Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. może on po prostu z głodu tak, może jest wygłodzony i wycieńczony, może w depresji...dlatego nie wstał... wierze, że nie ma parwo i że będzie wszystko ok. MUSI !!!
  2. kurcze... a ja w tym miesiącu spłukana jestem na maksa... a macie tam jakąś zaufaną klinikę? z którą można by się dogadać, że zapłacimy po leczeniu?? wtedy zrobimy pilną akcję zbierania kasy...
  3. [QUOTE] [IMG]http://www.dogomania.../images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]Javena[/B] [URL="http://www.dogomania.../showthread.php?p=14658224#post14658224"][IMG]http://www.dogomania.../images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] Cioteczki ,zamiesciłam zdjęcie Dusi na Nk.Pewna znajoma z profilu pytała mnie ,czy Dusia ma już domek. Kiedy weszłam na wątek ,czytam a tam wpłata 100 zł od P.Stanisław M z Chełmka. Jestem pewna,że to właśnie mąz mojej znajomej. To wspaniała rodzina i bardzo kochają zwierzęta.Mają swoje trzy psy i bardzo boleją nad losem wszystkich bied. Z watku wynika,że jedzie do dt Poker,czy tak? Czy dom stały już zaklepany? Co moge odpowiedzieć? [/QUOTE] coś tu Javena wspominała o tych ludziach...
  4. faktycznie... tylko tak sobie myślę, że niestety w tych czasach młody człowiek też od tak może umrzeć (np. guz mózgu) , a jak jest samotny i ma psa, to co? to żadna osoba samotna nie mogłaby mieć zwierzaka? paranoja... a po drugie, no ja i mój TZ mamy 2 psy i 2 koty i teraz np. jedziemy gdzieś ja i TZ i odpukać wypadek, giniemy na miejscu, no to siłą rzeczy ogony zostają osierocone, a przecież nie byłam osobą samotną, to zaraz się okaże, że zwierzaki tylko i wyłącznie mozna dawać do rodzin wielodzietnych z zapewnieniem rodziny, że jak coś się stanie, to np. mój brat, siostra czy kuzynostwo przygarną zwierzaki?? bez sens... to jest tylko takie moje zdanie...
  5. uf... to dobrze, że w ogóle ktoś wyciągnie to maleństwo z tego okropnego schronu... to jak już będzie wiadomo, że kruszynka bezpieczna, to zaczynamy akcję zbierania pieniążków na dt i leczenie.
  6. Bjutka, to ja Ci życzę, a raczej Heksa tobie, żebyś jednak wróciła do zdrowia, żebyście obie nie musiały przeżywać tego, co ja prawie 2 lata temu - też sunia, też nerki, tylko że nie udało się, przegraliśmy... mam nadzieję, że jednak w Waszym przypadku wszystko skończy się pomyślnie :) na pocieszenie Bjuta Ci powiem, że ja dziś w nocy też siedziałam w lecznicy z moim kocuurem, chyba któremuś z sąsiadów się nie spodobało, że Mruczek poszedł zrobić kupkę do niego na ogród, no i albo dostał kopa w brzuchol, albo czymś w niego rzucili... :( krwotok w jamie brzusznej, teraz siedzę w pracy po nieprzespanej nocy i czuje się jak ZOOMBI... ale najgorsze już myślę że za nami...
  7. jej, życze więc powodzenia, żeby się tylko znalazł...
  8. [quote name='Bjuta']Panie mi o Topiku powiedziały coś śmiesznego. Topik wie, że nie wypada pyskować psom za płotem - ale jak nie ma ludzie w pobliżu, to co se tam będzie żałował? No to mówi tam tym dużym psom na drugim wybiegu co o nich myśli, pędzi jak torpeda pod płotem i szczeka, że uszy więdną aż nagle zobaczył panią Agnieszkę i co zrobił? Zamkną pysk. Wyhamował. Rozejrzał się i pokuśtykała na trzech łapkach bez słowa, by odebrać należne głaskania dla biednego, chorego pieska... :evil_lol:[/QUOTE] hahaha, ale się uśmiałam :) cwaniak z niego że hoho :)
  9. coś mi się wydaje, że po ukazaniu się ogłoszeń z tak pięknymi fotkami Kosteczki, dużo domków zacznie wydzwaniać :)
  10. Kubusiek i ja cie dziś odwiedzam :)
  11. póki co z opisu pań z hotelu też sobie nie wyobrażam, żeby można je rozdzielić, niby się rozdzielają, dołączają do innych psiaków, ale na końcu i tak w swoim towarzystwie się czują najlepiej... to jest taka wieloletnia przyjaźń, że nie wyobrażam sobie że mogliby iść do osobnych domków...
  12. a ja wam powiem tak, że jeśli mogłabym wybierać, to wolałabym być starsza ale zdrowa i bez takiego bagażu..., niż tak jak jestem przed 30tką i już z pełnym bagażem życiowych przykrych doświadczeń, no i niestety z kiepskim zdrowiem... najważniejsze by czuć się młodo i tak się zachowywać, nie ważne kto ile ma lat, ważne jak przeżył minione lata i jak nadal żyje :)
  13. no to już padły dwie propozycje DS dla małej Dusieńki :) ciekawe jak się dziś czuje, czy coś zje....
  14. no to brakuje już tylko 80 zł stałych deklaracji :) kto da jeszcze??
  15. dota jak tam samopoczucie?już się lepiej czujesz? jak się miewa Welsh po kolejnej nocy? nic nie nabroił?
  16. Bolek na drugim filmiku zamienił się na chwilkę w zająca :) hahaha, ale się uśmiałam :)
  17. jej, piękne wiadomości :) nie szczeka? do czasu :) ja np. bym chciała żeby moje ogony czasami po prostu NIE SZCZEKAŁY. ale przynajmniej jak szczekają to wiadomo, że w domu jest życie :)
  18. Sonia, co tam znów kolejnego zmajstrowałaś ?? :)
  19. Malwi, jak napisałaś o Dianie, że wrzucasz ją tutaj, ale nie wiesz czy... to znaczy że już się jej domek szykuje? pytam, bo chciałam ogłoszenia porobić jej, ale skoro miałaby już jakiś potencjalny domek, to ten czas poświęcę na innego mikrusa.
  20. jej, no to ja jeszcze mocniej zaciskam kciuki :)
  21. to czekamy z niecierpliwością :)
  22. przecież Sisi to takie cudo... ja nie rozumiem, czemu jeszcze nikt sensowny nie zadzwonił...
  23. I co tam cioteczki? coś ustalone? czy pisać do p. Teresy o pomoc w wyciągnięciu tej bidulki?
×
×
  • Create New...