Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. Ciekawe jak Pusia zareaguje na asza, na nowy domek, nowych ludzi... już się nie mogę doczekać pierwszych relacji :)
  2. [quote name='Neigh']Żuchwa mu się złamała?? Sama z siebie???[/QUOTE] nie sama z siebie, tylko na skutek dlugoletniego zaniedbania zębów, stan zapalny dziąseł, ropnie pod zębami, które doprowadziły do rozmiękczenia kości i przy złym zgryzieniu czegoś, kości poszły... :( zresztą zapraszam na wątek - na dniach będzie dokumentacja lekarska [url]http://www.dogomania.pl/threads/189591-pan-umar%C5%82...-MAX-NIE-DAJE-RADY-W-SCHRONISKU!!-B%C5%82aga-o-deklaracje[/url]!!
  3. Kubuś nasz kochany :) On wie, że kury nie są dobre na surowo :evil_lol: lepsze pewnie gotowane udko... a koty, hm... fajna kulka do zabaw :diabloti: A tak na poważnie, to na reszcie Kubuś pewnie widzi różnicę między schronem a hotelikiem, teraz ma na prawdę super warunki :)
  4. ciocie - Murka z hoteliku szuka dla jakiejś Pani czarną kudłatą małą sunie - podsyłajcie propozycje czarnych kudłatych mikrosuniek :) http://www.dogomania.pl/threads/190369-Poszukiwana-malutka-kud%C5%82ata-czarna-suczka?p=15143271&posted=1#post15143271 podesłałam tam sunie imieniem Sonia i Mała :)
  5. dużo jest psich bid, psich staruszków które potrzebują pomocy i którym Talcott na pewno by chciała pomóc.... ale niestety jak widać, darczyńców jest tu mało... po weekendzie zacznę znów rozsyłać pw do dogomaniaków z linkiem skarpety Talcott :)
  6. Próbowałam wczoraj od razu Neris jak dostałam od Ciebie telefon napisać wszystko na wątku, ale kicha- mój net w domu to masakra i mnie wywalało co chwile. Najważniejsze, że Maxsio jest na środkach p.bólowych i go nie boli, bo to pewnie musiałby być okropny bol... Ktoś poddaje w wątliwość przyczynę urazu Maksia? Hm... w sumie mnie to nie dziwi, ludzie są podejrzliwi. Ale np ja jak tylko przeczytałam wczoraj wpis,że ma złamaną tą żuchwę, to od razu spytałam mojego lek.wet. - nie czy to możliwe, ale jak to wygląda od strony operacji... no faktycznie, mówił, że to się zdarza coraz częściej u psów i nawet kotów, u których nie jest regularnie czyszczony (ściągany) kamień z zębów, dochodzi do stanu zapalnego dziąseł, potem te ropnie... że to go musiało już dość mocno boleć... Tak więc spokojnie - ja też potwierdzam,że to się zdarza! Zresztą, kto nie wierzy - będą później zdjęcia na wątku, będzie opis i wszystko się wyjaśni :) Widzę, że skoro jechałaś taksówką, to nic nie wypaliło z załatwianym transportem z mru? W ogóle bardzo ci dziękujemy że tak troskliwie zajmujesz się Maksiem i dzięki Tobie, twojemu dt on ma szanse żyć, jakby siedział w schronie i to by się stało... ah nie chcę myśleć, jakby cierpiał, jakby tego nikt nie zauważył... DZIĘKUJĘ CI W IMIENIU MAKSIKA :) Isadora - dziękujemy, że zechciałaś nam pomóc z cegiełkowym allegro - mam nadzieję, że będzie duży odzwe, bo allegro robisz zawsze śliczne :) Muszę się jeszcze skontaktować z mru - bo ona kiedyś fajną akcję na facebooku zrobiła i stamtąd wtedy też był duży odzew i trochę kaski wpłynęło. I dziękuję mru, że starała się pomóc z transportem - DZIĘKI WIELKIE, że zareagowałaś na moją prośbę i zaczęłaś też kombinować coś z tym dojazdem :) Aha - na moje konto wpłynęło wczoraj 100 zł od KUNDELKOWEJ SKARBONKI na operacje dla Maxa, podałam Obraczuś swoje konto,ponieważ ona wczoraj wyjeżdżała i jak poprosiłam o pomoc - zgodzili się, i musiała wczoraj przelać, bo inaczej dopiero po powrocie za ok 2 tygodnie by mogła. Stąd kaska poszła na moje konto, jak ustalicie na czyje zbieramy - czy kikou czy Twoje Neris, to potem przeleje. Będziemy mieć też pomoc od Skarpety im Talcott - też do nich pisałam o pomoc - wsparcie finansowe i się ciotki zgodziły :) Tak więc też coś wpadnie :) Tylko proszę ustalcie w miare szybko na czyje konto zbieramy. No to chyba tyle. Jeszcze by się przydał jakiś ładny plakacik - taki co by na nk można sobie w profilu wstawiać - zaraz tu ściągnę jeszcze kilka ciotek - mam nadzieję, że pomogą w tej kwestii.
  7. czekamy w napięciu... kurcze, też już muszę znikać... no nic, jutro rano wrócę :)
  8. no to obiecane zdjęcia - niestety mało ich,bo większośc była rozmazana - Grafit się ruszał i nie chciał pozować do zdjęć :) cześc, to ja - GRAFIT :) [IMG]http://images39.fotosik.pl/318/6b2b4e8a6daa876dmed.jpg[/IMG] próbują mi obróżkę p.kleszczom i pchłom na nowo założyć - ale ja się nie dałem tak łatwo :cool3: [IMG]http://images37.fotosik.pl/317/0675262085e72825med.jpg[/IMG] tak wyglądam z boku: [IMG]http://images35.fotosik.pl/177/68a4b57ff41fa912med.jpg[/IMG] chyba czuję tu coś smacznego [IMG]http://images37.fotosik.pl/317/2098ee1be8dfef5fmed.jpg[/IMG] miseczka od cioci Pyrdka okazała się za mała,więc ciocia karmiła mnie z reki :) [IMG]http://images35.fotosik.pl/177/7c187d082d755e3emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/322/adbfdfba34fde82bmed.jpg[/IMG] oj smaczne, smaczne - ciocia, szybciej dawaj... [IMG]http://images49.fotosik.pl/323/ff59a7f40f581ea1med.jpg[/IMG] na trawie też zdjęcie? o nie, tu już się nie dam... no i wyszło rozmazane :) [IMG]http://images38.fotosik.pl/318/d923ee46515f42d4med.jpg[/IMG] mam jeszcze krótki filmik, który pokazuje jaka przytulanka z Grafcia, ale niestety net w domu mi tak muli...nie chce się w grać na youtoube w ogóle... spróbuję jutro w pracy. reszte zdjęć niestety jest rozmazana, Grafcio na prawde nie potrafi ustać chwili w miejscu.
  9. I co ciekawego u Liluni słychać?? jak się miewa? widujecie ją?
  10. niewiele?? to jest dużo :) i bardzo dziękujemy :) czekamy na decyzje czy będzie kasa zbierana na konto kikou czy konto Neris.
  11. to jest najdziwniejsze, że Diana miała mega dużo ogłoszeń raz i drugi takie pakiety jej robiłam i nic, a przecież ona jest taka śliczna, urokliwa, ma to coś w sobie, w tym spojrzeniu...
  12. Cześć cioteczki :) ale tu cisza zapanowała na wątku... A ja Wam powiem, że wczoraj razem z Pyrdka i moją koleżanką byłyśmy w odwiedzinach u Grafita :) umówiłyśmy się z Bambino w hoteliku. mam zdjęcia,ale muszę je w domku ściągnąć z aparatu i wtawię :) Grafitek ma się bardzo dobrze, jest mega przytulaśny :) przywitał nas merdaniem ogona, od razu się do wszystkich przytulał, prosił o głaskanie :) ciocia Pyrdka dała Grafitkowi puszkę Animondy - oj zjadł z apetytem, choć był tyle co po kolacji :) smakołykami też nie gardził :) oczywiście na spacerku wytarzał się w krowim placku :) oj musiało mu ładnie pachnieć :) jak już wspomniałam przytulak z niego jest mocny, nawet potrafi przewrócić - tak się wtula w człowieka :) Widać, że jest zakochany w Bambino, przywiązany do niej mocno :) szaleje na jej widok i z wzajemnością ze strony Bambino :) jak mi się uda, to wieczorem fotencje wkleje :)
  13. ciocia, co u Welsha słychać ciekawego? a może ciocia dota już się wczasuje, co??
  14. ciocie, pilnie potrzebny na dziś transport po Warszawie dla psiaka z tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/189591-pan-umar%C5%82...-MAX-NIE-DAJE-RADY-W-SCHRONISKU!!-B%C5%82aga-o-deklaracje!!/page8[/url] do kliniki na konsultacje do innego lekarza, psiakowi wczoraj złamała się żuchwa w dwóch miejscach. szukamy miejsca, gdzie zrobili by mu zabieg najlepiej i najtaniej. kto może pomóc? Neris, opiekunka dt jest niezmotoryzowana. pomóżcie, proszę.
  15. piszę do różnych ciotek z Wawy o pomoc w transporcie... może któraś się zlituje i pomoże.
  16. ciocie kochane, potrzebny dziś transport po Warszawie dla psiaka, który musi dotrzeć do kliniki, Neris nie jest zmotoryzowana, PILNIE potrzebna pomoc, znacie kogoś kto mógłby pomóc? a może któraś z Was?
  17. Kora kochana psinko, jeszcze tylko kilka zł dzieli cię od wyjścia ze schronu, uda się, zobaczysz :)
  18. do Skarpety im Talcott też napisałam, ale proszę podajcie mi nr konta, na który ma być zbiórka robiona.
  19. Ciocie kochane, pisze do Was w imieniu cioteczek, które opiekują się Maxem. Max to psiak, który po śmierci opiekuna został przez rodzinę przyniesiony do schronu. 8 pięknych lat spędził przy boku osoby, która go kochala, rozpieszczała, a tu nagle...szkoda słów. Max dzięki kikou został zauważony, wyciągnięty zza krat (gdzie sobie w ogóle nie radził, siedział w kącie, nie podchodził do jedzenia przez kilka dni,miał totalną deprechę, nie umiał się odnaleźć), trafił mimo że nie miał deklaracji, do wspaniałego dt u Neris, gdzie jest od kilku dni. Miał być poddany zabiegowi na zęby, ponieważ miał jakieś ropnie pod zębami,ale niestety pech chciał, że wczoraj psiak musiał coś źle ugryźć i osłabiona ropniami żuchwa złamała mu się w dwóch miejscach. Pies został od razu po tym zdarzeniu zabrany do lecznicy. To napisała na wątku Neris: [QUOTE]Możliwości jakie w tej chwili mamy - operacja zespolenia szczęki i ekstrakcji zębów. Potem 3-4 tygodnie rekonwalescencji. Operację wykonałby jutro o 16,30 pan doktor KURSKI, "psi dentysta". Koszt może dojść do 1000zł [/QUOTE] Słowa Abrakadabry, która wczoraj razem z Neris pojechała z Maxikiem po tym zdarzeniu do kliniki: [QUOTE]Ten pies ewidentnie cierpi ! Nie może jeść i nie może pić! Żuchwa dynda mu na "prawo i lewo". Najbliższe godziny upłyną mu spokojnie, ponieważ Zwierzuś zaaplikowała mu zastrzyki przeciwbólowe, antybiotyk i kroplówkę. [/QUOTE] Tu jest wątek Maxsia: [URL="http://www.dogomania.pl/189591-pan-umar%C5%82...-MAX-NIE-DAJE-RADY-W-SCHRONISKU%21%21-B%C5%82aga-o-deklaracje"][/URL][url]http://www.dogomania.pl/threads/189591-pan-umar%C5%82...-MAX-NIE-DAJE-RADY-W-SCHRONISKU!!-B%C5%82aga-o-deklaracje!!?p=15138251#post15138251[/url] Czy opiekunki Maxa mogą prosić o jakieś wsparcie finansowe ze strony Skarpety Talcott? Kikou sama nie da rady, ma pod sobą jak same wiecie dużo staruszków, równo z Maxem też ze schronu wyciągnęła sunie, która ma jakąś chorobę (nazwy nie pamiętam),ale otwierają jej się ranki ropne na całym ciele, ma zaatakowane tą chorobą też śluzówki i tam też na leczenie sporo kasy idzie. ciocie pomóżcie, proszę.
  20. to kiedy będzie wizyta robiona??
  21. [quote name='Akrum']Ciotki, napisałam o pomoc do Skarbonki Kundelkowej i dostałam właśnie odpowiedź, że zgodziła się nas wspomóc finansowo, nie wiem ile, ale każdy grosik się liczy. na kogo konto będziemy zbierać kaskę? bo muszę im podesłać? Neris, na twoje konto??[/QUOTE] Neris, właśnie tu pisałam, że jest odpowiedź od Kundelkowej, że pomogą, tylko nr konta potrzeba... na kogo będziemy zbierać? na ciebie??
  22. a ciocia RenW i lilk_a co tak w nocy nawiedzają Brutuska, co? a potem biedak nie może spać, bo dźwigają go sobie do góry... o: [QUOTE][B] [/B] [INDENT] to ja też go podniosę ciemną nocą [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] ale pomalutku bo ciężki strasznie [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [/INDENT] [/QUOTE]
  23. wiem :) ale mi się wydaje,że Dusia jak tylko wyjdzie ze schronu, to w domowych warunkach szybko się zmieni :) wiem, pierwsze dni będą trudne, może być przestraszona, może próbować kąsać, może chcieć uciekać... choć wydaje mi się, że ona jest taka tylko dlatego, że jest w schronie, ale jak wyjdzie i zostanie wykąpana w nowym domku i dostanie porządne papu i mięciutkie posłanko (w sensie kanapa :)), poczuje po kilku dniach że jej nic nie grozi, że jest kochana przez ludzi - będzie dobrze :)
  24. cioteczki jak super, bardzo się cieszę z takiego obrotu spraw :) Super, wszystkim ciociom zaangażowanym w sprawę (nie będę wymieniać z osobna co by nikogo nie pominąć) bardzo dziękuję :) ale się Jamajce udało :) CIESZYMY SIĘ :):):)
×
×
  • Create New...