-
Posts
52128 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Nadprogramowe szaleństwo, śliczna Freya w nowym domu :)
Tola replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Rozumiem, teraz mam ogrom telefonów w sprawie długowłosych kotów, od tego, co ludzie opowiadają mam dosłownie bóle głowy, tego nie da się spokojnie słuchać:( -
Wiem i dlatego zaproponowałam rozważenie konsultacji okulistycznej i ewentualnie operacji. Ja wiem, że to koszty, że sunia i tak nie ma pieniędzy, ale Miła ma tylko jedno oko, ona już tyle wycierpiała, tyle czasu jest kaleką, nie pozwólmy, aby oślepła całkowicie, proszę w jej imieniu:(. Być może operacja będzie z jakiś powodów już niemożliwa, dlatego warto byłoby to skonsultować, żeby potem nie żałować zaniechania... Oczywiście nie można ruszać pieniędzy przeznaczonych na hotelowanie, ale może udałoby się zebrać część na tej mojej zbiórce, może uda się zrobić bazarek cegiełkowy tutaj na dogo na ratowanie oka Miłeczki, może jakoś uda się uzbierać potrzebna kwotę...
-
Nie wiem co napisać, od rana nie mogę znaleźć sobie miejsca:( Czuję ból, żal, niedowierzanie:( To nie tak miało być, to za wcześnie, ale czy kiedykolwiek jest odpowiedni czas na odchodzenie:( Max skupił na swoim wątku wspaniałe osoby, które zadbały o to, aby przez te 3 lata niczego mu nie brakowało. Dziękuję Wam wszystkim za troskę i za wszystkie ciepłe myśli, które płynęły stąd do Maxa. Był w sercach wielu osób, teraz zostanie w naszej pamięci. Żegnaj Owczusiu [*]
-
Wydawało mi się, że tak niedawno pisałam o mojej Zulci i 12 rocznicy zabrania jej ze schroniska, a tu minął rok, czas pędzi... Dzisiaj minęło 13 lat, odkąd Zulka jest z nami. Wg wypisu ze schroniska ma teraz ok. 18 lat, chociaż cały czas łudzimy się z TZem, że jest młodsza... Zulcia, jak na swój wiek i choroby, z którymi się boryka (guzek na nerce, chore serce, zespół przedsionkowy), jest w dobrym ogólnym stanie. Nie słyszy, coraz gorzej widzi, nie zawsze trafia już do klatki. Są dni, kiedy trzeba ją znosić, bo nie ma ochoty wyjść na zewnątrz, ale są i takie, kiedy próbuje podskakiwać i bawić się. Moja ukochana babinka dzisiaj
-
Wydawało mi się, że tak niedawno pisałam o mojej Zulci i 12 rocznicy zabrania jej ze schroniska, a tu minął rok, czas tak pędzi... Dzisiaj minęło 13 lat, odkąd Zulka jest z nami. Wg wypisu ze schroniska ma teraz ok. 18 lat, chociaż cały czas łudzimy się z TZem, że jest młodsza... Zulcia, jak na swój wiek i choroby, z którymi się boryka (guzek na nerce, chore serce, zespół przedsionkowy), jest w dobrym ogólnym stanie. Nie słyszy, coraz gorzej widzi, nie zawsze trafia już do klatki w bloku. Są dni, kiedy trzeba ją znosić, bo nie ma ochoty wyjść na zewnątrz, ale są i takie, kiedy próbuje podskakiwać i bawić się. Moja ukochana babinka dzisiaj
-
No niestety telefonów i zapytań o Duszka i Dusię bardzo dużo, ale domu z tego nie będzie:( Jest dobrze zapowiadający się dom z Warszawy, ale pani jest zainteresowana tyko kocurkiem. Brunet nadal bez domu, bo z tego w Krakowie, po rozmowie elik z panią, zrezygnowałyśmy. Feliks też bez domu; pani z Opola zrezygnowała; kupi sobie kota z hodowli, bo jej zdaniem, nie będzie tak chorował... Jakiś zły czas nastał w kocich adopcjach :(
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Pięknie tam u Was, aż chciałoby się przycupnać obok Bajutka na tym pomoście albo na hustawce:) Idzie wiosna, to widać na tych zdjęciach i na uśmiechniętym pycholku Baja:). Zostawiam cieplutkie pozdrowienia, mizianka dla najprzystojniejszego:) -
Nadprogramowe szaleństwo, śliczna Freya w nowym domu :)
Tola replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Wplata na konto ZEA: Małgorzata J. Lublin - 80 zł (adopcja wirtualna Freya) bardzo dziękujemy -
W sprawie Duszka i Dusi nie mam obiecujących telefonów, wciąż dzwonią jacyś dziwni ludzie, dzisiaj kobieta z Bolkowa, która ma ok. 13 kotów, bo sama nie wie dokładnie ile:( Było zapytanie z Krakowa o Bruneta, sprawa w toku, rozmawiamy, mam wątpliwości... Poprosiłam elik o wizytę, zobaczymy... No i na koniec - był telefon z Opola w sprawie Feliksa i jestem dobrej myśli, z panią rozmawiała też p. Justyna i też odniosła dobre wrażenie, potrzebne kciuki!
-
Dzisiaj Mamrot miał zabieg kastracji, wszystko jest ok, tylko dom by się przydał, bo DT bardzo awaryjne... https://www.olx.pl/oferta/mamrot-bardzo-przyjazny-kocrek-do-adopcji-CID103-IDDJmR5.html Zrobiłam OLX na Warszawę, może ktoś dorzuci na Kraków? Kocurek ma ok. 2 lat, jest wykastrowany, były też wykonane testy - jest czysty. Dorzucam jeszcze zdjęcia To zaraz po znalezieniu
-
Jagna, przytulam mocno:( Jak wczoraj rozmawiałyśmy, miałam tyle nadziei......:( Grace [*]
-
BRUNO, TERAZ MANIEK WE WŁASNYM DOMU :) Cała reszta to już przeszłość ... :)
Tola replied to Livka's topic in Już w nowym domu
OLX dla Bruno - zrobiłam na Opole, zmienię za tydzień na Katowice. https://www.olx.pl/oferta/bruno-z-usmiechem-od-ucha-do-ucha-do-adopcji-CID103-IDDJmbr.html Proszę o uwagi, wszystko poprawię, dopiszę. Dałam info o smyczy, wszystko się zgadza?