Jump to content
Dogomania

Ewanka

Members
  • Posts

    8383
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewanka

  1. Wspaniały domek, bardzo się cieszę, trzymam kciuki za malutkiego dziadeczka !!!!!!!
  2. Tak, Dosia to z pewnością księżniczka , a jakie ma maniery :cool1: ... widać to szczególnie w porównaniu z Leną, która jest raczej nieco niższego stanu :evil_lol: ... Dosia łaskawie, pozwala Lenie, wylizywać sobie uszka, oczka ... stoi i czeka, a Lena uwija się wokół niej i co chwilę pytająco spogląda, czy księżniczka zadowolona, czy może jeszcze można coś dla niej zrobić :D ... istne kino, uwielbiam obserwować ich wzajemne relacje :p
  3. Sliczne dzieciaki ... może zgłosić je do ciotek labkowatych.
  4. Dosia wita kochane cioteczki :loveu: Koopa na medal :) ... potrzymam ją może kilka dni na RC, a potam stopniowo przejdę na Brita ... daję jej rano i wieczorem tabletkę węgla, nie wiem czy to zadziałało (?) ... na razie nic bym nie zmieniała, niech się dziewczyna troszkę wzmocni. Ma dobry humor, bawi się i biega jak typowy charcik :) ... jest cudna, a jak śmiesznie goni swoj ogonek ;) Może troszkę wstrzymać się z tą akcją badania krwi itp. bo to rzeczywiście u nas problem. Jeśli utrzyma się dobre wypróżnienie, to nie ma co Dosi męczyć i stresować podróżą i kontaktem z wetem. Ona jest z tych delikatnych płaczek ... przy obcinaniu tipsów płakała jak dziecko, chociaż obcinano jej tylko po 2 mm.
  5. Też zerkam co u sunieczki słychać i trzymam kciuki za dobry domek :)
  6. Piechciu, z tego wszystkiego zdecydowanie wolę Warszawę, tam znam wetów od wielu lat ... przez długie lata miałam koty :) ... badania na miejscu, wyniki szybko i bez łaski , wszystko podane "na tacy". W innych miastach nie mam kompletnie orientacji, komu można zaufać ... można chodzić do wielu wetów i nie mieć nadal dobrej diagnozy. Tak sobie myślę, że jest jeszcze taka możliwość, że ktoś weźmie Dosię na kilka dni do siebie i przebada, a ja będę później realizować zalecenia. To bardzo miła, słodka sunia, nie sprawia żadnych kłopotów. ********************************************* Cioteczki, zapomniałam napisać, że od wczoraj daję Dosi węgiel, żeby wchłonął wszystkie możliwe toxyny ... wczoraj jedną i fdzisiaj jedną tabl. plus sucha karma RC ... kupa prawie normalna, ciemna i dość twada !!!! :)
  7. Dosia je z chęcią suchą karmę, tylko tę lepszą ;) ... ona ma naprawdę świetny apetyt ... tylko po tej Bricie miała chyba bolesną kolkę i śmierdzące gazy, więc cos jej tam musiało nie pasować.
  8. [quote name='Agucha']Tu zakładka Gremlinki vel. Gumisi ;) [URL]http://www.kociswiat.org.pl/index.php?ac=animalDetales&animal=608[/URL][/QUOTE] Nie pamiętam, gdzie sunia teraz jest ? ... u kogoś w DT ?
  9. Przed chwilą rozmawiałam z naszym wetam ... powiedział, że to na 99% sprawa uczulenia na pokarm, gdyby to był jakś stan zapalny w organizmie, to by była apatyczna, nie miała apetytu!!!! ... a Dosia ma świetny apetyt i lubi sie bawić, robi piruety, goni własny ogonek, skacze radośnie, zdecydowanie nie wygląda na chorego psa !!!!!!!!!! :) ... proponował zmieniać dietę, metodą prób i błędow , aż do uzyskania poprawy ... po ryżu miała już twarda kupę (!!!) ... a jak się okazało, niestety makaron bardzo często uczula (!!!) ... kazał przejść na bardzo dobrą(!) suchą karmę i podczekać kilka dni i twierdzi, że powinno sie ustabilizować (sucha zagęszcza) ...... a na pełną diagnostykę polecił pojechać do Warszawy, bo tu w okolicy niestety nie ma takich możliwości :(
  10. Dosia mówi dzień dobry kochanym ciociom :loveu: Dosia świetnie spała, jak zwykle :) , rano wyszła na sekundę, ale jest tak paskudna mżawka, więc natychmiast wrociła na posłanie. Jeśli chodzi o badania krwi, kału itp. to też uważam, że to konieczne i to jak najszybciej, bo tak leczymy to ją trochę "w ciemno". Niestety u nas nie ma możliwości ani pobrania, ani wysłania preparatów na badania. Wczoraj zrobiłam rekonesans i okazało się , ze w pobliskiem Sochaczewie, tez to jest bardzo trudne w realizacji :roll: ... trzeba jeździć kilka razy, zawozić osobiście ampułki z krwią do szpitala (ludzkiego) istne kino , rozważam już zabranie Dosi do Warszawy, ale na razie nie mogę jechac ... i tu koło się zamyka. Cały czas próbuję skontaktować się z wetem , w nim cała nadzieja.
  11. O matko ... sorry ... oczywiście NIE ROZWIJAŁY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  12. Pewnie masz rację, ale cały czas zastanawiam się jak pomóc Dosi ... jutro zadzownię do weta, może będzie miał jakiś sensowny pomysł.
  13. To juz 7 miesięcy ??????????? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: ...nie do wiary, ale ten czas galopuje !!! Wpaniałe wieści o szalonej Mańce, bardzo się cieszę, że zdrowie dopisuje i trzymam kciuki, żeby guzki się rozwijały.
  14. [quote name='obraczus87']To sa bardzo dobre wieści :) U Dosi, niestety jak w kalejdoskopie :shake: ... zrobiła rzadką (wprawdzie już ciemniejszą!) kupę na dywan, biduka ... tak myślę, że może ten rosołek był za tłusty, trochę polałam makaron, bo wydawał mi się za suchy. Nie powiem głośno, jak to skomentował TZ, faceci są mało odporni na takie pachnące 'kwiatki w salonie" ... efekt taki, że Dosia ma zakaz wchodzenia do tamtego pokoju (pewnie do jutra ;) ) ... jest i tak cały czas ze mną i z Lenusią w drugim .
  15. Renatko :) ... skąd wiedziałaś, że miałabym całe kurczakowe stadko na dożywociu :D
  16. Dosia czuje się lepiej, biega, bawi się, skacze niebywale wysoko, a wszystko robi ze swoistym wdziękiem :) Zrobiła kupkę dość jasną i średnio luźną, jest lekka poprawa ... dzisiaj , tak jak wczoraj, dostała udko kurze z cieniutkim makaronem (nitki), całość podzielona na dwie porcje, zjadła z wielkim apetytem. Chyba założę kurzą fermę, bo skąd brać te udka i kurze biusty ? :eviltong:
  17. Och, jak się cieszę, że Norel się obudziła ... baaaaaaaardzo się o nią martwiłam . Teraz tylko dobry domek dla czarnulki :)
  18. Dołączam do trzymających kciuki :)
  19. Witajci myszki :) ...domek przed zimą konieczny ... hm, tylko skąd go wziąć?
  20. Nie do wiary ... bez smyczy ????? Super Marlejucha świetny pies = wspaniały sukces Gusi !
  21. [B]Lena mówi dzień dobry cioteczkom[/B] :loveu: Zorba, bierz mnie .... :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images40.fotosik.pl/315/38f24d79306ca1d6med.jpg[/IMG][/URL]
  22. Dosia wita cioteczki o poranku :loveu: ... noc minęła bardzo spokojnie, dziewczyna śpi jak aniołek, rano tradycyjnie siuuuu, ale kupka będzie pewnie po południu. Marna, niżowa pogoda, wszyscy siedzimy w betach ;) Dosia też się jeszcze nie rozbudziła, jest idealnym psiakiem dla osoby, która nie lubi wcześnie wstawać :p
  23. Śliczna sunia, ale ma strasznie smutne oczy.
  24. Jestem ... ale nie potrafię pomóc, mogę tylko ponieść biednego psiaka .
×
×
  • Create New...