[quote name='ankara666']Kochane dziewczyny, pisałam wcześniej, nie wiem w którym momencie, bo jak wspomniałam słabo się poruszam tutaj i w ogóle..wpadam na chwilunię tylko:( ale pisałam wcześniej, ze obie wpłaty doszły, mam zrobić wydruk? Nie wiem jak to u Was działa, więc jak coś trzeba to sprecyzujcie proszę. Z wieści poza tym, to psiaczki, chociaż ich dużo mają się dobrze, Brego nabiera boczków, tylko miejsca mało, ale boksy dwa i wybieg na krechę się szykuje. Natomiast koty..;((( Mamy pogrom. Wiem, że Wy tutaj o pieskach, ale ja kocham nad życie i koty i psy, a koty... umierają mi na rękach;((( każdego dnia. Mamy interferon,surowicę, kroplówki, już wszystko co możemy to robimy, a one mi odchodzą na rękach;((( Dziś odeszły kolejne trzy.. Sorki, ale kupiłam sobie teraz wino i pomyślę o nich , wypiję , popłynie coś słonego i mokrego po paszczy i rano wstanę, chyba, znowu. Kocham tą pracę i jej nienawidzę;((( Przepraszam, po prostu wymiękłam już. Dobranoc :* Dobrze, że są takie osoby jak Wy, bo ja dawno straciłam wiarę w rodzaj ludzki. Chyba powinnam się już leczyć:( Ten świat jest..straszny:( Prosiłam dziś weta, czy poda mi też morbital, ale się nie zgodził:( Gnojek.. Szlag:([/QUOTE]
poryczałam się po tym wpisie:( mnie już od dawna trzeba leczyć. Na tym świecie lepiej już chyba nie będzie...:( wystarczy przejść ulicą, oglądnąć tv:(