Jump to content
Dogomania

iwna5702

Members
  • Posts

    8476
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwna5702

  1. Pani Ela pomogla az 3 pieskom,ktore udalo mi sie zgarnac ze stacji benzynowej. Dzieki niej uniknely tulaczki przed zima.:lol:
  2. No to dobrze, ze sie tak udalo - przesle za lek moze przy okazji oplaty za hotelik?:roll:
  3. Basterek jest tez na naszej fotce w poscie z 19.09 - pod haslem mlodziak z ADHD - udalo sie mu zrobic fotke - ale to tylko dlatego, ze zostal zatrzymany w "kleszczowym" uscisku:lol:
  4. zagladam i ja - proponuje kontakt z www.przytulpsa.pl - jest to fundacja dzialajaca w okolicach Warszawy-moze oni cos beda mogli pomoc, maja kontakty z hotelikami, pewnie trzebaby bylo cos placic - ale radze spytac, gdyby sie okazalo ze Misia wyganiaja z piwnicy. Pliszko przeczytaj prosze pw :roll:
  5. [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/4104/dianaimaks.jpg[/IMG] A tu jeszcze fotka naszej pary na pierwszym spacerku nastepnego dnia po przyjezdzie do kliniki (psy poszly do hoteliku po kilkudniowej obserwacji w klinice weterynaryjnej) Ponizej Maksio po zabiegu kastarcji - raczej smutnawy [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/3115/maksl.jpg[/IMG] A tu Mimi na spcerku -ogonek podniesiony,co moze swiadczyc o niezlym samopoczuciu. [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/9374/mimi4g.jpg[/IMG] Wszystkie psiaki sa mlode - Mimi ok roku,Dianka moze 1,5 i tyle samo Maks.:lol:
  6. [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/8806/maks1.jpg[/IMG] 1.Zdjecie powyzej - Maks - pies o posturze rottweilera ale w gruncie rzeczy"misio" - sam wszedl do samochodu,grzecznie poproszony wykona siad i poda lape. Cala droge wygladal przez okno i pchal sie na pierwsze siedzenia, dopiero pod koniec podrozy sie zmeczyl i zasnal razem ze swoja ukochana Dianka. 2. Diana - dala sie zlapac, ale dopiero po zjedzeniu kielbasy faszerowanej Sedalinem. Starala sie byc czujna ale tez w koncu zasnela i cala droge przespala u boku Maksa. [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/3577/diana1k.jpg[/IMG] 3. Diana jest juz po sterylce i czuje sie dobrze - gdybysmy nie odlowily pieskow, Dianka doczekalaby sie zapewne wkrotce potomstwa ze zwiazku z Maksem. Maksio zreszta tez jest juz po zabiegu kastracji. [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/9092/diana2.jpg[/IMG] 4. A to mala Mimi,po ktora jechalysmy drugi raz na stacje - zlapana dzieki pomocy Pana ze Stawisk, ktory dal jej z jedzeniem sedalin i przetrzymal do naszego przyjazdu w swoim garazu [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/1129/001cth.jpg[/IMG] 5. Mimi ma klopot z lewym oczkiem,prawdopodobnie jest na tyle uszkodzone,ze nigdy nie bedzie na nie widziala. Okazalo sie w klinice, ze Mimi umie chodzic na spacerki na smyczy i generalnie jest bardzo milym psiakiem [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/8527/mimi3.jpg[/IMG] Bardzo sie ciesze, ze udalo sie te pieski zabrac z miejsca, gdzie wprawdze je dokarmiano,ale gdzie nie byly do konca bezpieczne. Teraz szukamy dla nich domow. Maks i Diana sa w hoteliku pod Warszawa, a Mimi jeszcze w klinice. Cala akcja udala sie dzieki pomocy fundacji "Przytul psa", ktora znalazlaim miejsce w hoteliku. Hotel jest platny - dla Maksa i Diany 10 zl za dobe+ karma,poniewaz placi sie za boks niezaleznie od ilosci psow w nim umieszczonych natomiast Mimi , jak pisalam jest jeszcze na razie w szpitaliku na obserwacji Teraz po tych wolnych dniach powinnam miec jakies nowe wiadomosci o psiakach, jak tylko bede wiedziala cos nowego to zaraz napisze.
  7. Sledze ten watek i ciagle z nadzieja zagladam ....
  8. Juz mamy pierwsze wpalty za listopad a nawet grudzien - od Magdy S i za listopad od Israel. Dziekujemy pieknie. Zakonczyl sie rowniez nasz bazarek z celem na pokrycie debetu finansowego u naszego Oneczka. Podgonilysmy troszke z kaska i moze zrobimy niebawem kolejny bazarek. Wszystko za sprawa nieocenionej Beat2010 - i jej ciasteczek oraz pigwy ze zdrowej, mazurskiej uprawy, a takze dzieki darczyncom, ktorzy zasponsorowali inne bazarkowe towary - czyli tunike i gry . Wszystkim bardzo, bardzo dziekuje.:lol:
  9. Zalegam strasznie z tymi zdjeciami - postaram sie nadrobic zaleglosci w te wolne dni - moze uda mi sie nareszcie powklejac zdjecia i napisac co sie z nimi teraz dzieje.
  10. A gdzie obecnie Gawelek mieszka - ze zdjec wynika ze toczy zycie schroniskowe:roll:
  11. Generalnie drozdze maja duzo witamin z grupy B, ktore dzialaja kojaco na nerwy - wiec w dzisiejszych nerwowych czasach to moze byc cenny trunek:cool3:
  12. Jednak te spacery to bardzo wazna rzecz - mam na mysli te gromadne z wyprowadzaniem boksow, z ktorych psy po kilka lat nie wychodzily na spacer. Wszyscy wolontariusze powinni w tym uczestniczyc, im wiecej nas, tym wiecej psow moze wyjsc i czesciej - a jak na razie widac, ze ta akcja zamiera, z trudem koncza sie spacery ostatnich boksow 13 - a co potem?. Koniecznie trzeba organizacji spacerow - pawilonami i rejonami. Czy wreszcie ktos bedzie w stanie to zorganizowac? Na razie staramy sie w mniejszych grupach w swoich rejonach czy pawilonach, gdzie mamy wiekszosc wlasnych podopiecznych - ale co z reszta, inne psy tez musza wychodzic. Jest to tak zwane wolanie na puszczy. Ale Perelce sie udalo, liczymy na to ze uda sie tez innej suni odkrytej przy takich gromadnych spacerach. Jest piekna ale niewidoma. Troche ludzi sie nia inetersuje. Byla bliska adopcji - ale Pani, ktora po nie przyjechala byla z pieskiem, ktorego wziela tez ze schroniska, sprawdzalysmy czy pieski sie dogadaja. Bylo z tym jednak trudno, bo piesek dazyl do zdominowania suni - wiec ew. adopcja bedzie mozliwa po wykastrowaniu pieska. Mamy nadzieje ze w koncu i tej suni sie uda.
  13. [quote name='kasia93']No niestety, nie mogę. Mieszkam w domu jednorodzinnym z babcią, która pała żywą nienawiścią do zwierząt. Bardzo bym chciała...[/QUOTE] a czy nie moznaby na podworku zrobic jakiejs budki dla suni a maluszki jak sie urodza zabrac slepe do weta - wiem ze straszne rzeczy pisze - ale moze lepiej tak niz gdyby sunia miala zostac uspiona:shake:
  14. Tak szykujemy sie na sobote, wprawdzie dzis tsrasznie wieje ale moze do jutra ten wiatr sie uspokoi. Bedziemy chcialy zorganizowac palete, zeby podlozyc psiakom na ziemie, POKER lubi sobie obeserwowac teren lezac na jednym boczku, a przy jego chorych stawach to teraz jest niebezpieczne. Napiszemy jak bylo w sobote:cool1:
  15. Dorzuce cos po niedzieli - teraz mam ledwo na przetrwanie, napisz mi prosze w poniedzialek jeszcze pzrypominacza na pw - mam troche tematow na glowie i jesli dwie glowy mysla jest zawsze bezpieczniej
  16. Lija - ruszyl bazarek na Barrego, moge teraz uruchomic bazarek dla Niuni - napisz prosze do mnie jesli sie zdecydujesz jakie mozesz zaoferowac uslugi w zakresie swojej wiedzy prawnej - ew. mozemy rowniez uruchomic bazarek rzeczowy - zawsze jest wtedy szanasa na podreperowanie Twojego budzetu na Niunie. Teraz jak widac rekonwalescentka potrzebuje szczegolnej diety i finansow na to:razz:
  17. Kochany Karmelek, nie wadzacy nikomu maly psiaczek-dolaczyl do przyjaciela:-(
  18. Przepraszam, ze wtracam sie w sprawe hoteliku dla tego psiaka, widizalam w 1 poscie , ze nie ma zbyt wiele deklaracji - ale idzie zima - czy nie ma zupelnie szans na hoteliik dla niego? Moze fundacja moglaby mu zaoferowac jakies miejsce?Lub udzial w oplacaniu jego pobytu w hoteliku? Jesl;i nie ma na to szans to trzeba mu bedzie jakias bude zrobic?
  19. Przepraszam, ze wtracam sie w sprawe hoteliku dla tego psiaka, widizalam w 1 poscie , ze nie ma zbyt wiele deklaracji - ale idzie zima - czy nie ma zupelnie szans na hoteliik dla niego? Moze fundacja moglaby mu zaoferowac jakies miejsce?
  20. Jeszcze wplacila na Barrusia Ania Ch, spoza dgm - 30,- PLN. juz zaktualizowane wplaty na pazdziernik w pierwszym poscie.:cool1:
  21. Wplynelo 30,- PLN od Anett - zrobilam dzis aktualizacje konta Barrusia w pierwszym poscie.
  22. Zapraszamy na bazarek Barrusia: http://www.dogomania.pl/threads/194938-Wloska-tunika-ciasteczka-domowe-i-gry-planszowe-dla-barrego.-Do-27.10.-Do-24-00 :)
  23. Jak ja wyrzucil to i nie szuka niestety:shake: Weszlam na watek w nadziei, ze ktos sie ucieszyl znajdujac swoja zgube. Ale moze to byc tez osoba,ktora nie wie o istnieniu dogo. Ogloszenia w oklicy powiesilas lub sie przymierzasz? A moze ona zbiegla z Palucha zanim ja np. przyjeli?
  24. Na razie z fotami sie jeszcze nie wyrobilam - ale zapraszam na strone fundacji [URL="http://www.przytulpsa.pl"]www.przytulpsa.pl[/URL] tam na razie jest o dwoch najpierw zlapanych psiakach. Dzis rozmawaialm z szefowa fundacji - pieski sa juz po zabiegu kastracji/sterylizacji. Nowa sunia jest w lecznicy na obserwacji,miala robione badabia krwi - sa niezle chociaz sunia jest wychudzona. Jak tylko beda nowe informacje i fotki - zaraz je umiewszcze na watku. Niestety podczas wyjazdu wczoraj przy przejezdzie kolejowym w miejscowosci Marki zauwazylysmy czarnego psa lezacego na poboczu, chcialysmy go ew. zgarnac w drodze powrotnej,niestety juz go nie bylo. Ta bezdomosc jest dobijajaca. Wrzuce pytanie na watku mazowieckim - moze ktos bedzie z tych okolic i wei cos na jego temat.
×
×
  • Create New...