[quote name='Akrum']jak się wydostał? z kojca, wygryzł też dziurę w drewnianej budzie - czy co to tam było... potem najprawdopodobniej pani mówiła że zrobił podkop pod siatkom ogrodzenia i poszedł, ale najdziwniejsze jest to, że nie ma śladów łap w którą by mógł stronę iść, i nikt go nie widział...
[/QUOTE]
No tak, niestety, kojce musza byc robione na podmurowce ale to nauka na przyszlosc dla wlasicieli hoteliku, teraz najwazniejsze jest odnalezienie biedaka....