Jump to content
Dogomania

mariusz pp

Members
  • Posts

    11814
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by mariusz pp

  1. Albo więcej w dużej gromadce zawsze znajdzie się ktoś chętny do zabawy.
  2. Też:evil_lol::diabloti:.......
  3. [quote name='wegielkowa']Najłatwiej rysuje się irenasową, erkę i Szuego :). Mają elementy charakterystyczne, jedyne i niepowtarzalne. QUOTE] Ja wszystko mam niepowtarzalne:diabloti:
  4. Tylko za jakiś czas i animonda się znudzi:evil_lol: u nas Figunia już dość długo wcina animondę ,ale nieraz dostaje renala royal i k/d,hilsa to raz na jakiś czas i renal smakuje:diabloti:
  5. I ja poczytałem sobie, to się dobrze psaczkowi trafiło:lol:
  6. jaanka najlepiej do ciała dopasowuje się łóżko ja myślę ,że powinnaś się zamienić na spania i oddać swoje łózio:evil_lol:
  7. Raczej nie szukaliśmy szczęścia tylko tego minimum pracy, w Polsce kilka miesięcy szukaliśmy, a,że mamy po 50 lat , to wszędzie odsyłali z kwitkiem. 'Dobrze ,że jakoś trochę znałem angielski to się udało zaczepić w Holandii.Jestem tu więcej jak rok, dwa tygodnie temu ściągnąłem żonę i Figę. Dziewczyna nie bardzo może się przyzwyczaić, ona jest łagodna a do holenderskich psów często warczy, nie wiem z czym to jest związane.W Polsce się tak nie zachowywała.Śmiejemy się ,że tu psy szczekają po holendersku i to dlatego.
  8. U nas tak było , mimo ,że dawka była zmniejszona do 2,5 mg to i tak była za duża. Teraz Figunia nie bierze i dobrze się czuje. Jedynie czego jej brakuje to polskiej mowy, holenderska się jej nie podoba. Ostatnio nie chciała odejść od dwóch kobiet rozmawiających po polsku i biedna usiadła przy nich i tak patrzyła raz na jedną raz na drugą.Nie mogliśmy jej odciągnąć.
  9. Z tym zrozumieniem to faktycznie jest różnie, niektórzy pukają się w czoło, dlatego my też rzadko o tym mówimy, ale swoje wiemy.:lol:
  10. Może to jest dziwne , ale po odejściu pierwszej suni mojej żony, żonie bardzo często śniła się i zawsze trzymała się blisko niej.Przebudzenie wtedy nie było fajne. Trwało to dość długo ,do wzięcia kolejnego psa, tak jakby Perełka stwierdziła ,że już nie musi pocieszać swojej pani.
  11. Ja też:shake:
  12. za szybko:placz:, my też musieliśmy pochować kilka psiaczków, ale cały czas pamiętamy o nich, tylko tak ciężko się ogląda ich zdjęcia.:-(
  13. Nasza sunia ma nadnerczowy i musieliśmy przestać podawać, bo nie tolerowała już vetorylu nie bierze już około 1,5 miesiąca i czuje się bardzo dobrze.
  14. No to czekam na zdjęcia w samych okularach:evil_lol:
  15. ... i popijającej razem z sunią kawkę.
  16. Piszę zamiast mojego męża, wiem ,żę zalegamy ze składkami za styczeń i luty, w przyszłym tygodniu zapłacę przez pocztę . Mariusz dostęp do internetu ma sporadycznie, jak pojeżdzi po wsi i uda mu się gdzieś złapać.Teraz mieszka trzy kilometry za wsią w rezerwacie.Tam to już wogóle nie ma internetu. Próbował robić przelewy ale potrafi mu przerwać w trakcie. To raczej nie ma co kombinować , bo nie wiadomo co z tego wyjdzie. Dorota
  17. Nam w aptece pani raz przeważyła, ale poczytała ulotkę i drugi raz już nie chciała.
  18. Fajne stadko, Rudzia zostaw sobie Diankę.:lol: Dogadują się :lol:
  19. Fajnie się ogląda jak psiaki się zmieniają i są takie uśmiechnięte
  20. jaanka to przyjedż do Holand, tu jest dużo cieplej w zimie ,lato też nie jest gorące. Tylko ciągle pada:roll:
×
×
  • Create New...