-
Posts
52141 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
377
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Teraz jadą już same psy... To faktycznie daleka droga jeszcze przed nimi, oj daleka
-
Chciałam jeszcze napisać o pewnej sprawie... Nie jestem na Fb, nie znam panujących tam zasad, czasami ktoś ze znajomych podrzuca mi jakiegoś zwierzaka w potrzebie, nie zawsze da się pomóc. Podobnie było i tym razem - jakaś kobieta z naszych stron błagała o pomoc dla suczki i jej 3 tygodniowych maluszków. Ponieważ zbiegło się to w czasie z tym organizowanym transportem, więc od razu zapytałam szafirkę, czy przyjęłaby sunię ze szczeniakami. Po Hani zgodzie od razu zadzwoniłam pod podany w ogłoszeniu nr i zaproponowałam pomoc. Pani miała oddzwonić za parę godzin, żeby dograć to wszystko. Niestety, więcej się nie odezwała, a ja nadal zadaję sobie pytanie - po co ktoś błaga o pomoc, a potem nawet nie napisze, ze z suczką i szczeniakami jest ok:(
-
Kciuki jeszcze potrzebne, Piotr dojedzie do hoteliku około północy... A z tych 4 psiaków to faktycznie szczęściarze, udało się im, bo nadchodzi ciężki czas dla schronisk i ich mieszkańców, już w niektórych regionach apelują o karmę, zaczyna brakować podstawowych rzeczy....
-
Figa, kolejna sunia z M w hoteliku pod moją opieką.
Tola replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Fajna czarnulka, dobrze, ze już zaopiekowana, w godnych warunkach. Z takim przyjaznym charakterem łatwiej jej będzie znaleźć dom. Teraz na dogo sporo nowych wątków, oby wszystkim psiakom dopisało szczęście w tym trudnym czasie dla ludzi i zwierząt. -
Nadprogramowe szaleństwo, śliczna Freya w nowym domu :)
Tola replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Koszt zakupionej karmy dla łobuzicy - 144 zł. Freya łapie wiosnę, cudny widok:) -
Ale poszczęściło się Puchatkowi, rewelacja:). A ja mam wieści z drogi - Piotr wyjechał już ze schroniska, zabrał 4 psiaki - Malikę, Tycię, pieska i jeszcze jedną suczkę, która była przygotowana na wyjazd, gdyby Tycia nie mogła wyjechać. Pomyślałyśmy, że nie może tam zostać w sytuacji, gdy jedną łapka była już w aucie... Na pokładzie są już wszystkie zwierzaki, czyli 4 koty i 5 psów. Kciuki nadal potrzebne, wyjazd trudny - i dla kierowcy i dla zwierzaków.
-
Witaj Anulko, bardzo się cieszę ze jesteś z Tycią i z nami:) Jesteście z Bogusia bardzo bliskie zamojskim bezdomniakom O tak Eluś, nie może być inaczej, domek tylko jak z bajki:) Bardzo się ciesze, ze jesteś, w szukaniu domków z bajki jesteś niezastąpiona Bogusiu, i Ciebie nie moze zabraknąć u zamojskiej suni, zostań z nami, bardzo się cieszę Figuniu kochana, Tycia będzie teraz pod najlepszą opieką i niczego jej nie zabraknie, wynagrodzimy jej ten ból, którego musiała doznać. Bardzo się cieszę, ze będziesz tutaj z Tycią Witaj Nesiowata, bardzo się cieszę, że Tycia będziesz u Tyci Gabi, TY wiesz najlepiej, ile taki radości moze dać szkrabik :) Zostań u Tyci, bardzo się cieszę Witaj Baltimoore, przy takim wsparciu wszystko się uda, bardzo się cieszę, ze zajrzałaś Jaaga, cieszę się ze jesteś, tez jestes bardzo bliska zamojskim psiakom
-
Tycia jedzie Piotr wyjechał już ze schroniska, zabrał 4 psiaki - Malikę, Tycię, pieska i jeszcze jedną suczkę, która była przygotowana na wyjazd, gdyby Tycia nie mogła wyjechać. Pomyślałyśmy, ze nie może tam zostać w sytuacji, gdy jedną łapka była już w aucie... Na pokładzie jest już Rex, kocio z Izbicy i kocio ze Szczebrzeszyna. Jeszcze dwa koty do zabrania i już będzie z górki... Kciuki nadal potrzebne, wyjazd trudny - i dla kierowcy i dla zwierzaków.