Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52252
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Dwie zamojskie dziewczynki, dwie smutne historie ratowania psów, ale ze wspaniałym zakończeniem. Cudnie widzieć je razem, takie szczęśliwe:). Hany trochę jakby więcej;)
  2. Na konto fundacji przelano 1128 zł ze zbiórki na Ratujemy Zwierzaki. Z tej kwoty została płacona faktura na 500 zł, do dyspozycji Runo zostaje więc 628 zł.
  3. Jakiś Dobry Duszek wyróżnił Andzi OLX - pięknie dziękujemy. https://www.olx.pl/d/oferta/prosze-zabierz-mnie-do-siebie-andrea-CID103-IDIry9j.html Zmieniłam z Wrocławia na Łódź
  4. To trzymam kciuki za domek, co do którego nie będzie wątpliwości. Maluch cudny, na pewno szybko kogoś zauroczy.
  5. Operację usunięcia guzków listwy mlecznej miała zamojska Mysia, która była u Jaaga. Z tego co pamiętam, to miała dwie operacje w odstępie chyba 2 miesięcy, nie zdecydowano się na zabieg jednorazowy. Tutaj wątek Mysi: Mysia. Sporo wyjaśni RTG płuc i USG, mam nadzieję, że wykaże brak przerzutów. Przed zabiegiem warto chyba dobrze zbadać serce...
  6. Ja też jestem u biedaka. Jak pytałam o niego w schronisku, to usłyszałam, że został oddany z powodu trudnej rodzinnej sytuacji; a potem okazało się, że nigdy nie miał dobrego życia:( Pomimo to widać, że bardzo tęskni za "swoimi". Rozmawiałam z Murką, poprosiłam o zdjęcia psa zaraz po zabraniu ze schroniska; jak będzie potrzebna zbiórka na jakiś konkretny cel, pomogę i wystawię.
  7. Na razie szansę na wyjście ze schroniska ma tylko kudłacz
  8. Lucjuszek ma rewelacyjny dom, a w niedzielę w hoteliku w Nowej Soli nowe życie zaczął jamnikopodobny Wicuś ze schroniska na Ukrainie. Życzę mu podobnego domu, jaki znalazł Lucjusz i takiego ogromu miłości i troski, jaką dostaje teraz zamojski psiak. A to Wicek
  9. Witaj Jolu u Molki:) Tak, Molka zaraża uśmiechem i mam nadzieję, że szybko zauroczy swoją przyszłą rodzinę:). Ona temperamentem i delikatną budową bardzo przypomina Heidi, Hania mówiła że i zachowaniem. Heidi bardzo szybko znalazła dom, może i w tym zakresie z Molka będzie podobnie:)
  10. I po powrocie do domu - Telmie coraz bardziej podoba się materacyk Zulki
  11. Wnucio tez korzysta z uroków wsi A Florka wykorzystała fakt, ze plac zabaw wolny...
  12. Zulcia już niestety nie ma siły chodzić, więc jest noszona, wynoszona, przenoszona. U nas, tak jak w całej Polsce panują ogromne upały, wiec jeszcze bardziej się martwmy o jej stan zdrowia. Na wsi staramy się, aby jak najwięcej była w chałupie, bo tam zdecydowanie chłodniej; na werandę wynoszę ją wieczorem, bo chętnie zasypia, gdy jesteśmy w pobliżu. Wczoraj długi czas spała w hamaku i widziałam, ze podobało się jej to miejsce.
  13. To niestety częsty problem na naszych terenach, spora ilość psów ląduje w schroniskach właśnie z powodu braku serca u spadkobierców. Tutaj na zamojskim pamiętam starą Korcię, którą syn po śmierci matki wyrzucił przed blok. Sunia zupełnie nie rozumiała co się stało i dlaczego nie jest wpuszczana do klatki i do domu. Wreszcie sąsiedzi zawiadomili schronisko, właśnie tam zobaczyłam ją po raz pierwszy - zgarbioną, wyniszczoną. Homerkowi też groziło niebezpieczeństwo po śmierci pana, został z bratem na opuszczonej posesji. Żyli co prawda w ruderze, w strasznych warunkach, ale dla nich to był dom. Zawiadomiła nas rodzina, nim TZ dojechał, jeden z piesków już nie żył:(. Homerek ma teraz wspaniałe życie, jest szczęśliwy za siebie i za brata. Ale żal i smutek pozostały.
×
×
  • Create New...