Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52285
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    382

Everything posted by Tola

  1. Linda wygląda niesamowicie, nie mogę się napatrzeć, wreszcie bije z niej radość, a w oczach nie ma tego dawnego przerazenia. Wycierpiała się bardzo, cudnie widzieć ją taka uśmiechniętą. Kaj wyrósł na pięknego psa.
  2. Bardzo się cieszę, że stan Leosia poprawił się, ale jeszcze trochę czasu potrzeba, abyśmy spokojnie odetchnęli. Maluszka czekają kolejne badania, a to oznacza kolejne koszty. Bardzo proszę o rozsyłanie linku do zbiórki do znajomych; uzbieranie całej kwoty w znacznym stopniu pomoże Gabi i Leosiowi.
  3. Wszechświat sprzyja Felusiowi, Iwona napisała, ze doszły juz wczoraj zamówione puszeczki. Informacje o maluszku też wspaniałe - spokojnie czeka sam w domu, aż wrócą domownicy, a potem cieszy się całym sobą, że już nie będzie sam:). Feluś pozdrawia i życzy dobrej nocy
  4. Cieszę się Bogusiu, że jesteś, Feluś tez na pewno zadowolony :) Tak, bardzo dobrze, chociaż wydawało się, ze też mogą być problemy, jak to z psem ze schroniska i po świeżym zabiegu. Już będzie dobrze, powolutku zaczynam w to wierzyć:). Jeszcze tylko żeby Leoś wyzdrowiał... Witaj u maluszka, bardzo się cieszę:) Oj tak, bardzo dobrze. Cieszę się, ze zajrzałaś, zostań u Felusia:)
  5. Ja też tak mam, nic tak nie cieszy, jak odmienione życie jeszcze niedawno bezdomniaka:) Pięknie dziękuję Również pięknie dziękuję Działacie dziewczyny błyskawicznie:)
  6. Zbiórka dla Leosia na Ratujemy Zwierzaki, bo dotychczasowe badania, kroplówki i obecne leczenie to b.duże koszty, Gabi sama nie da rady. (Mam j problemy z umieszczeniem zdjęć, wiele z nich nie pasuje do szablonu, jeszcze nie wiem dlaczego). Bardzo prosimy w imieniu Leosia o udostępnianie. https://www.ratujemyzwierzaki.pl/leosbabeszjoza
  7. Bardzo się boję o Leosia, w chwili zabierani go ze schroniska nic nie wskazywało, ze to tak sie potoczy. Był radosny, biegał:( Nie jest dobrze, może i powino rozważyć się podanie krwi?
  8. Tak, było robione dwukrotnie, wykazało opuchnięcia w okolicach pęcherza, nic niepokojącego więcej nie stwierdzono, kamieni brak. Gabrysia na moja prośbę od początku zgłaszała podejrzenie babeszjozy, bo tam w tej zagródce jest duże zagrożenie kleszczami, sporo zabieranych psów je ma.
  9. Zrobiłam Fioneczce OLX na Wrocłw, jakby ktoś mógł pomóc i dorobić jeszcze na Poznań to będę bardzo wdzięczna. https://www.olx.pl/oferta/urocza-mala-fionka-w-typie-jamnika-do-adopcji-CID103-IDCyFpE.html Rozmawiałam dzisiaj z Hanią - Fioneczka to wielka domatorka, tak ukochała przebywanie w domu, że trudno ją zaprosić na zewnątrz - owszem wychodzi, zrobi swoje i pędem do domu. Ta ponad miesięczna bezdomność i spanie na gołej ziemi bardzo suni dokuczyło. W domu czuje się bardzo swobodnie, potrafi nawet zaczepiać inne psy do zabawy. Z kotami żyje w zgodzie, najbardziej lubi kombinować jak niepostrzeżenie wyjeść im z misek;) Zdarzają się jeszcze problemy z utrzymaniem czystości, ale idzie ku dobremu.
  10. Leoś już po kroplówce i cewnikowaniu, Gabi właśnie go odbiera. Przed chwilką rozmawiałam z wetką z lecznicy, w której leczony jest Leoś. Stan maluszka jest poważny:( Mały nadal sam nie oddaje moczu, ale wg wetki przy opuchliźnie i bólu teraz to może też być blokada psychiczna. Mocz jest zanieczyszczony, jest tez stan zapalny pęcherza, psiak cały czas ma podawany antybiotyk. Większy niepokój budzą jednak wyniki krwi, bo Leosiowi codziennie spada liczba krwinek czerwonych i jest już bardzo poniżej normy.:( W lecznicy na razie nie znają przyczyny tego stanu, pani dr mówiła coś o chorobie autoimmunologicznej; Leoś jest bardzo wychudzony i być może to, co dzieje się w jego organiźmie dzieje się od dawna... Wetka wspominała tez o podejrzeniu babeszjozy, tylko już nie zrozumiałam, dlaczego tak trudno to teraz szybko zbadać, w czym jest problem :( Gabrysia jest bardzo zmęczona psychicznie i fizycznie:(
  11. Musi znalezc, na pewno gdzieś już jest ta jej rodzina:). Fineczka dostała wsparcie, wszystkim pięknie dziękuję kado - 100 zł Onaa - 20 zł p. Anna R. Bruksela - 287,44 zł
  12. Anula, Leosia zabraliśmy ze schroniska na naszą prośbę, rana w jednym miejscu była jeszcze niewygojona. Leoś był wnętrem, taka kastracja jest bardziej skomplikowana, a rana głębsza.
  13. Teraz podaliśmy szeleczki, więc mam nadzieję, ze szyja szybko zarośnie. Oni obaj maja bardzo delikatna skórę, widać te różowe prześwity na ciele Felusia na zdjęciach. Mam nadzieje, ze i u Leosia jest podobnie. Nie dowiemy się już , w jakich warunkach żyły oba pieski, na zdjęciu z zagródki widać, ze Felek miła na szyi czerwona obróżkę...
  14. O, bardzo się cieszę, juz zaznaczam na 1 stronie. Poproszę o wpłatę na konto fundacji, konto podaje na 1 stronie. Mazowszanka 13 - pięknie dziękujemy
  15. Dzisiaj TZ zamówił puszki dla słodziaka, powinny do soboty dotrzeć... Twoje zamówienie Artykuł Suma z VAT 26 + 4 gratis! Rocco Classic, 30 x 400 g- Wołowina z łososiem Nr artykułu 782209.0 1x 85,80 PLN 85,80 PLN Rocco Chings mięsne paski do żucia- Filet z kaczki, 250 g Nr artykułu 540459.4 1x 14,80 PLN 14,80 PLN Suma z VAT 100,60 PLN
  16. Witajcie u kochane u Felusia, bardzo się cieszę, że maluszek ma tyle przyjaznych dusz wokół siebie, zostańcie tutaj z nami, bo to dopiero początek jego nowej drogi. Jest wspaniale zaopiekowany, a to najważniejsze:)
  17. Ja też bardzo się cieszę, wreszcie udało się i Malwince Rozmawiałam juz po wizycie z panem - czekają na dziewczynkę, Malwinka dostanie tyle czasu, ile będzie potrzebowała:) Elik - bardzo dziękuję za wizytę
  18. Feluś, brat Leosia zaprasza do siebie, on też nie chce być sam Wątek Felusia
  19. Tutaj też bardzo dziękuję Iwonie i malti, że zabrały Felusia do swojego domu, bo dzięki temu możemy spokojnie myśleć, co dalej.
  20. Jutro Feluś jedzie do lecznicy i zobaczymy, jaki jest jego stan. Na razie cieszy się domowym ciepłem pod opieką Iwony i malti Jest cichutki, spokojny, taki mały domator.
×
×
  • Create New...