Piszę zamiast mojego męża, wiem ,żę zalegamy ze składkami za styczeń i luty, w przyszłym tygodniu zapłacę przez pocztę .
Mariusz dostęp do internetu ma sporadycznie, jak pojeżdzi po wsi i uda mu się gdzieś złapać.Teraz mieszka trzy kilometry za wsią w rezerwacie.Tam to już wogóle nie ma internetu. Próbował robić przelewy ale potrafi mu przerwać w trakcie. To raczej nie ma co kombinować , bo nie wiadomo co z tego wyjdzie.
Dorota