-
Posts
11826 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mariusz pp
-
te kapsułki niestety nie są dostępne w aptekach ,można kupić tylko tam.My to wszystko przerabialiśmy przy naszej nieżyjącej już Figuni.Osłonowo można też podawać siemię lniane. :) Kiedyś najtaniej Vetoryl można było kupić w Angli.przez PDO.Ale najbardziej się opłacało jak się brało więcej opakowań bo koszty wysyłki się rozkładały.
-
Jak Wasze psiaki mają słabe łapki to róbcie masaże.Ja wziąłem psią masażystkę kilka razy i nauczyła mnie jak masować.Bo masuje się nie tylko łapki ale też mięśnie przy kręgosłupie wzdłuż całego ciała.Naszej Figuni było lepiej już po około półtora tygodnia i do końca życia ją masowaliśmy.Myślę ,że w internecie też coś będzie na ten temat. Nasza Figunia też już miała zanik mięśni w tylnych łapkach ale dzięki masażom chodziła i to dość dobrze.
-
Nasza Figunia miała 15 lat jak dostawała vetoryl.
-
Ogromny ból i przerażający strach to jego życie
mariusz pp replied to ciapuś's topic in Psy do adopcji
Przelew zrobiony- 60 zł / I-VI/ -
Psy znowu załatwiają się gdzie popadnie, trwoga.
mariusz pp replied to ps2dg4's topic in Nauka czystosci
Przeczytałem dwa razy bo nie dowierzałem w to co pisze.Biedne psy. A ostateczna decyzja to co? pozbycie się psów? -
Co chcecie KUPIĆ na bazarku. Zanim napiszesz PRZECZYTAJ pierwszy post!!!
mariusz pp replied to Viris's topic in Bazarek
Kupię próbki karm z dłuższym terminem ważności -
tego nie pamiętam,wyniki Figuni chyba jeszcze mamy ale w Polsce. Co jakiś czas miała pobieraną krew ii z tego co pamiętam spadał kortyzol(?) chyba ,ja już nie bardzo pamiętam bo to było w 2012/2013 roku
-
Odstawiliśmy, bo nieraz tak psiaki mają jak jest to Cushing nadnerczy.Dawaliśmy vetoryl przez kilka miesięcy zmniejszając bo wyniki krwi wskazywały ,że dawka za duża a i sunia była bardzo ospała.I nawet 2,5 mg było za dużo i sunia funkcjonowała już bez vetorylu.Przez kilka miesięcy brania tabletek unormowało się .
-
To nie można patrzeć wg ulotki tylko wg psa,my zaczynaliśmy od 30mg aż do 2,5 mg po czasie i to musieliśmy odstawić, bo i 2,5 było zaq dużo, a sunia ważyła około 10 kg. Oczywiście sami nie decydowaliśmy o tym tylko wet. Często miała robione wyniki.
-
Jak tak czytam to widzę moje psiaki, nieżyjąca już sunia w Holandii czuła się dobrze ,na urlopach w Polsce mimo ,że spędziła w naszym mieszkaniu wcześniej 15 lat nie mogła się odnaleść,jak wracaliśmy to znowu musiała się tu przyzwyczajać.A teraz kolejny psiak ma to samo,byliśmy w Polsce dwa tygodnie zmiana miejsca i mimo,że jakoś nie było mu tam najgorzej to zachowywał się inaczej,ciągle ospały.Trzy tygodnie temu wróciliśmy a przyjechała z nami na tydzień koleżanka to Korek ciągle uciekał do drugiego pokoju i spał,prawie cały dzień.Koleżanka wyjechała dwa tygodnie temu i Korek znowu jest normalny.
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
mariusz pp replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Czy jedzie ktoś może jutro do Wałbrzycha? -
A zapomniałem napisać ,że puste kapsułki można zakupić na allegro ,nie są drogie.My zawsze rozsypywaliśmy sobie na cały tydzień.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
mariusz pp replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
i ciepłych:) -
My też sami dzieliliśmy Vetoryl
-
Co chcecie KUPIĆ na bazarku. Zanim napiszesz PRZECZYTAJ pierwszy post!!!
mariusz pp replied to Viris's topic in Bazarek
nieaktualne -
A to szelki, które nosiła nasza nieżyjąca już sunia, a teraz przypadły w udziale naszemu trzyłapkowi i smycz też od taks :)
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
mariusz pp replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ja od jakiegoś czasu nie mam. . -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
mariusz pp replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ja też zaglądam -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
mariusz pp replied to monika083's topic in Już w nowym domu
No właśnie u nas jest taki problem ,że psiak musi być mały ,tak około 5,6 kg.Ja pracuję 7 dni w tygodniu na różne zmiany, do tego dojeżdzam do pracy w jedną stronę 60 km.Więc najczęściej mnie nie ma.Moja żona musi sobie poradzić z dwoma, a tu koło ośrodka jest tylko wąska droga po bokach rowy i psiaki często muszą być brane na ręce jak jadą samochody.I jeszcze nie każdy da nam psa do Holandii. Dziewczyny z Kielc poszukały nam psinkę.Zobaczymy w kwietnu, bo nie chcemy blokować adopcji Korenia podrzuciła link do małej suni trzyłapki ,zajrzałem ale tam to ze sto osób chętnych. Sam się zastanawiam, dlaczego jedne mają tyle chętnych domków a inne czekają latami.. -
A zdjęcia gdzie?
-
No to czekamy na zdjęcia. A czy Wegielkowa przyleciała na odkurzaczu marki zelmer? Bo czarownice kieleckie jak to kiedyś powiedziały już na miotłach nie latają.
-
maluśka Misieńka - Daisy, znaczy Stokrotka :-)
mariusz pp replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Wizyty to raczej nie byłoby jak zrobić , ja od dwóch lat mieszkam w Holandii a moja żona od roku.Przez długi czas nie mogłem wynająć mieszkania, wszędzie mi odmawiali ze względu na psa,ale udało się ,mieszkamy w ośrodku bardzo przyjaznym psom ,właściciele super, żona po roku dojechała do mnie z naszą szesnastoletnią sunią,niestety nasza Figunia odeszła od nas w sierpniu.A była tu szczęśliwa ,mamy domek z tarasem skąd mogła obserwować przechodzących ludzi.,na urlopach w Polsce nie umiała się odnaleść,mimo że w naszym mieszkaniu mieszkała 15lat.We wrześniu wzieliśmy trzyłapka z Kielc.I szukaliśmy kolejnego psiaka najchętniej sunię, też z małymi szansami na adopcję.Dlatego zainteresowaliśmy się nią,ale po tym jak wyczytałem że sunia do adopcji w pobliżu, to znalazłem sunię w Kielcach.My będziemy w drugiej połowie kwietnia w Polsce to jeżeli ta kielecka sunia nie pójdzie jeszcze do adopcji/ bo nie chcemy blokować jak ktoś będzie chętny/ i zgodzi się z naszym Korkiem to ją zabierzemy a jak nie to dalej będziemy szukać. Przy naszym Korku musimy mieć sunię łagodną do zwierząt i ludzi.Nasz mały Koreczek był strachliwy i szczekał na psy i ludzi ale z pomocą Kielc udało się nam go wyprowadzić, dlatego musi mieć zrównoważoną sunię ,żeby się nie cofnął.Dlatego pomyśleliśmy o Waszej suni raz ,że łagodna a dwa z małymi szansami na adopcję, ale ja już rozmawiałem o tamtej to teraz muszę czekać,