Jump to content
Dogomania

iwna5702

Members
  • Posts

    8556
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwna5702

  1. Tak, to prosba o zamowienie preparatu za 199,- - jesli chodzi o bazarki spozywcze to niestety ale sie nie pisze jako wykon:shake:
  2. Dziekuje za zaproszenie - moge w tej chwili wplacic 20,- (jednorazowo),
  3. Dziekuje za zaproszenie - w tej chwili nie mohe wspomoc = bede zagladac,, Usciski dla psiulka i jego pańci.
  4. No tak doczytalam sie teraz o ktora Malgosie chodzi. Zanetka oplacila 50,- zl za transport Sary z poprzedniego hoteliku do Warszawy, wiec teraz trzeba to z nia rozliczyc. Co do Piotra to chyba sie wylaczyl z wplat.
  5. Przepraszam, że tak rzadko wchodzę, ale z pracy nie bardzo mogę. Postaram się jutro bardzie szczegółowo wpisać wpłaty Hani i Ireny. Zdecydujemy też ostatecznie o zakupach dla Sary. Może dojdzie też ten przelew od koleżanki Beaty.
  6. Tak Kasiu, jestes nieoceniona, ja tez sie sprezylam akurat w tym samym momencie z bazarkiem - ale jak na razie kiepsko mi idzie. Moze dam rade jeszcze cos dolozyc do niego albo zrobie inny bazarek ulepiony z wczesniejszych
  7. Kasiu - dzięki za wiesci, dzis przelalam na razie 360 zl za hotelik. Co do siusiania - nie wiem, czy to cos u Sary pomoze - ale sasiadka ma mi dac preparat, po swojej suni, ktora odeszla, wlasnie na popuszczanie, jak go dostane napisze dokladniej co to jest. Na reszte tematow odwpowiem pozniej bo teraz pisze z pracy i nie bardzo moge. Zalozylam bazarek dla Sary - zagladajcie podnoscie prosze http://www.dogomania.pl/forum/threads/228992-Bazarek-dla-Sary-bizu-buty-i-inne-fanty-do-15-07-godz-20-00
  8. Czas egzaminow, sesjii ale tez wakacji - nawet na dogomanii troszke mniejszy ruch.;) Zazdroszcze Ci Kasiu miejsca zamieszkania - jest wspanaiałe szczegolnie na lato - kilka krokow do morza....
  9. Tak wspaniałe zdjecia, Sara odzyla, oczy bystro patrza do aparatu ....:lol:
  10. Tez mi sie wydawalo, ze to bylo w tamtej kwocie - ale na wszelki wypadek przelalam kaske , Sara i tak ciagle potrzebuje jakichs lekarstw, a nawet jesli nie byloby takiej potrzeby to pieniazki weszlyby do oplaty za hotelik. A czy moze dlabys rade Kasiu podeslac nowe fotki Sarci. Przyjemnie jest popatrzec jak sie plawi w luksusie, wolnosci i swobodzie
  11. Czekamy na foty z brzuszkiem w calej okazalosci - Ananaska naturalnie:lol:
  12. Chyba juz wiem, dlaczego Ananasek ma tak ladnie na imie - jak widac z fotek Ananasek troszke lubi sie pochuliganić.
  13. Bardzo dziekujemy-zaraz poprawie wpis. Przelalam dzis 60 zl za leki do powyzszych paragonow. Pozdrawiam Sarcię i jej Panią:lol:
  14. A moze kocie towarzystwo zainstalowacdodatkowo na Miau, na dogo choc wszyscy zwierzolubni to w wiekszosci psiarze:roll:
  15. Kasiu, czyli jak na razie sunia zaczyna nowa kuracje a u nas nadzieja na jej lepszy stan. Wczoraj przelalam 322,- zl pieniazki powinny w poniedzialek juz byc u Was. Trzeba pomyslec o jakiejs maseczce na nos dla Sarci:lol:
  16. Sama bym sie tam obok Sarci polozyla i pospala troszke, teren wokol piekny, zielony, slonko swieci...
  17. Mam nadzieje, ze da rade cos odczytac - pierwszy na gorze to rachunek z wydatkami w hoteliku, skad Sarcia przyjechala - w domu chyba dopiszę z oryginalu, bo malo co widac, pod spodem alecenia p. Vetki.
  18. Bardzo podobny do mojego Didżeja - schroniskowego psa, ktory niestety jest juz za TM
  19. Usiluje od rana wstawic rozliczenie z poprzedniego miejsca pobytu Sary - ale jakos sie blokuje imageshack - prosza o logowaie sie dawniej tego chyba nie bylo.
  20. Dobrze, ze przy tym jej stanie Sarcia ma taka wspaniala opieke i swoj wlsny domek z ktorego moze sobie wyjsc na dwor bez zmagania sie ze schodami, ze jest cieolo i moze wygrzac sie na sloncu, ze wszyscy tak o nia dbaja. Przesylamy specjalne podziekowania dla Pani weterynarz za gartisy dla Sary. DZiekuje Kasiu za zdjecia na ktorych mozemy popatrzec na Sare jak sobie lezy w czystym i wygodnym poslaniu i odpoczywa po trudach dnia
  21. Kasiu, oczywiscie dzialaj w/g swojego uznania. masz doswiadczenie i wiesz jak sie zajmowac starymi i chorymi psiaczkami. Szkoda, ze Sara wczesniej nie trafila do Ciebie.
  22. Ostatnio mieszkal w domku na 12, a wczesniej byl przy budzie na wysepce miedzy glownymi alejkami - nazywalam go Dobis bo troszke przypominal dobermana, rude umaszczenie, waski pyszczek i uciety ogonek:(
  23. Jestem i ja tez mialabym kilka kochanych pycholkow do oddania od zaraz w dobre rece. Jeden z moich juz niestety za TM. Wczoraj dowiedzialam sie ze po serii atakow padaczki (na ktora wczesniej nie chrowal) zostal uspiony. Po siedmiu latach marnego zycia - taka smierc - nawet nie zdazylam sie z nim zobaczyc, zabrac na ostatni spacer.
  24. Sprobuje dowiedziec sie wiecej o lekach Sary - wiem jedno, ze zamiast zastrzykow moze brac drazetki. Zaraz sie spytam o zastrzyk
  25. Dzien dobry, wydaje mi sie ze z chodzeniem niestety jest tak jak w schronisku albo i gorzej, natomiast poprawila sie jesli chodzi o tusze - czyli przytyla - ale tez nie moze za bardzo przytyc bo nozki nie beda w ogole nosily. Wlasnie zapomnialam napisac wczesniej o dzikim miesku - myslalam najpierw ze to kilka kleszczy na raz w jednym miejscu ale oczyscilam narosl dokladnie watka i stwierdzialm, ze to nie klescze a wlasnie rodzaj brodawki. Mam nadziej Kasiu ze dasz rade .....
×
×
  • Create New...