest taki stary [url]http://img703.imageshack.us/img703/3563/bmv6.jpg[/url] Szkoda Sajanka, ale widocznie tak musi być A na komary niekoniecznie spraye działają już w tej chwili ,szczególnie jak jest ich tysiące.Podobno dobrym patentem jest coś o zapachu masła orzechowego.
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
WATACHA replied to omry's topic in Foto Blogi
Marnujesz tego jorcka u siebie:eviltong: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
WATACHA replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']no teraz znowu Poraj wygrywa :shake: pliiz głosujcie - każdy moze codziennie 5 głosów oddać :)[/QUOTE] WYGRYWAMY :) [quote name='Aleks89']Ja widzę na swoim przykładzie ,że jak nauczyciel był słaby ,nudny ,grał cwaniaka nie potrafił mnie/nas zaciekawić to nie umiałem powstrzymać się od hmm delikatnie mówiąc ustawienie go do pionu.I udawało się chodzili jak chciałem byle mieć spokój. A jak potrafił prowadzić lekcje ciekawie bez nadęcia i wywyższania się na każdym kroku to miałem do niego wielki szacunek.Niestety takich nauczycieli z prawdziwego zdarzenia spotkałem na drodze edukacji może pięciu.Ja szanowałem ich ,oni szanowali mnie. Nigdy nikogo nie szanuję i nie respektuję z zasady czy dlatego ,że tak trzeba czy wypada.Na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Dam taki przykład mojej baby z angola.(swoją drogą bystra to ona była jak Kłodnica po powodzi)Wymagała bóg wie czego ,pilnowała terminowego oddawania różnorakich prac/zadań itd. A sama potrafiła sprawdzać nasze sprawdziany czy kartkówki PÓŁ ROKU.Po czym zgubiła je i chciała żebyśmy pisali je znów.No sory.Dla Ciebie ktoś taki zasługuje na miano nauczyciela?Dla mnie to nędzna imitacja z papierem z bazaru. Gdzie powołanie do takiej pracy?Przecież nie każdy się nadaje do pracy z dziećmi/młodzieżą.A odwalanie swojej pracy byle zrobić szybko ,byle jak i bezmyślnie to chyba nie edukacja.[/QUOTE] To prawda, że nudny nauczyciel to masakra.A na szacunek też faktycznie trzeba zasłużyć i to się tyczy nie tylko nauczycieli. To nie znaczy , że tylko chodzę i nie szanuję w koło ;) [quote name='malawaszka']jak dla mnie to jest bezczelność, a nie rzeczowa dosadna wymiana zdań czy nieprecyzyjne polecenie :cool3: i czegoś takiego totalnie nie trawię dobranoc[/QUOTE] Eeee to nawet śmieszne było i gdybym była tą nauczycielką to by mnie nawet rozbawiło [quote name='agaga21']a'propos nauczycieli i psychopatów to znałam kilku...ale takich psychopatycznych nauczycieli, którzy zastraszali dosłownie wszystkich uczniów. miałam kilku takich w liceum, które po 2 latach zmieniłam na inne. przed matematyką 90% uczniów miała rozstrój żołądka na tle nerwowym. baba wrzeszczała, wyzywała, stawiała mnóstwo jedynek za nic. faworyzowała kilku uczniów, którzy chodzili do niej lub jej koleżanki na korepetycje, reszty nienawidziła(dosłownie!). ja miałam to szczęście, że mnie nie zauważała, bo z matmy na jej lekcjach nie kumałam dosłownie niczego! dziwne jest to, że przez 2 lata nigdy nie brała mnie do tablicy a brała uczniów na każdej lekcji i to nie pojedynczo a potrafiła wziąć połowę klasy do odpowiedzi! za to z klasówek dostawałam u niej same pały....jeszcze niedawno śniła mi się niespodziewanie! wariatka była straszna, kompletnie nieprzewidywalna, totalnie chaotyczna i niezrównoważona. kolejny psychol od biologii. jak się nie wyrecytowało przy odpowiedzi ostatniej lekcji słowo w słowo z książki, to pała...zastraszał wszystkich. pamiętam jak w pierwszej klasie na drugiej lekcji dał nam "lekcję" i połowę klasy przepytał stawiając kilkanaście jedynek. jak przyszła moja kolej i po raz kolejny w ciągu kilku minut powiedział "siadaj, jedynka" wybuchłam niepohamowanym, histerycznym śmiechem. :evil_lol:pamiętam jak wszyscy patrzyli na mnie z przerażeniem a ja nie mogłam przestać się śmiać z tych nerwów:evil_lol: gość to kompletnie zignorował i kolejną osobę wezwał do odpowiedzi. nauczyciel od techniki uderzył w twarz moją koleżankę i wysłał ją do dyrektora...dyrektor kazał jej przeprosić nauczyciela za to, że wyprowadziła go swoim zachowaniem z równowagi...dziewczyna była kompletnie niewinna. masakra, w dzisiejszych czasach nauczyciel nie miałby czego szukać już w tej szkole... to było okropne liceum, takie "z tradycjami". dobrze, że się z niego przepisałam bo bym się wykończyła nerwowo. no ale wtedy nikomu by do głowy nie przyszło, by nauczyciela ustawiać, to faktycznie były inne czasy. niby nie aż tak dawno a jednak przepaść.[/QUOTE] Ojej masakra jakaś.Ja osobiście wolałabym by ktoś mnie słuchał i szanował z sympatii, a nie bał się i udawał, że szanuje. [quote name='Aleks89']I o to mi głównie chodzi.Niewielu jest nauczycieli ,którym się chce! Ale co znaczy normalni uczniowie?Bo to można rozumieć na milion sposobów.A jest też trudna młodzież i co z nią?Na straty?Bo charakterna ,pogubiona ,zbuntowana, z problemami w domu ,które wyładowuje w szkole.To nikogo nigdy nie obchodziło;) Zerduszko-kocham cię całym moim serduszkiem:loveu:[/QUOTE] Nauczyciel powinien być z powołania jak lekarz czy inny "gad" ;), może życie byłoby prostsze :) [quote name='agaga21']to tak samo jak się zapomni zamknąć drzwi na klucz albo wyłączyć żelazko ;) też człowiek spokojniejszy jak nie wie:diabloti:[/QUOTE] Ja zawsze mam schizy, że czegoś nie wyłączyłam i pół dnia się martwie.Raz poszłam z psami na spacer i drzwi nie zamknęłam. [quote name='malawaszka']no a wracając do tematu wątku :lol: bo się tu zbyt edukacyjnie zrobiło - czyli do tematu Zgredkowego zadka :lol: tooo tfu tfu tfu chyba wychodzimy na prostą! oczyszczałam mu to, smarowałam, zasypywałam i chyba w końcu wylazło wszystko co miało wyleźć... może oszczędzę szczegółów, ale chyba wreszcie będzie już ok - obym nie zapeszyła![/QUOTE] No to się cieszę pocicutku [quote name='Saththa']Ty wiesz... jak patrze na nick to miedzy mna a Aleksem jest 3 lata różnicy a ja raczej jak Ty podejscie miałam :razz:[/QUOTE] Bo to raczej kwestia charakteru a nie rocznika ;) [quote name='malawaszka']zylion stopni w cieniu, a tymczasem Księciunio ... :stupid: [URL="http://img593.imageshack.us/i/jzfd.jpg/"][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/4945/jzfd.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Oj mój Leosi ma to samo.Położy się w przeciągu, ale koniecznie na słoneczku.Sznaucerki kochaja słoneczko i znajdą je zawsze choćby w postaci małej plamki.A księciunia kocham :)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Pytanie jest bardzo trudne i ciężko je będzie rozpaczeć [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-cbPt2KAVCoI/UcQikIV7LoI/AAAAAAAAERk/hM9EupCcuMY/s640/DSC_4459.JPG[/URL]
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
WATACHA replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Ha,ha,ha Tazik żyrafa [url]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/2013/czerwiec/DSCN6865Kopiowanie_zps2373543b.jpg[/url] Fix pierwszy raz golony?