Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52286
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    382

Everything posted by Tola

  1. Teraz największym problemem będzie transport Tani tutaj do nas. P.Ola może przyjąć sunię tylko w czasie, kiedy będzie więcej dni wolnych od nauki (jest nauczycielem). Planujemy, że będzie to czas pod koniec grudnia, bo być może rodzice p. Oli będą wtedy wracać ze Sląska. Gorzej, jeśli taki ich wyjazd nie dojdzie do skutku; wtedy trzeba byłoby szukać płatnego transportu, a to w obecnej sytuacji trochę mnie przeraża, bo koszt ogromny jak dla jednego psa. Na razie myślę tylko o tym, że chyba i Tani się udało:)
  2. Mogę już śmiało napisać, że na Tanię czeka nowy dom, który dogomaniakom jest znany od jakiegoś czasu. :) Sunia zamieszka u DT Karmelka; to w tym domu tak wspaniale zajmowano się naszymi szczeniakami z parwo. Tania będzie miała wszystko, o czym marzyliśmy dla suni - dom z ogrodem, towarzystwo innych czworonogów, a przede wszystkim rodzinę, która ma doświadczenie w opiece nad lękliwymi psami. P. Ola od początku zwróciła uwagę na Tanię, jeszcze jak sunia była w lecznicy w Izbicy, ale pamiętacie jak było - wyszła parwowiroza u szczeniaków ze schronu i nie było już szansy na zabranie suni do DT Karmelka. P. Ola nie zagląda teraz często na forum, a jak zagląda to na zamojski, nie wiedziała, ze sunia nadal czeka na dom. Niedawno, w trakcie wspólnej rozmowy o podopiecznych powiedziałam o Tani - że nadal bez domu, że martwię się, że to tyle trwa. Najpierw zobaczyłam ogromne zaskoczenie, a potem... ogromną szansę na dom dla suni:)
  3. Już się chyba obaj nawychodzili w swoim życiu, nie wiemy, w jakich warunkach żylido tej pory. Psiak, porzucony w nocy z soboty na niedzielę w Zamościu tez ma babeszjozę, dzisiaj byliśmy na kroplówce:(
  4. Szkoda, ale widać Finka przeznaczona innej rodzince;) Z Poznania miałam kolejny telefon, ale to tez dom nie dla naszej Fioneczki. Było tez kolejne zapytanie z Wrocławia i tez nic z tego nie będzie. Na razie w odwiedziny do Fioneczki wybiera się pani ze Słubic i rodzina z Wrocławia. Jest tez chętna pani z Zielonej Góry (dom z ogrodem, pani dzwoniła o Hani), ale na razie czekam na ankietę.
  5. Koce i kołdry mamy, dostaliśmy od jednego z zamojskich hoteli; piesio ma wyścielone, ocieplone, podobnie jak Kenzo w kojcu. Dzisiaj pojechaliśmy z pieskiem z garażu (dostał na imię Nugat, bo ma taki czekoladowo - orzechowy kolor) do lecznicy na ogólne badanie; od rana był osowiały, nie chciał jeść. Wetka usunęła mu 3 kleszcze, zmierzyła gorączkę (40), zbadała krew no i jest kolejna babeszjoza, chyba jakaś plaga:(. Spędziliśmy razem 3 godz. w lecznicy,; Nugat dostał kroplówkę, leki, jutro kolejna wizyta. Najgorzej, że nie mamy go gdzie umieścić. :( Nugat w lecznicy
  6. Dobrze mu w Sosnowcu:) Tymczasem tak na szybko zrobiłam OLX na Warszawę https://www.olx.pl/oferta/malutki-felus-do-adopcji-CID103-IDCBWh6.html Jakby ktoś chciał zrobić na Kraków i Katowice, to będę bardzo wdzięczna. Może uda się szybko znaleźc TEN domek na miarę takiego słodziaka jak Feluś
  7. Pani z Wrocławia to drugie piętro, Słubice - pierwsze. Rude też piękne;)
  8. Pięknie dziękuję Miałam 3 zapytania o Fioneczkę: z Poznania ( nic z tego nie będzie), ze Słubic - (młoda kobieta, blok) i z Wrocławia (małżeństwo z 6 letnia dziewczynką, blok). I Słubice i Wrocław deklarują chęć przyjazdu do Nowej Soli na zapoznanie, obu rodzino wyślę ankietę no i zobaczymy...
  9. No i ta smutniejsza informacja - wczoraj w nocy na sąsiednim osiedlu został porzucony niewielki piesek:( Nie wiem, czy to porzucanie zwierząt kiedykolwiek się skończy:( Psiak był zmarznięty, brudny, głodny, w sierści zaschnięta jakaś cuchnąca substancja:( Nie mieliśmy go gdzie zabrać, bo w kojcu nadal mamy Kenzo, Ewa zrobiła mu budkę w garażu i maluch tam na razie przebywa. Nie mamy na razie pomysłu, co dalej, może ktoś coś podpowie:(
  10. Wczoraj do swojego nowego domu w Warszawie pojechał malutki Feliks:)
  11. No i Liczi z lasu, która wyrosła na prawdziwą piękność:) Liczi mieszka w Radości, jest właśnie po sterylizacji.
  12. Lili w DS w Warszawie:)
  13. Trochę mnie tu nie było, dlatego dzisiaj już na pewno zaglądam i pokazuję szczęśliwe zamojszczaki w nowych domach:). Jasminka w DS w Warszawie Kalinka w DS w Myślenicach
  14. Bogusiu, pieknie Ci dziękuję za pomoc
  15. Wczoraj dostałam zdjęcia od malti, ale miałam problemy z netem i nie dałam rady wstawić, chociaż bardzo chciałam, bo Felus jest na nich taki szczęśliwy:) Zobaczcie sami:)
  16. Myślę, ze tak, pan wydaje się odpowiedzialny i już chyba nic nieprzewidzianego się nie wydarzy. To kolejna trudna adopcja na tym wątku i bardzo się stresuję. Malwinkę czekają kolejne rozstania, tym razem z Jagną i Bezą, ale mam nadzieje, ze będzie to ostatnie rozstanie w jej życiu. Kciuki więc wciąż potrzebne!
×
×
  • Create New...