Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52142
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    377

Everything posted by Tola

  1. Cudna malutka, faktycznie w oczkach mniej strachu. Może jej demony powoli odejdą....
  2. Mój TZ też zachwycał się, długo stał przy boksie...
  3. Kolejne rozliczenie z Izbicy za koty: Grafitka pojechała, dzika kotka i jej dzieci nadal w lecznicy:(
  4. Ciężko jest Bogusiu, ale to dla nich szansa... Myślę, ze Ptyś dobrze trafi, ma jechać do Krakowa. On jest w pojedyńczym boksie - wyprowadzany, promowany, pokazywany, to i dom chyba wybrany. Ten drugi był w boksie ogólnym.
  5. I pojechała koteczka:) Państwo młodzi, bardzo sympatyczni, obiecali informacje i zdjęcia:) Dużo miłości czarna damo:)
  6. W pierwszym boksie żeńskim, z którego najczęściej wyjeżdżają suczki, dzisiaj nie było nikogo, chyba wszystkie schowane były w budynku, prawdopodobnie było sprzątanie. Nie było tez na wybiegu innych psów, o których były tutaj zapytania. Podjadę jeszcze w ciągu tygodnia, może na wybiegu będzie więcej psów, ale chyba tym razem ciężko będzie zebrać grupę do wyjazdu.
  7. Ta sunia też zawsze jest...
  8. To bardzo przyjazny psiak, też nowy
  9. Ten pies w głębi to taki owczarek na króciutkich łapach, bardzo podobny do kochanej Amber Jo37
  10. Dropiaty piesek parówek, który zapadł w serce mari23... Ten psiak w głębi chyba nowy...
  11. Psy Mini północniak, pokazywałam go poprzednio Nieduzy piesek w pierwszym boksie Zrównoważony, spokojny pies, też już go pokazywałam; zapada w serce ... Jest w dawnym boksie mojego ukochanego Baja, który od wielu lat wiedzie szczęśliwe życie u Maciek777. Baj tez tak kiedyś stał i przenikliwie patrzył...
  12. W zagródce dwa szczeniaki, przywiezione wczoraj, malutka szorstka sunia i jasny piesek. Czekają teraz na szczepienie i dopiero będzie je można zabrać. Z tych psiaków, które pokazywałam poprzednim razem, nie ma tego po lewej stronie, był umieszczony w pierwszym boksie i od razu komuś się spodobał. Biały cudny Ptyś, pokazywany tutaj, jest zarezerwowany. Mały po prawej podobno jest, ale na razie nie wiadomo, w którym boksie.
  13. Tak, kotka będzie zaszczepiona, to już dawno uzgodniłam z wetką. W Izbicy było bardzo dużo kotów i wiele z nich chorowało, inne zarażały się, więc teraz wszystkie są szczepione. Freya u mnie teraz na Łódź, oglądalność niby spora, ale bardzo mało odkryć telefonów:( Szkoda, że tak się dzieje:( Byłam dzisiaj w schronisku, sporo psów ubyło, zwłaszcza tych bardziej urodziwych, ale jest też sporo nowych psiaków:(
  14. Czas pędzi i dla naszych zwierzaków, ale dobrze, że płynie im w cieple i miłości
  15. Cudna sunia:) Dobrze, że już zabezpieczona, a kolejne dni niech przyniosą Wam jeszcze więcej powodów do radości!
  16. A wiadomo, co z Popiołkiem, bo gdzieś mi się zagubił...
  17. Podjadę Bogusiu najprawdopodobniej w sobotę - podjedziemy z TZem do Izbicy po Grafitkę, przekazemy dziewczynę p. Marioli w Zamościu i pojedziemy do schroniska. U nas ma być słonecznie, oby pogoda sprawdziła się...
  18. Nie ma też już problem z transportem do Krakowa; wczoraj wieczorem zadzwoniła p. Mariola i zaproponowała, że przyjadą z mężem w sobotę po Grafitkę do Zamościa. To najlepsza rekomendacja dla przyszłego domku!
  19. Po ostatnich dniach burzowych nadeszło słońce.. Dzisiaj była wizyta PA w Warszawie dla Bruneta, wypadła bardzo dobrze, kolejna w sobotę, ale myślimy, że do tego drugiego domu bardziej pasuje spokojniejszy kocurek.
  20. Zaglądam, trzymam kciuki za domek dla Bruno i przy okazji i ja wypowiem się na temat wizyty PA. Przyznam, ze nie wyobrażam sobie wydania psa do nowego domu, a w szczególności do domu z ogrodem bez wcześniejszych tam odwiedzin, bez dokładnego obejrzenia ogrodzenia, bez zobaczenia miejsca, gdzie pies będzie mieszkał, bez rozmowy z wszystkim członkami rodziny, bo wtedy można wyłapać wiele istotnych spraw, ważnych dla psa i wreszcie bez upewnienia się, że pies nie wyląduje w jakimś kojcu na końcu posesji. I tutaj zgadzam się z kiyoshi, ze ogromne znaczenie ma to, kto taką wizytę robi, dlatego warto poszukiwać i czasami poczekać na tych doświadczonych.
  21. Pisałam już, ze Mamrot traci DT w sobotę:( A dzisiaj okazało się, że syn opiekunki Bruneta miał wypadek i prawdopodobnie Brunet tez od soboty nie będzie miał gdzie dochodzić do zdrowia po kastracji:( Co prawda są dwie rodziny, chętne go adoptować, ale do nowego domu może jechać dopiero w przyszłym tyg.
×
×
  • Create New...