Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52139
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    377

Everything posted by Tola

  1. Na konto fundacji wpłynęło 150 zł stałej od Jo37 (stała za luty) - bardzo dziękujemy Poproszę fakturę (wspólną z Sambą).
  2. Na konto fundacji wpłynęło 150 zł od Grażka 123 (luty) - bardzo dziękujemy Poproszę fakturę (wspólną z Maxem)
  3. Na konto fundacji wpłynęło 120 zł zł od Jo37 ( 2020 r ) - bardzo dziękujemy Poproszę fakturę (wspólnie z Klarą)
  4. Na konto fundacji wpłynęło 50 zł od Grazka 123 ( luty) - bardzo dziękujemy Poproszę fakturę (wspólnie z Klarą)
  5. Wplata na konto ZEA: Małgorzata J. Lublin - 80 zł (adopcja wirtualna Freya) bardzo dziękujemy
  6. Jest wpłata 80 zł - p. Marzena L. Chorzów - adopcja wirtualna Grety - pięknie dziękujemy
  7. W sprawie Duszka i Dusi nie mam obiecujących telefonów, wciąż dzwonią jacyś dziwni ludzie, dzisiaj kobieta z Bolkowa, która ma ok. 13 kotów, bo sama nie wie dokładnie ile:( Było zapytanie z Krakowa o Bruneta, sprawa w toku, rozmawiamy, mam wątpliwości... Poprosiłam elik o wizytę, zobaczymy... No i na koniec - był telefon z Opola w sprawie Feliksa i jestem dobrej myśli, z panią rozmawiała też p. Justyna i też odniosła dobre wrażenie, potrzebne kciuki!
  8. Dzisiaj Mamrot miał zabieg kastracji, wszystko jest ok, tylko dom by się przydał, bo DT bardzo awaryjne... https://www.olx.pl/oferta/mamrot-bardzo-przyjazny-kocrek-do-adopcji-CID103-IDDJmR5.html Zrobiłam OLX na Warszawę, może ktoś dorzuci na Kraków? Kocurek ma ok. 2 lat, jest wykastrowany, były też wykonane testy - jest czysty. Dorzucam jeszcze zdjęcia To zaraz po znalezieniu
  9. Jagna, przytulam mocno:( Jak wczoraj rozmawiałyśmy, miałam tyle nadziei......:( Grace [*]
  10. OLX dla Bruno - zrobiłam na Opole, zmienię za tydzień na Katowice. https://www.olx.pl/oferta/bruno-z-usmiechem-od-ucha-do-ucha-do-adopcji-CID103-IDDJmbr.html Proszę o uwagi, wszystko poprawię, dopiszę. Dałam info o smyczy, wszystko się zgadza?
  11. Ok, jutro zrobię i podam tutaj link:)
  12. Pięknie dziękuje wszystkim dogomaniaczkom, które pomagają ZEA poprzez zakupy na FAniMani:) http://fanimani-video.s3.amazonaws.com/22965/kupujesz-w-internecie.mp4
  13. Tak, jest bardzo mizisty i bardzo ładny, zdjęcia nie oddają koloru sierści, taki typowy whiskas;)
  14. U suni też wszystko dobrze, zaklimatyzowała się, w domu sprawuje się bardzo dobrze, nie sprawia żadnych problemów. Jest radosna, lubi się bawić, przytulać. Nadal jednak boi się obcych, więc państwo ograniczyli na razie odwiedziny znajomych. Fionka nadal boi się też gwałtownych ruchów, głośniejszych odgłosów, wszystkiego, co przypomina kij; to na pewno pozostałości po poprzednim "domu" i potem po porzuceniu i bezdomności na podzamojskiej wsi. :(. Na spacerach nerwowo reaguje na mężczyzn, potrafi ich obszczekać, zawarczeć. Rodzina ma nadzieje, ze czas zrobi swoje i trama poprzedniego życia powoli będzie ustepować.
  15. Wczoraj rozmawiałam z panią Nugata i wieści są bardzo dobre:) Piesio już całkiem zadomowiony, radosny, wyprzytulany, bo wielki z niego pieszczoch. Miał robione powtórne badanie krwi, bo pojawiły się rzadkie koopki i wetka zaleciła badanie kału i krwi. Nugat jest zdrowy jak przysłowiowy rydz;).
  16. Tak, wiem, tylko Kaśka młodsza, ma więc większe szanse i więcej czasu... Tez nie rozumiem, dlaczego nikt o nią nie pyta, jakby ktoś jakiś czar rzucił...
  17. Przedstawiam też kota Mamrota, znaleziony przez Ewę na osiedlu przy Wiejskiej, podobno był tam od początku grudnia, dokarmainy pzez starszą kobietę. Na szczęście jest już w Dt, jutro ma zabieg kastracji, prosimy o kciuki.
  18. Dzięki Jagna za ten post; kotka jest w lecznicy i teraz nie może jechać do Jagny, ustaliłyśmy, że jak nic nie znajdę, to będzie czekała, aż Jagna i Grace pokonają problemy... Z ostatniej chwili wiem, ze kotka Jagny będzie chyba operowana:( . A ta dzkuska z lecznicy jest tam ze swoimi dwoma synami, czarnymi kocurkami. Jest piękną kotką, ale niestety nie rokuje dobrze w temacie socjalizacji:( Jest po sterylizacji, będzie zaszczepiona. Jej dwa czarne kocurki tez na razie w lecznicy, mam już obiecane miejsce w DT, jak długowłose Duszek i Dusia znajdą DS. Tez są nieufne, ale robią postepy, jednak lecznica to nie jest miejsce na socjalizację takich dzikusków:(. Całą kocią rodzinę TZ zabrał z przychodni w Zamościu, żyły tam w piwnicy. Za kocią rodzinke płacimy 30 zł/ doba, a to nie jedyne nasze koty w lecznicy:( Tutaj kotka zaraz po sterylizacji, nie pamiętam, czy ją pokazywałam... Nawet jeszcze nie mają imion... A to jej kocurki
  19. My tez tutaj się cieszymy z Twoich odwiedzin:)
×
×
  • Create New...