-
Posts
52087 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
-
Rozmawiałam dzisiaj z p. Alicją i mam naprawdę wspaniałe wieści:). Przede wszystkim rodzina jest bardzo zadowolona i mile zaskoczona zachowaniem suni, bo nastawili się na spore kłopoty, a tych jak na razie brak:) Fiszka zachowuje się bardzo poprawnie - bez problemu poznała się z rezydentką, na kotkę nie zwraca uwagi, a tego najbardziej się obawiałam. Przespała spokojnie całą noc, nie szczekała, nie płakała; pani zostawiła jej parę legowisk, żeby miała w czym wybierać:). Rano siku było w domu, ale reszta już na spacerach, na których węszy, szuka, poznaje - dla państwa są to normalne zachowania młodej terieropodobnej suni:) Jednocześnie Fiszka cały czas podpatruje, co robi rezydentka;). Ze smyczą są jeszcze chwilowe problemy, ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Dzisiaj sunia poznała psa syna państwa i sąsiada jamnika i też wszystko odbyło się w zgodzie - nasza piękna zachowuje się bardzo poprawnie. W domu chodzi za panią Alicją krok w krok, obserwuje, obwąchuje, wszyskiego jest bardzo ciekawa, ale nic nie niszczy; jak rozmawiałyśmy to leżała sobie spokojnie na dywaniku. Pani Alicja bardzo ciepło opowiada o Fiszce, chwali jej mądrość, radosne usposobienie, a mnie serce rośnie:). Myślę, że ta adopcja to bardzo dobra decyzja i że Fiszka w tym domu znajdzie dużo miłości, spokoju i zrozumienia. W założeniu miał być dom bez kotów, bez innych psów, bardzo aktywny, a być może teraz to będą atuty. Mam obiecane zdjęcia i filmiki.
-
W DS ! Kolejny przedszkolak z Ukrainy, jeszcze bezimienny, pod moją opieką.
Tola replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Też odwiedzam synusia, jest uroczy:) -
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
Tola replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Nie rozumiem tego braku zainteresowania oneczkami - u Murki też czeka zamojska Andrea i nic, cisza. Obie dziewczyny urocze, mądre, proludzkie, a ludzie tego nie widzą:( -
Dostałam od Jagny zdjęcia zdrowego szczeniaka, zaraz zrobię OLX na Kraków. jakby ktoś mógł pomóc, to bardzo prosiłabym o OLX na Wrocław. Tutaj tekst Jagny, który można wykorzystać, zmienić. Nowego, najlepszego domu poszukuje szczeniaczek suczka 4,5 mies. Mimi. Jest drobnej budowy, waży aktualnie ok 8 kg, ale ma szczupłe, długie łapki. Mimi wychowała się w schronisku, potrzebuje więc cierpliwej, spokojnej rodziny, żeby mogła bez stresu uczyć się życia w domu. Przejechała niesamowicie długą drogę w poszukiwaniu nadziei na lepsze jutro. Wymaga jeszcze treningu czystości, nie ma problemów z apetytem, uczy się chodzić w szelkach i na smyczy, co nawet jej sprawnie wychodzi :) Aktualnie przebywa W DT na Śląsku. Jest zachipowana, zaszczepiona, odrobaczona, ma wykonany test na lamblie ( z wynikiem ujemnym) Wymaga w początkowym kontakcie trochę cierpliwości, jest bardzo zainteresowana człowiekiem, chce się przytulać, ale ze względu na swoje wcześniejsze doświadczenia troszkę boi się początkowo kontaktu z obcymi i potrzebuje odrobinę czasu na przekonanie się, że nie wszyscy ludzie są źli. Ze względu na usposobienie nie nadaje się do domu z malutkimi dziećmi, bo będzie się bać ich żywiołowości i głośnych dźwięków. Suczka jest zdrowa, blizny widoczne na głowie to skutek pogryzień w schronisku przez inne psiaki, nie choroba. Przed wydaniem suczki do nowego domu chcemy porozmawiać z przyszłym opiekunem w miejscu zamieszkania i podpisać umowę adopcyjną. Adoptujący zobowiązuje się do przeprowadzenia zabiegu sterylizacji suczki. W razie potrzeby istnieje możliwość pomocy w transporcie do nowego domu. Kontakt w sprawie adopcji wyłącznie telefoniczny: 609160440 Za okazane serce Mimi odwdzięczy się tym, co ma najcenniejsze - swoją miłością i bezgranicznym oddaniem
-
Tak jak pisałam, Amol okazał się suczką. Przed umieszczeniem go w kojcu gminnym badał go wet z Krasnobrodu i chyba nie sprawdził płci... Mówiło się o nim pies i widocznie przyjął, że pies znaczy samiec;). Miał być Amol będzie Amolka, inaczej Molka, inaczej Moli - wszystkie takie propozycje padły tutaj i na wątku transportowym, za które bardzo dziękuję;)
-
Psy już na miejscu, powrzucałam zdjęcia na poszczególne wątki. Czarny mikrusek nie ma jeszcze swojego miejsca na forum, więc pokazuję go tutaj gotowego do drogi. Pojechał w naszym kontenerku, żeby nie ryzykować i nie przenosić go w w czasie przekazywania psów szafirkowi. Jest tak malutki, że w kocim kontenerku zajmował jego koniec