-
Posts
52116 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Zamojska Aza uciekła z DS w Lubinie pierwszego dnia, przeskoczyła przez wysokie ogrodzenie, bo przestraszyła się samolotu. Ogłoszenia w prasie, papierowe, na FB pozwoliły w miarę odtwarzać jej przemieszczanie się, zawsze z opóznieniem; a krążyla w promieniu ok. 10 km. Po chyba 5 dniach wróciła w nocy sama na posesję, pani cały czas miała otworzoną bramę. Byliśmy w szoku, że po paru godzinach pobytu znalazła drogę do swojego domu, a była już tak daleko.
-
Nikt nie bierze innej opcji pod uwagę:( Zajrzałam tu wczoraj b. wieczorem i zamarłam, na pewno jak większość tutaj nie spałam w nocy, cały czas myślę, co dzieje się z Amberkiem. Może się czegoś przestraszył i przeskoczył ogrodzenie, bo jakoś trudno uwierzyć, że tak sobie dobrowolnie uciekł z tak przyjaznego dla niego miejsca:(
-
Bardzo Eluś dziękuję, to wielka pomoc no i skuteczna, bo dzisiaj było 3 zapytania o kocurka. . Na razie nie wiem, czy będzie z tego dom, ale najważniejsze, że Ptyś się podoba. Ja już nie będę na razie nic dorabiała, bo Warszawa to trochę za daleko od Mysłowic. Dzisiaj zadzwoniła pani Justyna, że kocurek ma w książeczce wpisane ma 4 mies., jest więc młodszy, niż wcześniej podawałam. Dzisiaj miałam też parę zapytań o Szpuleczkę, ale kocia specyficzna, bojażliwa to i domek specjalny potrzebny.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
To spróbuję coś pokombinować, może w sobotę... -
Niespodziewanie pojawiła się szansa na dom dla suni; niespodziewanie, bo jeszcze nie zagrzała miejsca na OLX z tymi nowymi zdjęciami;). Jej adopcją zainteresowani są młodzi ludzie z Wrocławia, właściciele przygarniętego kota; wspomniałam już o nich na tym wątku. Oboje w domach rodzinnych mieli psy, oboje kochają zwierzaki; u pani w jest teraz 2 suczki. Rozmawiałam z Murką, czy Amika na tyle robi postępy, że może zamieszkać w bloku w mieście i otrzymałam pozytywną odpowiedz. Rozmawiałam o problemach suni z przyszłym domem, pani dzwoniła też do Kasi, są przygotowani na problemy i na dalszą pracę z Amiką. Mam wątpliwości, bo ludzie b. młodzi, ale zobaczymy... Rozmawiałam dzisiaj z Poker, bo to Ją poprosiłam o wizytę. Wrocław ostatnio jest bardzo przyjazny zamojskim psom, zobaczymy co pokaże wizyta. Poker - pięknie dziękuję!
-
Bardzo cieszę się, ze Amberek zostaje tam gdzie jest, bo to dla niego sporo stresu mniej, no i Agacie odpadną problemy związane z transportem. Na Amberka nie mogę się napatrzeć - jest cudny, wzrusza mnie bardzo i wywołuje łzy; jak poczuje się bezpieczny i zaopiekowany to dopiero rozkwitnie:). Kąpiel też zrobi swoje;). Wysyłam dane do faktury do weta.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie faktycznie prowadzone wzorowo i bardzo przejrzyście, podziwiam tym bardziej, że ja w tym kierunku to jestem beztalencie;). Dziewczyny, Fado zadowolony, widać, że poczuł się bezpieczny, o domu nie na co marzyć, a utrzymanie w hotelu kosztuje - tak sobie pomyśłałam, że może spróbować ze zbiórką? Na początku nie była robiona, bo Fado był zabezpieczony finansowo, ale na pewno przyda się każdy grosz... Cudów nie można oczekiwać, pies wygląda bardzo dobrze, ale moze jednak ktoś zechce pomóc. -
Jak będą zdjęcia to chętnie pomogę i ogłoszę dziewczynkę na wskazane miasto. Po chorobie nam zaległości, podczytuję teraz Arię;)
-
Czyli staruszki tak mają, ale im się wszystko wybacza:). U nas już zapachniało świętami:). Bardzo lubię ten przedświąteczny czas, te zapachy, przygotowania, atmosferę. Dlatego bardzo cieszę się z tradycji pieczenia pierniczków wśród moich znajomych; to okazja do grudniowych spotkań, pogaduszek no i wspólnego pieczenia i ozdabiania ciasteczek:). Parę lat temu spotykałyśmy się, żeby polepić anioły, porobić świąteczne ozdoby; od paru lat wypiekamy pierniczki.