Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52284
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    382

Everything posted by Tola

  1. Reszka i Bixi dostali 150 zł od p. Grażyny, która zawiadomił nas o psiej rodzinie, bardzo dziękujemy.
  2. Ja też jestem myślami z maluszkiem, strach jest ogromny, ale i nadzieja też... To nie może się żle skończyć, tyle już przeszedł:(
  3. Reszka i Bixi dostali też 150 zł od p. Grażyny, która zawiadomił nas o psiej rodzinie, bardzo dziękujemy . Jutro utworzę nowy post z tymi wpłatami, będzie łatwiej.
  4. Ja też tak myślę, tk bardzo chciałabym, aby poznała tą lepsza stronę życia przy swoim człowieku. Bardzo się o nią boję:((
  5. Tak, cała kwota już na koncie, pięknie dziękuję Wciąż mam problem z edycją postu z 1 strony, tego z wpłatami, muszę chyba wpisać je w zupełnie nowy...
  6. Wieści o Pajdzie bardzo cieszą, jej nie sposób nie kochać, jest cudowną suczką, bardzo zapadła mi w serce. Sunia nacierpiała się już w swoim niedługim życiu, więc te informacje i zdjęcia to wielka radość dla oczu. Reszka miała robiony test w kierunku parwo, wyszedł niejednoznaczny; na razie objawów nie ma i bardzo bym chciała, aby tak zostało, wystarczy, że choruje maluszek Bixi :(. Reszka dzisiaj
  7. Dostałam rano info od Hani, że jest na razie ok. Oby tak dalej. Wciąż potrzebne kciuki i ciepłe myśli, bo to jeszcze nie koniec zmagańbz tym paskudztwem.
  8. Sunieczka ma cudowne życie, bardzo lubię tu zaglądać i cieszyć się jej szczęściem, :)
  9. Reszka ma świerzbowca, teraz trzeba byłoby podać jeszcze raz simparicę, ponownie pobrać zeskrobiny, albo odwrotnie. Wyjeżdżając od nas z Zamościa sunia miała też złe wyniki krwi, jest osłabiona, więc odkładamy szczepienie, wysłałam wczoraj info do Hani.
  10. Kolejna faktura za nasze koty w Izbicy ( Amon, Ramzes i Blue)
  11. Pamiętacie Liczi vel Rysię, znaleziona rok temu w lesie pod Zamościem? Rysia bardzo szybko znalazła dom w Radości, a w tym tyg. miała urodziny :) Tutaj jeszcze malutka, zaraz po znalezieniu
  12. Dziękuję Agatko za te rozmowy, bez nich nie byłoby tej adopcji
  13. Anula, Bogusik - nie możecie się obwiniać - ratowałyście życie starszego, wyniszczonego psa, który w schronisku nie miał szans, miałyście jak najlepsze intencje, ale niestety po drodze coś poszło nie tak, trudno było to przewidzieć; przecież w sprawie oceny stanu zdrowia psa trzeba komuś ufać, w tym wypadku wetowi. Gdyby nie Wasza decyzja Imbir prawdopodobnie odszedłby samotnie w schronisku, dzięki Wam miał szansę zaznać ciepła i troski. Wiem, że jest Wam ciężko, bardzo żal, że nie spełniły się marzenia o podarowaniu Imbirkowi szczęśliwego życia, każda taka bezsensowna śmierć zwierzaka bardzo boli. Współczuję też Hani, bo to straszne doświadczenie. Padło tutaj wiele słusznych uwag; myślę, że na przyszłość trzeba na pewno, jak to napisała chyba Poker, być bardziej czujnym i- wstrzymać się z wszelkimi zabiegami u psów, których stan zdrowia budzi wątpliwości, pilnować kolejności odpchlania, odrobaczenia i szczepienia. Trzymajcie się kochane.
  14. Wczoraj doszła przesyłka od Jo37 z szeleczkami i smyczkami dla psiaków, bardzo dziękuję
  15. Jak tylko będzie to możliwe to podjadę do schroniska.
  16. Bardzo mi przykro, straszna wiadomość:( Imbirku [*] A co z resztą psów, szczególnie Reszka i Bixi, bo nie mają szczepień i są osłabieni:( No i Tobiś...
  17. Ale Bixi samodzielny, gdzieś zgubił mamusię;)
  18. Oczywiście, mam z p. Magdą stały kontakt od momentu adopcji naszej Bezy:)
  19. Haniu, piszesz o wirusówkch, bo wścieklizny też nie ma, trzeba to rozłożyć. To trzeba też może zaczipować Reszkę...
×
×
  • Create New...