-
Posts
52142 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
377
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Malutka GABI z zamojskiego schronu ma wspaniały, kochający domek :)
Tola replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Cudna malutka, faktycznie w oczkach mniej strachu. Może jej demony powoli odejdą.... -
Mój TZ też zachwycał się, długo stał przy boksie...
-
Kolejne rozliczenie z Izbicy za koty: Grafitka pojechała, dzika kotka i jej dzieci nadal w lecznicy:(
-
Ciężko jest Bogusiu, ale to dla nich szansa... Myślę, ze Ptyś dobrze trafi, ma jechać do Krakowa. On jest w pojedyńczym boksie - wyprowadzany, promowany, pokazywany, to i dom chyba wybrany. Ten drugi był w boksie ogólnym.
-
I pojechała koteczka:) Państwo młodzi, bardzo sympatyczni, obiecali informacje i zdjęcia:) Dużo miłości czarna damo:)
-
W pierwszym boksie żeńskim, z którego najczęściej wyjeżdżają suczki, dzisiaj nie było nikogo, chyba wszystkie schowane były w budynku, prawdopodobnie było sprzątanie. Nie było tez na wybiegu innych psów, o których były tutaj zapytania. Podjadę jeszcze w ciągu tygodnia, może na wybiegu będzie więcej psów, ale chyba tym razem ciężko będzie zebrać grupę do wyjazdu.
-
Ta sunia też zawsze jest...
-
Suczki
-
To bardzo przyjazny psiak, też nowy
-
Ten pies w głębi to taki owczarek na króciutkich łapach, bardzo podobny do kochanej Amber Jo37
-
Dropiaty piesek parówek, który zapadł w serce mari23... Ten psiak w głębi chyba nowy...
-
Psy Mini północniak, pokazywałam go poprzednio Nieduzy piesek w pierwszym boksie Zrównoważony, spokojny pies, też już go pokazywałam; zapada w serce ... Jest w dawnym boksie mojego ukochanego Baja, który od wielu lat wiedzie szczęśliwe życie u Maciek777. Baj tez tak kiedyś stał i przenikliwie patrzył...
-
W zagródce dwa szczeniaki, przywiezione wczoraj, malutka szorstka sunia i jasny piesek. Czekają teraz na szczepienie i dopiero będzie je można zabrać. Z tych psiaków, które pokazywałam poprzednim razem, nie ma tego po lewej stronie, był umieszczony w pierwszym boksie i od razu komuś się spodobał. Biały cudny Ptyś, pokazywany tutaj, jest zarezerwowany. Mały po prawej podobno jest, ale na razie nie wiadomo, w którym boksie.
-
Tak, kotka będzie zaszczepiona, to już dawno uzgodniłam z wetką. W Izbicy było bardzo dużo kotów i wiele z nich chorowało, inne zarażały się, więc teraz wszystkie są szczepione. Freya u mnie teraz na Łódź, oglądalność niby spora, ale bardzo mało odkryć telefonów:( Szkoda, że tak się dzieje:( Byłam dzisiaj w schronisku, sporo psów ubyło, zwłaszcza tych bardziej urodziwych, ale jest też sporo nowych psiaków:(
-
A wiadomo, co z Popiołkiem, bo gdzieś mi się zagubił...
-
Podjadę Bogusiu najprawdopodobniej w sobotę - podjedziemy z TZem do Izbicy po Grafitkę, przekazemy dziewczynę p. Marioli w Zamościu i pojedziemy do schroniska. U nas ma być słonecznie, oby pogoda sprawdziła się...
-
Nie ma też już problem z transportem do Krakowa; wczoraj wieczorem zadzwoniła p. Mariola i zaproponowała, że przyjadą z mężem w sobotę po Grafitkę do Zamościa. To najlepsza rekomendacja dla przyszłego domku!
-
Po ostatnich dniach burzowych nadeszło słońce.. Dzisiaj była wizyta PA w Warszawie dla Bruneta, wypadła bardzo dobrze, kolejna w sobotę, ale myślimy, że do tego drugiego domu bardziej pasuje spokojniejszy kocurek.
-
BRUNO, TERAZ MANIEK WE WŁASNYM DOMU :) Cała reszta to już przeszłość ... :)
Tola replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Zaglądam, trzymam kciuki za domek dla Bruno i przy okazji i ja wypowiem się na temat wizyty PA. Przyznam, ze nie wyobrażam sobie wydania psa do nowego domu, a w szczególności do domu z ogrodem bez wcześniejszych tam odwiedzin, bez dokładnego obejrzenia ogrodzenia, bez zobaczenia miejsca, gdzie pies będzie mieszkał, bez rozmowy z wszystkim członkami rodziny, bo wtedy można wyłapać wiele istotnych spraw, ważnych dla psa i wreszcie bez upewnienia się, że pies nie wyląduje w jakimś kojcu na końcu posesji. I tutaj zgadzam się z kiyoshi, ze ogromne znaczenie ma to, kto taką wizytę robi, dlatego warto poszukiwać i czasami poczekać na tych doświadczonych. -
Pisałam już, ze Mamrot traci DT w sobotę:( A dzisiaj okazało się, że syn opiekunki Bruneta miał wypadek i prawdopodobnie Brunet tez od soboty nie będzie miał gdzie dochodzić do zdrowia po kastracji:( Co prawda są dwie rodziny, chętne go adoptować, ale do nowego domu może jechać dopiero w przyszłym tyg.