Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. z tą chorobą lokomocyjną to może być tak, że Jamajka po prostu nie jest przyzwyczajona do jazdy autem, na te specyficzne ruchy i trzęsienie. Moja poprzednia sunia też początkowo miała chorobę lokomocyjną, zwykła 10 minutowa jazda i już auto było brudne, ale z czasem, najpierw wsadzałam ją na chwilkę na podwórku (jeszcze wtedy u TZ) i odpalał auto, jechał kawałek do przodu, potem cofanie i wysiadka i tak kilka dni z rzędu, potem już na ulice wyjechaliśmy - ale to na dosłownie 2-3 minuty i wysiadka i tak coraz dłużej i dalej jeździliśmy aż w końcu się udało zapanować nad wymiotami i przestała. Wiadomo, jak się najadła przed wyjazdem - znaczy skradła kotowi jedzenie to zdarzyło jej się zwymiotować, ale tak jak planowaliśmy że gdzieś pojedziemy, to nie dawałam jej jeść przed wyjazdem i było wszystko dobrze :) co do lęku przed mężczyznami - moja Pesteczka panicznie bała się mojego TZ, w ogóle ludzi, ale w szczególności facetów. Więc jak już poczuła się pewnie ze mną, to potem stopniowo wprowadzałam do jej otoczenia TZ, przychodził do nas, siadał daleko od niej w pokoju i po prostu rozmawialiśmy, a ja w międzyczasie głaskałam Pesteczkę i smaczki dawałam. Tak przez kilka dni, potem TZ siadał bliżej i znów ten sam schemat i bliżej i bliżej... aż w końcu zaczął siadać po kilku tygodniach na tapczan, gdzie Pesteczka miała swój azyl - zaczal w końcu mówić do niej spokojnym cichym głosem i smaczka dawał, najpierw kładł jej koło łapek - odchodził - znów przez kilka dni to samo, potem się koło niej połozył i znów smaczki jak się już nie trzęsła, na końcu jak już nauczyła się delikatnie brać smaczki z jego ręki, to jak się TZ położył na jej tapczanie, to Pesteczka sama zaczęła go obwąchiwać i położyła się koło jego głowy, a łapkę na buzie TZ włożyła - zaczeła wylizywać mu ręcę i tak oto zaczęła się rodzić akceptacja i miłość Pesteczki do mojego TZ :)
  2. [quote name='Neris']Melduję kolejne wpłaty: 150zł - Magdalena S - tytuł przelewu "a" 69zł - MARTA K.[/QUOTE] Magdalena S - to jest wpłata ze Skarpety im Talcott :) idę zaraz na wątek dać znać, że pieniążki dotarły :) A jak sie miewa Maksio? nic nie zrobił sobie jak został te 3 godzinki sam w domku?
  3. Grosio, a dla ciebie domku jak nie było, tak nie ma... ah, nie rozumiem ludzisk... tak super psiak, jak z dziecięcych marzeń, i nic... nikt Grosia naszego kochanego nie chce...
  4. o właśnie, też mnie ta sprawa ciekawi?
  5. [quote name='mala_czarna']Nie wiem co u Kostki słychać, a głupio mi dzwonić, bo byłam w środę :( Coś Bartkowi nie chce się widzę @ napisać i fotki wstawić jakieś.[/QUOTE] hihi to może chociaż maila do nich napisz? albo smska, żeby oni maila Ci napisali i jakieś fotki podesłali :) napisz, że ciocie tu na dogo cię molestują o wiadomości i dlatego tak często się z nimi kontaktujesz :)
  6. dziękuję za zaproszenie. kurcze, biedna psinka... nadal nie wiadomo tak praktycznie co jej jest? postaram się - może uda mi się jeszcze coś wysupłać grosza...
  7. dzięki za zaproszenie, ale stałej deklaracji na razie nie mogę zadeklarować, ale podeśle cosik jednorazowo, choć do transportu lub leków się przyda...
  8. Wpadły by ciocie kiedyś do nas, to by same zobaczyły jak sobie Bork teraz żyje :) ZAPRASZAMY :) od września najprawdopodobniej ruszamy do psiej szkoły w Szamotułach - ludzie z Wesołej Łapki organizują szkolenie w Szamotułach, więc sobie bedziemy tam jeździć - jeśli wszystko się zgra fajnie w czasie :lol: Dużo już u Borka złych nawyków wyeliminowaliśmy, ale jednak do dzieci jest mega cięty, a że do nas przyjeżdzą często kuzyn (ok 5 lat z motorkiem w tyłku), i ostatnio Bork na niego napadł - na szczeście wszystko miałam pod kontrolą i nic się złego nie stało, tylko dzieciak na ziemi wylądował dupskiem, ale wole nie dopuszczać więcej do takich sytuacji - stąd będziemy się profesjonalnie szkolić i mam nadzieję, że za jakiś czas bedą super efekty :) Bork jest inteligentnym psiakiem i łapie szybko komendy, więc wiem że po ukończeniu tej szkółki będzie jeszcze lepszym psiakiem :)
  9. hehe, przynajmniej tabletki zjada :) a paluszki - zawsze można doszyć - w końcu czego się nie robi dla zwierzaków :)
  10. Jaka skoczna ta nasza dziewczynka :) Ale chudzinka z niej - widać na tym zdjęciu co skaaacze... Prześliczna i widać, że to już nie ta sama psinka, co w schronisku.
  11. Tigerek to bardzo fajny psiak, w każdej sytuacji się potrafi odnaleźć :)
  12. dzień dobry kochany Topiku :) idziemy na spacerek?
  13. i ja się pod tą prośbę podczepiam. p. Agnieszko - bardzo prosimy o pozwolenie na zabranie Dusi na dt do malagos, bardzo, bardzo, bardzo mocno prosimy!
  14. przepiękne wiadomości :) zawsze jak czytam relacje z t.domku Promysia, to mi się łezka w oku zakręci z radości :)
  15. Bjutko, o ile się nie mylę, to nie mamy żadnej deklaracji stałej... :shake: konto Neris już do Ciebie posyłam na pw.
  16. i jeszcze 4 zdjęcia: no i co chcesz?? [IMG]http://images50.fotosik.pl/324/6deb770f2c14f3c7med.jpg[/IMG] że niby ja? ja nic nie zrobiłem, to nie ja tą dziurę wygryzłem... [IMG]http://images38.fotosik.pl/320/0eb4aba10b0582dbmed.jpg[/IMG] lubie zjadać trawę :) [IMG]http://images43.fotosik.pl/323/32962dd15ceaf86dmed.jpg[/IMG] ile można czekać, no bawimy się czy nie... [IMG]http://images41.fotosik.pl/319/d4cc9a3b4759d960med.jpg[/IMG]
  17. i filmik z przepychanek na łózku :) na początku Pestka myje uszy Borkowi :lol: [url]http://www.youtube.com/watch?v=yuW_L0V38Qg[/url]
  18. oj... znów dziurę zrobiłem nową... [IMG]http://images35.fotosik.pl/178/a6ae8b9e61ca1c4bmed.jpg[/IMG] bo ja tak przerzucam, podrzucam, rozrywam... [IMG]http://images43.fotosik.pl/323/2bb81f524c036f04med.jpg[/IMG] tak łatwo nie oddam :) [IMG]http://images43.fotosik.pl/323/80f2d8fbd9e8de2bmed.jpg[/IMG] zmęczyłem się już troszkę, ale zabawki nie oddam mimo to... [IMG]http://images39.fotosik.pl/319/70d53ef28bf3f336med.jpg[/IMG]
  19. I kolejna sesja zdjęciowa Borka :) Co tam jesz - daj mi też... [IMG]http://images46.fotosik.pl/323/3e5a578018b6b115med.jpg[/IMG] Gdy jest ładna pogoda - większość dnia spędzam na dworze - uwielbiam tam przesiadywać :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/323/54a151b0a011e9a5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/320/043d81d7fdc90b17med.jpg[/IMG] Pestka czasami nam wykopie dziure, wtedy sobie tam razem leżymy - a Aga ma co potem sprzątać, żeby teściowa nie widziała :oops: [IMG]http://images46.fotosik.pl/323/2e7b2d34c9ed0e4bmed.jpg[/IMG] Słoneczny dzień - uwielbiam zabawy wtedy moim ulubionym friesbee [IMG]http://images40.fotosik.pl/319/04a2721a7d4784dbmed.jpg[/IMG]
  20. cześc Brutusek, wpadam na chwilkę w odwiedziny... ale widzę, że domku nadal nie masz...
  21. dziewczynki do góry... choć i tak to wszystko jest bez sensu... tyle lat już tam razem siedzicie i nikt was nie chce...
  22. Promysiu kochany, jak twoje spacerki? nadal dzielnie chodzisz?
  23. i ja się dopytuję... może jakieś relacje z domku Omenkowego by się znalazły ,co?
  24. dzień dobry Dosiu kochana nasza :) jak bym chciała cię na żywo zobaczyć, poprzytulać troszkę...
  25. dzień dobry Bingo :) są może jakieś nowe wieści o chłopaku?
×
×
  • Create New...